Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pochwale sie wynikami moich suczek na wystawie w Slupsku:loveu:

Balbinka w klasie posredniej - I miejsce- złoto-CWC,Najlepsza Suka w Rasie

Kini w klasie młodzieży - I miejsce -złoto- Zw.Młodzieży, Zw. Rasy

Na finałach III Best Junior Słupsk 2007, dostała taki wielki puchar i karme ktora wsyatwrczy do konca roku, albo i dluzej:loveu:

Na grupie weszla do scislej 5 , ale nie zjęła miejsca. Wgryzły ja labki, nowofunlandy i nie pamietam co jeszcze bylo na lokacie.:loveu:

  • Replies 5.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

chociaż skladałam na chilałkowie to i tu wielkie przeGratulacje dla Kini i Balbinki no i dla Newy oczywista

moonlight nikogo nie spotykam bo Paco siuru bury w akacje i spierdzioszka do domu po ostatnich atrakcjach ;)

nad jeziorkiem ruski rok z nim nie byłam...

eh trzeba było kupić dobka!

ps. przy Balatonie mieszkam za kościołem

Posted

Z wystawy mamy super fotki grzywek:razz:
Moj mąż po raz pierwszy byl ze mna na wsytawie, zakochał sie w tych psach , czy co?
Ja tu z Kini puchary zdobywam a on grzywki fotografuje.
Mam tylko 2 zdjecia w biedu i oddali i nie wstawie , bo to panorama calej wsytawy:mad:

Miałam go udusić , ale żal mi sie zrobiło i żyje do dziś:loveu:

Posted

[quote name='Neva']Pochwale sie wynikami moich suczek na wystawie w Slupsku:loveu:

Balbinka w klasie posredniej - I miejsce- złoto-CWC,Najlepsza Suka w Rasie
Kini w klasie młodzieży - I miejsce -złoto- Zw.Młodzieży, Zw. Rasy

:loveu: :loveu: Gratualcje, widzialam od razu ze Balbinka jest cudna! :loveu:

Bozzka super fotki :smile:
kiedy wracasz?

cuciola: moja siostra juz wyjechala, ja zostaje do soboty (wyjade pewnie rano) ale na razie jeszcze ciesze sie z tych ostatnich dni wakacji...

Blue spotkala dzis w wwie ogromnego psa, ktorego tak obszczekala (byla u mnie w koszyku pod pacha) i tak na niego warczala cala zjezona jakby miala zamiar go pozrec hahaha bidaczek udal ze pomylil chodnik hahhaha

...ale potem potraktowala okropnie takze czarnego labka (....no wiec nie wiem co z tym naszym spotkaniem bedzie :diabloti: moze sie rzucic na Yoghiego !! :diabloti: )

Bozzka szkoda że już zaraz wracacie... :-(((


och wiem... ja tez ... :-( ale net jest wielki a poza tym odleglosci sa male....:-)

Posted

Bozzka napisał(a):


...ale potem potraktowala okropnie takze czarnego labka (....no wiec nie wiem co z tym naszym spotkaniem bedzie :diabloti: moze sie rzucic na Yoghiego !! :diabloti: )

Yoghi biszkoptowy wiec moze lagodniej do niego podejdzie..
raczej moj dostanie glupawki bo to jeszcze gluptas :cool1: :evil_lol:

Posted

.... znalazlam dzisiaj pierwsze zdjecie Blue.... zaraz po tym jak zabralam ja do domku... troche niewyrazne, bo robione z komorki...



mam jeszcze cos - wkleje do galerii...
jak ten czas leci, co?

cuciola: spotkamy sie na pewno! :-)) Najwyzej zagryzie Yoghiego ! hahahah ZARTUJE oczywiscie - ale musi skonczyc sie jej cieczka

pees znalazlam jedno piekne zdjecie w necie z ktorejs z polskich hodowli (nie zapisalam!!!) ktore bardzo chce wkleic tutaj - mam nadzieje, ze wlasciciel sie nie obrazi (jest podpisane martisa_08 - jest tak CUDNE!... - moze odezwie sie, bo jesli mi pozwoli to chcialabym uzyc tego zdjecia do dogsclub website.....)

cuciola bo moze bedzie wlasnie tak....? :-)



dziewczyny.... lato sie konczy i moj pobyt tutaj tez... bylo super, troche slonca, troche przygod (zreszta co roku sa!...), pierwsza cieczka Blue....
w sobote rano wyjezdzam z mala - mam nadzieje ze pogoda i wszystko inne nam dopisze...

Szkoda, ze nie poznalysmy sie wszystkie osobiscie, ale ciesze sie, ze poznalam Piesulke - ktora jest naprawde WYJATKOWA! A jej mala Bonitka jest cudna: taka mala zadziora z piekna sierscia - lsniaca jak od fryzjera, sliczne proporcje i jaka postawa! Sunia ma dopiero 3 miesiace, a juz tak wiele rozumie :-) Mysle, ze gdyby miala byc wystawiana, to z pewnoscia blaby w czolowce :-))

W kazdym razie odleglosci juz nie sa takie jak kiedys, spotkanie moze odlozymy do przyszlego roku a bedziemy sie "widziec" tu na forum a poza tym po przyjezdzie zabiore sie wreszcie za dogsclub (jednak na wakacjach... jest cos takiego jak pracowstret...?)

Posted

Bozzka dzięki za miłe słowa :)))
myślę że uda nam się spotkać na kawę przed Twoim wyjazdem!!!! siem postaraj plissssssssssssssssssssssss
Bonitka jest słodziutka :))) dziś przychopdzi do niej wet :( trudno jakos musi dać rade....
będzie eurosuczką\ :)))

Posted

Jakie urocze zdjecia, a to z molosem to zarypiaste:loveu::loveu:

Tak pieski szybko rosna i juz nigdy nie beda takie jak byly kiedys.
Ja dzisiaj odkopalam zdjecie Koni jak byla malenka , miala chyba 3 miesiace

Posted

Bozzka ty sie juz pewnie pakujesz do wyjazdu..

jak sie spotkamy do moze najpierw pojedziemy sobie do centrum miasta (bez Yoghiego) a przy kolejnym spotkanku mozemy wpasc do mnie :D
bylas kiedys w Pavii?

Posted

[quote name='Neva']Jakie urocze zdjecia, a to z molosem to zarypiaste:loveu::loveu:

Tak pieski szybko rosna i juz nigdy nie beda takie jak byly kiedys.
Ja dzisiaj odkopalam zdjecie Koni jak byla malenka , miala chyba 3 miesiace



Sliczne zdjecie, Neva :-))

Bozzka ty sie juz pewnie pakujesz do wyjazdu..

jak sie spotkamy do moze najpierw pojedziemy sobie do centrum miasta (bez Yoghiego) a przy kolejnym spotkanku mozemy wpasc do mnie :-D
bylas kiedys w Pavii?


cuciola: tak, przygotowania cala para - domek maly a tyle w nim rzeczy do uporzadkowania.... i jeszcze pana od grabienia lisci trzeba zamowic, wyniesc popiol z kominka, zebrac narzedzia, zerwac troche winogron, zarzucic cos na meble przed calorocznym kurzem, wciagnac weze i spuscic wode na zime.... mala nie odstepuje mnie na krok a jak znikam z jej pola widzenia to od razu slysze jak popiskuje... wynioslam jej kufke podrozna do przedpokoju - stoi razem z walizkami - i zalozylam obrozke - i dopiero teraz widze, ze jest ciut spokojniejsza...

Nie bylam w Pavii ale to niedaleko ode mnie - ale spotkamy sie dopiero gdy troche odetchne po podrozy (to jednak szmat drogi) i ogarne prace - moi klienci, choc wyrozumiali i w wiekszej czesci zaprzyjaznieni bo znamy sie od lat - jednak juz zaczeli mnie szukac i pytaja kiedy wracam...

myślę że uda nam się spotkać na kawę przed Twoim wyjazdem!!!! siem postaraj plissssssssssssssssssssssss


Piesulka: no pewnie! Na krotko bo na krotko i chyba poprosze cie zebys podjedziechala na "moj szlak" bo jednak dluga droga przede mna - ale ostatnia kawe z toba chetnie wypije :lol:

No to wracam do pakowania - mala mnie sledzi :lol:

Posted

olcha napisał(a):
A tam za Kinulą jej wanna osobista stoi? :lol:

Śliczne maleństwo


Olcha jaka wanna, osobista??

Czy ty chcesz jeszcze i Kinusie, a Jupisia juz wyłudziłaś , :loveu:

Posted

Neva napisał(a):
Olcha jaka wanna, osobista??

Czy ty chcesz jeszcze i Kinusie, a Jupisia juz wyłudziłaś , :loveu:

NIE NIE NIE !! Olcha nie chce Kinusi ! Juz jej starczy :) Jak to mówią "co za dużo to nie zdrowo", dlatego ja troszcząc się o zdrowie Oli , przejmę Kini:loveu:

tak sobie teraz mysle, ze chyba wlasnie najbardziej podobaja mi sie laciate czi:cool3:

Posted

niestety dziś wyjeżdza Bozzka z Blue :((( ale trudno.... za rok znowu są wakcje :))) jestesmy umówione na szybką kawe więc fotki ze spotkania będą ;)))) oczywiście zabieram na kawę Bonitke :)))

Posted

AAAAAAAAAAAAAAA juz wiem jaka wanna osobista:loveu:

To miseczka na wodę:loveu::loveu:

Jupik czasami kąpie sie w niej, a Kinusia , taka damusia ona by nózki w wodzie nie zamoczyła:loveu::loveu:

moon_light napisał(a):
NIE NIE NIE !! Olcha nie chce Kinusi ! Juz jej starczy :) Jak to mówią "co za dużo to nie zdrowo", dlatego ja troszcząc się o zdrowie Oli , przejmę Kini:loveu:

tak sobie teraz mysle, ze chyba wlasnie najbardziej podobaja mi sie laciate czi:cool3:

Ale ona wybredna, delikatna, nie lubi po trawce , tylko po chodniczku chodzi.
Linieje , szczeka na obce psy, chodzi po stołach i pare razy nasikała na tapczan.
Wczesnie wstaje :evil_lol:,szczeka!!!!!!!!! to chyba nikt jej juz nie bedzie chciał:loveu:

Posted

Neva napisał(a):
AAAAAAAAAAAAAAA juz wiem jaka wanna osobista:loveu:

To miseczka na wodę:loveu::loveu:

Jupik czasami kąpie sie w niej, a Kinusia , taka damusia ona by nózki w wodzie nie zamoczyła:loveu::loveu:


Ahahahah serioo??

Neva napisał(a):
Ale ona wybredna, delikatna, nie lubi po trawce , tylko po chodniczku chodzi.
Linieje , szczeka na obce psy, chodzi po stołach i pare razy nasikała na tapczan.
Wczesnie wstaje :evil_lol:,szczeka!!!!!!!!! to chyba nikt jej juz nie bedzie chciał:loveu:


Biorę w ciemno :lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...