:: FiGa :: Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 1364/09 Trafiłyśmy z yuki na moment, w którym znalazł się w schronisku. Przerażony bronił się i od razu dostał plakietkę "agresywny" :-( Próbował dziabnąć pracowniczkę gdy ta zabierała go od "właściciela", a ten bez skrupółów zostawił przerażonego psiaka w schronisku :angryy: Od razu zabrałyśmy go na obfocenie, nie dostał jeszcze nru schroniskowego [wtedy], więc to dopiszę, gdy już sprawdzę. Nie pamiętam jego imienia, może yuki będzie wiedzieć. Pies zachowuje się jak każdy boksiu. Tryska energią, wcale nie rzucał się na nas z zębami choć ustawiałyśmy go do zdjęcia i trzymałyśmy. Siedzi w boksie 1, z wielkimi psami. Na ich wąchanie reaguje skacząc do nich z zębami, ale może się uspokoi, przyzwyczai do kolegów... Jeśli nie to może się to bardzo źle dla niego skończyć, wiem, że te bydlątka nie dadzą sobie w kaszę dmuchać :-( Jego właściciel nie dawał sobie z nim rady. To przecież maleństwo! Roczny piesek... Zauważyłam, że jak coś pies chce dostać, coś mu nie odpowiada lub boi się - gryzie. Sprawia wrażenie nadpobudliwego. Były problemy zrobić mu zdj, nie chciał stać spokojnie. Gryzł kraty boksu by się wydostać... Quote
:: FiGa :: Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 Wrzucam fotki jakie mam... może coś się będzie nadawać do ogłoszeń. Quote
GoskaGoska Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 no jakie biedactwo- do cholery jakby dla psa oddanie i zostawienie w schronie nie bylo stresem - i pies potulnie ma stac jak ciele i niech robiá co chcá :shake: z nim. Nie dosc ze oddany to drugie nieszczescie etykieta agresora Quote
:: FiGa :: Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 Wierzę w to że dziabnął, jest pełen energii. Zachowaniem przypomina Eika, który jest u ulv, tylko bardziej nadpobudliwy. Taka kupa szczęścia, z którą trzeba się konsekwentnie obchodzić. Ma się wrażenie że gryzie, bo nie wie że to źle. To jego sposób na wymuszenie czegoś. Quote
yuki Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Ten pies jest po prostu nie ułożony. Moim zdaniem trzeba po prostu nad nim popracować. Dziabnął bo się bał, a właściciele sobie z nim nie radzili. jest młody i ma full energii w sobie i faktycznie ledwo te zdjęcia udało się zrobić , bo tak się mały kręcił ;) Wystraszony był bardzo , a jak już go między boksy prowadziłyśmy to masakra. A tak w ogóle to on jest prześliczny :loveu: Quote
pinkmoon Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Jaki piękny i wystraszony :-( Ale on tak szczeniorkowato podgryza i łapie za ręce, czy chciał capnąć na serio? Quote
:: FiGa :: Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 pinkmoon napisał(a): Ale on tak szczeniorkowato podgryza i łapie za ręce, czy chciał capnąć na serio? Raczej szczeniakowato. Nie byłyśmy jednak swiadkami sytuacji z pracowniczką. Quote
giselle4 Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 ...Zle ze w boksie z duzymi psiakami to sie moze skonczyc dla niego tragicznie:-( Quote
:: FiGa :: Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 Tym bardziej że widziałam te psy w akcji :( Mają tam jednego, którego dręczyły kiedy ja robiłam zdjęcia... może się uspokoi i uzna ich pozycję w boksie. WIele psów kozaczyło, po jakimś czasie się uspokajały. Quote
xmartix Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 tylko jak w ogłoszeniu napisać, że szzczeniak do ułożenia i stanowczego podejścia hmm Quote
:: FiGa :: Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 Mogę mu allegro wyróżnione zrobić, tylko niech któraś ciotka ładny tekst napisze... Ja wygodna na gotowym zażeruję :oops: Quote
agaga21 Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 dla mnie to on bardziej astkowy niż boksiowy. tak czy owak maleństwo biedne nigdy nie powinno trafić tam gdzie trafiło:-( biedaczek, zdezorientowany, przerażony... Quote
:: FiGa :: Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 Pies ciągle gryzie kraty. Z psami z boksu już sobie porozmawiał i ustalił pozycję w stadzie ;) Z psem, którego jeszcze wtedy atakował za nachalność się zaklumplował, natomiast pies alfa jest przez niego czczony i zalizywany ;) Quote
:: FiGa :: Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 Mam nry kilku innych psów, o nim zapomniałam :wallbash: Wiem natomiast że wabi się Musashi :lol: Quote
monika083 Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 ale fajny,napewno szybko dom znajdzie ,trzeba pooglaszac, czy on jest ciachniety? Quote
:: FiGa :: Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 Nie chyba a na pewno nie jest :shake: Quote
pinkmoon Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Jak się ma chłopak? Nadal siedzi z tymi większymi? Quote
LILUtosi Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Hej, dobrze że znalazłam wątek, bo juz chciałam mu nowy zakładac. Byłam w sobote w schronie i od razu go wyłapałam, jednak nie miałam aparatu. Pracownik powiedział że własnie go właściciele przywieźli. Dzisiaj byłam mu foty porobić. Byłam świadkiem jak alfa owczar go pogonił, az się schował za budę. Bidulka, widac że jest zadbany, sierść się błyszczy, choć ksiązeczki nie ma. W schronie zrobili mu szczepienia. Psiak zdecydowanie nadpobudliwy, no cóż młody. Ten typ do 1,5 roku dojrzewa, jeszcze ma czas. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.