Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale slicznota ten piesek!
Z tego co wiem, Dr. Legien jest jednym z gorszych wetow w Legnicy, wiec nie opieralabym sie tak na jego opinii.

  • Replies 431
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

w poniedziełek rozpoczynam szukanie kliniki z zahotelowaniem we wrocławiu.......no nic nie ruszymy ze znalezieniem mu domu jesli nie dowiemy sie co mu tak naprawde dolega, tym bardziej, że znowu ma gulę i nie najlepiej sie czuje
a jak bedzie zdrowy to dom się znajdzie:lol:, jeszcze nie było takiej sieroty która by nie znalazła swojego miejca , przynajmniej wśród tych co dostapily luksusu pomocy na czas

Posted

daglo napisał(a):
Ale slicznota ten piesek!
Z tego co wiem, Dr. Legien jest jednym z gorszych wetow w Legnicy, wiec nie opieralabym sie tak na jego opinii.


Daglo:loveu: dziękujemy za ofertę pomocy dla łapciucha

Posted

Jeżeli chodzi o koszty to na internie wizyta i zlecone badania lab. to pewnie gdzies ok 150 -200 zł.Gdyby rtg i opis to też koszt ok 100 zł(może mniej) zależy co będą przeswietlac.Tak na pierwszy raz trzeba byc przygotowanym na koszt ok 200-250 zł.Nie jest to mało ale i nie strasznie dużoPoziom usług bardzo profesjonalny!!!Tylko trzymac sie trzeba w/w nazwisk.WARTO!

Posted

leni356 napisał(a):
To ja się zajmę bazarkami dla biedaka, coś się na pewno uzbiera


leni356 mam pare ksiazek na bazarek dla szorsciaka, podaj adres na priv to Ci wysle w poniedzialek.

Posted

OLUTKA55 napisał(a):
Piekna psinka, szkoda go, ale jak Lolka tu swoj palec przyłozy to da rade:roll:


lolka to już na wykończeniu:stupid:.....zrzędliwa i marudna a głupia, ho ho:evil_lol:

w poniedziałek postaram się coś ruszyć w sprawie tego glizdusia

Posted

lolka napisał(a):
w poniedziełek rozpoczynam szukanie kliniki z zahotelowaniem we wrocławiu.......no nic nie ruszymy ze znalezieniem mu domu jesli nie dowiemy sie co mu tak naprawde dolega, tym bardziej, że znowu ma gulę i nie najlepiej sie czuje
a jak bedzie zdrowy to dom się znajdzie:lol:, jeszcze nie było takiej sieroty która by nie znalazła swojego miejca , przynajmniej wśród tych co dostapily luksusu pomocy na czas


Może się znajdzie jakąś klinikę z hotelikiem. W międzyczasie bazarek i deklaracje, cioteczki :multi:

Posted

Jakieś wieści o klinikach we Wrocławiu?

Ja znalazłam tylko to:

Klinika Weterynaryjna Brynów
40-585 Katowice
ul. Brynowska 25c
tel./fax (+48) (0) 32 251 75 30
tel. (+48) (0) 32 205 14 67

diagnozowanie i leczenie małych zwierząt - stacjonarne i ambulatoryjne (posiadamy własny szpital z jedenastoma stanowiskami oraz inkubatorem)

Jutro mogę zadzwonić ile kosztuje doba w szpitaliku, podejrzewam że nie tanio :roll:

Bazarek będzie dopiero jutro, ale to kropla w morzu potrzeb dla tego psa.. Jakieś pomysły?

Posted

leni356 napisał(a):
Jakieś wieści o klinikach we Wrocławiu?

Ja znalazłam tylko to:

Klinika Weterynaryjna Brynów
40-585 Katowice
ul. Brynowska 25c
tel./fax (+48) (0) 32 251 75 30
tel. (+48) (0) 32 205 14 67

diagnozowanie i leczenie małych zwierząt - stacjonarne i ambulatoryjne (posiadamy własny szpital z jedenastoma stanowiskami oraz inkubatorem)

Jutro mogę zadzwonić ile kosztuje doba w szpitaliku, podejrzewam że nie tanio :roll:

Bazarek będzie dopiero jutro, ale to kropla w morzu potrzeb dla tego psa.. Jakieś pomysły?



te kliniki są diabelnie drogie......i samo wysłanie tam psiaka mija się z celem bo co my z nim zrobimy po badaniach??? a jeśli dojdzie do tego leczenie/operacja a to kolejne koszty to już koniec

ja myślę że dopóki on nie będzie zabezpieczony finansowo to nie możemy zrobić nic .......ja wiem że to okrutne ale musimy przełożyć nasze chęci na możliwości a w tej chwili te możliwości są zerowe
najgorsze, ze ta dziewczyna mnie ciśnie a ja nic nie mogę dla tego psa zrobić .....my jednak cudotwórcami nie jesteśmy mimo najszczerszych chęci:placz:

Posted

lolka napisał(a):
te kliniki są diabelnie drogie......i samo wysłanie tam psiaka mija się z celem bo co my z nim zrobimy po badaniach??? a jeśli dojdzie do tego leczenie/operacja a to kolejne koszty to już koniec

ja myślę że dopóki on nie będzie zabezpieczony finansowo to nie możemy zrobić nic .......ja wiem że to okrutne ale musimy przełożyć nasze chęci na możliwości a w tej chwili te możliwości są zerowe
najgorsze, ze ta dziewczyna mnie ciśnie a ja nic nie mogę dla tego psa zrobić .....my jednak cudotwórcami nie jesteśmy mimo najszczerszych chęci:placz:


To może lepiej zwykły hotelik i pomoc wet. wyjdzie taniej. Bazarek i banerki na już się zajmę, jeśli ktoś mógłby pomóc w rozsyłaniu wątku na pw? allegro cegiełkowe może też?
Były miejsca w hoteliku u Jamora

Posted

A moze ta dziewczyna moglaby pojsc do innego weta, sa w Legnicy lepsi specjalisci, my bysmy uzbieraly kaske na jego leczenie i piesek bylby u niej dopoki by sie nie wyleczyl a potem do hoteliku i intensywne ogloszenia adopcyjne?

Posted

tez zagladałam na strony legnickich weterynarzy sa dobrze wyposazone gabinety.Ja osobiscie swego czasu dzwoniłam w sprawie swojego psiaka na chirurgie na wydziale weterynarii obecnego uniwersytetu przyrodniczego i bardzo dobrze mi doradzono moze zaczac od tego:roll:

Posted

Myślę ze to super pomysł. Nie rozumiem szczerze mówiąc czemu oni go leczyli tylko u jednego weta i nie byli nigdzie na konsultacji :(
Pytanie czy oni mogą go zabrać jeszcze gdzieś i czy mogą go trzymać? Fundusze by się znalazły

Posted

Slyszalam ze dobry gabinet jest na Grunwaldzkiej 22 w Legnicy, naprawde wiele dobrych opinii, natomiast ten do ktorego chodzili wrecz przeciwnie, same zle.
Lolka skoro juz tyle czekaja i nie zawoza psa do schroniska to moze by jeszcze chociaz tyle zrobili. Fundusze nazbieramy, a oni niech jeszcze troszke wytrzymaja, jak psiak bedzie zdrowy to sie w koncu cos ruszy i bedzie szansa na adopcje. Szkoda czasu tym bardziej ze podobno mu sie cos znowu robi:placz: Jak tylko bedzie zdrowiutki to hop do hoteliku i ogloszonka!

Posted

Prześliczny,miły i urokliwy pies..żeby tylko udalo sie go wyleczyć ..
Ile jeszcze kasy brakuje na jego leczenie ..? Chyba sporo ...A czy ten hotel -to koniecznie przy klinice ? Pewnie taki jest drogi ...Może udalo by się zalatwić jakiś niedrogi we Wroclawiu -a nawet w którymś z akademików -w tak nietypowej sytuacji może by się zgodzili -dla ratowania takiego pięknego psa ...? Może jakaś fundacja by go wzięła pod swoją opiekę ..-na czas leczenia i część kosztow pokryła ? Tak tylko pytam ... Czas jest tu chyba ważny....

Z braku funduszy jednak -może faktycznie poszukać lepszego wet-chirurga na miejscu -zamiast trzymać się jednego ,który nie bardzo mu umie pomóc i mówi ,że nie nie wie już sam ,co jest przyczyną utrzymywania się i nawrotu oraz komplikacji ? Sami wiemy z własnych dosw. z leczeniem naszych psów i innych zwierzaków ,że wet wetowi nie równy i nie każdy jest skuteczny i wyleczy ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...