anovip1 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 [SIZE=7]Aurora nr 88 Zaglądałam do tego boksu przez długi czas, głaskałam psy i zastanawiałam się jak mogę im ulżyć w losie. Nie wiedziałam, że w czeluści jednej z bud mieszka ktoś jeszcze, że siedzi cichutko nie zwracając na siebie uwagi. Zorientowalam się wtedy gdy postanowiłam posprzątać moim podoppiecznym ich schronienia. Wtedy z konsternacją zobaczyłam trzęsące się ze strachu małe ciałko. Lęk obezwładniał tę nieszczęsną istotę do ostateczności. Nie była w stanie wykonać ani jednego ruchu. Przywarła całą sobą do podłogi budy, w jej najdalszym i najciemniejszym kącie i tak trwała. Podniosłam dach i wtedy zobaczyłam niewielkiego psa z numerkiem na szyi. Dane z karty przyjęcia wskazywały na to, że jest to sunia, która zamieszkała w schronisku po śmierci swojego Pana i w takim stanie, śmierci za życia trwała wystraszona w ukryciu ponad rok To, co we mnie się zadziało jest trudne do opisania. Oddalałam od siebie myśli, które z przerażającą jasnością kreowały obrazy z jej życia dzień po dniu :shake: Aurora, ktoś kiedyś nadał jej to imię starała się trwać. Starała się żyć. Instynkt nakazywał jej w cichości "walczyć" o każdy dzień, bo być może pewnego dnia......... czyż ludzie nie nazywają tego odczucia nadzieją. Tak, nadzieja nakazywała tej przerażonej suni nie poddawać się. Nadzieja, opatrzność, albo jej Anioły, które wiedziały, że na tym świecie zdania jakie spotykają istoty czujące, są bardzo skomplikowane i często współzależne. Nasze drogi się skrzyżowały, zaczęły biec równolegle. Świadomość istnienia Aurory i jej nadziei nie pozwoliła mi odepchnąć jej z mojej głowy i serca. Świadomość ta wyrastała poza mnie, poza nią i łączyła nas we wspólnym zadaniu. Do dla Aurory, dom dla Aurory, dom dla Aurory....... . Proszę, pomóżcie mi znaleźć dom dla 8-9 letniej suni, która każdego dnia walczy o życie i ma nadzieję. Wiem, że wtedy blizny na jej duszy i ciele jakich nabawiła się w schronisku zabliźnią się na zawsze. Kontakt w sprawie adopcji suni: Tel. 886-303-309 Iwona Mail. [email protected] Quote
BasiaD Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Jak biedna Niunia... Hopaj do góry, niech Cie domek wypatrzy.... Quote
epe Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Anovip! Poryczałam się:placz: Dawno takiego kłębka strachu nie widziałam:placz: Matko jedyna,co za bida:placz: Jak dobrze,że ją znalazłaś!;) Jest przesłodka i taka bezbronna! Wierze,że ktoś się w niej zakocha i weźmie do domku!;) Quote
ciapuś Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Śliczne maleństwo mam nadzieje że domek się szybko znajdzie Quote
anovip1 Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 [quote name='olenka_f']jak u niej ze sterylką? Gdy będę w schronisku, oczywiście sprawdzę co ze strylizacją. Quote
Ninka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 POplakalam sie, prosze niech ktos zrobi tej biedulce ogloszenia!!! Quote
rita60 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Sliczna,malenka,biedna istotka i tej oczy pełne smutku:-( Quote
anovip1 Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Aurorka pragnie być blisko człowieka .Jeszcze się boi ,ale uwielbia być tulona i głaskana :loveu: Tak przesiedziała ukryta w głębi budy przez 2 lata :-( Quote
ciapuś Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 zapraszamy na bazarek Wszystko dla Twojego psa - dochód dla *FPR-ZwP* do 23.08 Quote
ciapuś Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 [CENTER] :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Aurorka znalazła dzisiaj domek:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :cunao::cunao::cunao: [/CENTER] Quote
epe Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Ciapuś?:crazyeye::crazyeye: Nie wiesz kto ją wypatrzył?:lol: Quote
ciapuś Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 epe napisał(a):Ciapuś?:crazyeye::crazyeye: Nie wiesz kto ją wypatrzył?:lol: Podobno bardzo mili ludzie :loveu: Quote
epe Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 To niech im Bóg wynagrodzi:loveu: Dobrego wyboru dokonali:lol: Quote
anovip1 Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Aurorka od soboty stała przy budzie. Zaczęła już wychodzić na spacerki , przesiadywała na kolanach tuląc się prosząc by jej nie zostawiać samej . Robiła się coraz śmielsza . Zalotnie a zarazem bojaźliwie spoglądała prosząc o zainteresowanie, czy głaskanko . Jeszcze się obawiała czegoś złego..... przecież tak długo siedziała w ukryciu :shake: I proszę ,gdy tylko pokazała się światu natychmiast została zauważona :lol: Do schroniska przyszły dwie panie z zamiarem pomocy starszemu pieskowi. Anioły czuwające nad Aurorką dały o sobie znać. Panie podeszły do sunieczki,a ona pokazała całe swoje szlachetne wnętrze :loveu: Zaprezentowała się jak tylko mogła najlepiej :loveu: Panie natychmiast pokochały Aurorkę . Obiecały ,że dadzą znać jak maleństwo klimatyzuje się w domku. Powodzenia maleńka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Tak bardzo się cieszę,że udało się :multi: :multi: :multi: Quote
epe Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Anovip! To dzięki Tobie Aurora spotkała swoje szczęście:loveu: To Ty ją odnalazłaś i pokazałaś,że warto być odważnym!:lol: Mimo,że uważam za mało skuteczne powiedzenie: "siedź w kącie,a znajdą cię" - to w tym przypadku,akurat się sprawdziło:evil_lol: Quote
rita60 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Wow:crazyeye::crazyeye::crazyeye:malenka w swoim domku:multi:cioteczko,to dzieki Tobie:multi: Quote
zuzka Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Oj jak dobrze że sunieczka ma domek :loveu: Quote
ewatonieja Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 gratulacje! mam tylko nadzieje ze to nie utwierdzi Cie w przekonaniu ze zakładanie watków na dogo oraz ogłaszanie w necie sa niepotrzebne trzeba wykorzystać wszystkie możliwe sposoby na znalezenie domu:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.