Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dakar już po kąpieli i szczepieniu przeciw chorobom wirusowym. Chłopak powoli dochodzi do siebie, coraz więcej sie rusza, biega a największa zasługa w tym Meli, która go potrafi wciągnąć do zabawy.
Z wiekiem Dakara mamy zagadkę - ząbki ma niestarte, ładne, fakt, że jest na nich troche kamienia ale wetka ząbki ocenia na max 3 lata. Dakar ma problemy ze wstawaniem, woli leżeć, siedzieć niż chodzić czy stać.
Albo jest bardzo wyniszczony warunkiami w jakich przebywał albo faktycznie starszy. Moim zdaniem był psem na łańcuchu przy budzie - miał na sobie koszmarną , ogromną, twardą obrożę jak dla niedźwiedzią z wielkim kółkiem.
Obroża była tak twarda, polepiona, że trudno było ją zdjąć... musiałam użyć narzędzi, a Dakar był spanikowany jak manipulowałam przy obroży.
Jest to wspaniały, przełagodny , proludzki miś uwielbiający suczki.
Nie wykazuje cienia agresji / przez pręty kojca/ do nowego kolegi amstafowatego Astora, a nawet okazuje odrobinę sympatii w stosunku do niego.

  • Replies 70
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dakar bardzo wzmocnił sie "ruchowo". Na poczatku w zasadzie głównie leżał, chodził niechętnie, wstawał z trudem. Teraz głównie dzięki niezmordowanej, energicznej, młodziutkiej koleżance Meli i zabawach z nią jest dużo lepiej. Dakar biega, podskakuje i w zasadzie niewiele ustępuje sprawnością swojej koleżance.
A tak sie bawimy :









W przyszłym tygodniu Dakar będzie kastrowany, a przy okazji zbadany przez ortopedę i o ile zajdzie potrzeba będzie miał zrobiony RTG bioder.

Posted

Właśnie zawiozłam Dakara do kliniki na Kosiarzy na przegląd ortopedyczny i kastrację. Ciekawe czy jakieś cioteczki z dogo tam teraz bywają i mogłyby psiaka wyprowadzić na spacerek ;).

Posted

Pojechałam, zobaczyłam, wyprowadziłam ;-)!
Poszliśmy do Wilanowa i z powrotem lekkim truchcikiem.
Dakar jest przecudnej urody (zauważyłam parę zachwyconych spojrzeń mijających nas osób) i rzeczywiście łagodny jak baranek!

Posted

Jola li bardzo dziękuję za wyprowadzenie Dakara :Rose:, przynajmniej miał chłopak rozrywkę. Za godzinkę Dakar będzie miał zabieg .
Trzymam kciuki.
Od jutra jestem bez internetu .

Posted

Dakarek jest bardzo smutny i nieszczęśliwy, bo ma założony kołnierz. Leży i nie chce wstać nawet do jedzonka :-(

Melunia śpi, bo dwie godziny temu wróciła z kliniki po sterylce.

Dużo zdrówka dla psiaków :lol:

Posted

Witam. Jestem 'nowa' na forum. Od kilku dni razem z mężem śledzimy losy Dakara. Z 15 minut temu dowiedziałam się,że dla Dakara wskazany jest dom z ogrodem. Byliśmy już przekonani co do adopcji tego ślicznego piesia i wycieczkę do niego mieliśmy zaplanowaną na przyszły tydzień...ale niestety mieszkamy w bloku. Mam nadziejeż znajdą się odpowiedzialni ludzie,którzy już nigdy Go nie skrzywdzą i że dakar znajdzie ciepły,kochający dom,do końca swych dni...Pozdrawiam

Posted

E.DEREK napisał(a):
Dakarek już wrócił do Gajowej.


Dzięki za wiadomość!
Wilanów to dla mnie drugi koniec Warszawy, więc cieszę się, że nie pojechałam na próżno ;-).

Posted

CHINOOK78 napisał(a):
Witam. Jestem 'nowa' na forum. Od kilku dni razem z mężem śledzimy losy Dakara. Z 15 minut temu dowiedziałam się,że dla Dakara wskazany jest dom z ogrodem. Byliśmy już przekonani co do adopcji tego ślicznego piesia i wycieczkę do niego mieliśmy zaplanowaną na przyszły tydzień...ale niestety mieszkamy w bloku. Mam nadziejeż znajdą się odpowiedzialni ludzie,którzy już nigdy Go nie skrzywdzą i że dakar znajdzie ciepły,kochający dom,do końca swych dni...Pozdrawiam


Chinook - witaj na dogomanii :-)!
Mam nadzieję, że - skoro tu jesteś - znajdziesz pieska w potrzebie, który w bloku będzie się czuł wspaniale!
Napisz może o jakim myślicie, to na pewno dostaniesz różne "podpowiedzi" ;-).
Tyle tu nieszczęść i tęsknoty za domami...

Posted

Mam już 7 letnią sunię Siberian Husky. Teraz chcieliśmy szczeniaka Leonbergera,ale kiedy zobaczyliśmy Dakara,to wiedzieliśmy,że to jest To. Bardzo chcieliśmy tego pieska...On ma coś szczególnego w sobie. Przykro mi,że nie możemy Go mieć :placz: Mieszkamy na parterze. Dzisiaj już zaklepałam szczeniaka z miotu Julki i Pluta.Pozdrawiam wszystkich.

Posted

mieszkanie na parterze to nie problem ...problem jest na wysokim pietrze kiedy psu wielkiemu siadaja stawy

moj dragon bernardyn mieszka w domu z nami czyli tak jakby mieszkał w bloku czuje sie dobrze nie jest mu ciasno ...czy goraco .....

Posted

Też mi się wydaje,że mieszkanie,to nie problem. Bardzo chcieliśmy Dakara...ale niestety taką dostałam odp,że dla Dakara szukany jest dom z ogrodem. Mamy synka 16 miesiecznego i może to stało się problemem. Pozdrawiam...

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...