Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy zwierzę podejrzewane o zagryzienie człowieka znajdzie nowego właściciela?

- Cieszę się, że już go u nas nie ma. Ale sam jestem ciekawy, co będzie z nim dalej - mówił o Nero weterynarz z kliniki przy ul. Grunwaldzkiej, Jarosław Paryzek. Pies, którego podejrzewano o zagryzienie człowieka, przebywał tu na 15-dniowej obserwacji - sprawdzano, czy nie ma wścieklizny. W sobotę przewieziono go do poznańskiego schroniska dla zwierząt. Burzę wywołała zapowiedź uśpienia psa. Zwierzę przejdzie teraz 2-tygodniową kwarantannę. W tym czasie może zostać oddane właścicielowi - jeśli ten się po niego zgłosi. Ale to raczej wątpliwe, gdyż mężczyzna jest teraz w areszcie (zabity został jego ojciec - tymczasowy opiekun psa). Po 14 dniach Nero stanie się własnością schroniska, a to będzie mogło poszukać dla niego nowego właściciela.


za: http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2612016.html

Posted

- Cieszę się, że już go u nas nie ma. Ale sam jestem ciekawy, co będzie z nim dalej - mówił o Nero weterynarz z kliniki przy ul. Grunwaldzkiej, Jarosław Paryzek.


My jeszcze bardziej się cieszymy!!!
:multi:

Posted

Właśnie w panoramie ogladałam Nera :D :D :D Piesek świetnie się ma :D merdał cały czas ogonem i miał przesympatyczny wyraz pyszczka :P Obecnie przebywa w schronisku gdzie czekają go szczepienia i dwutygodniowa kwarantanna. Pracownicy schroniska wypowiedzieli sie, że Nero nie przejawia żadnej agresji wobec ludzi.Myślę, że szybko znajdzie nowy dom :P :P Było juz bardzo dużo telefonów odnośnie jego adopcji :wink: ale niestety prawnie Neruś ma cały czas właściciela, który przebywa w areszcie :evil:

Posted

Nie wiadomo jeszcze, czy Nero, pit bull red nose, będzie miał nowego właściciela. Pies w sobotę trafił z kliniki weterynaryjnej do poznańskiego Schroniska dla Zwierząt. - Zostanie u nas co najmniej dwa tygodnie, jeśli nie dłużej. Chcę go poobserwować. Nie jestem pewien, czy nie ma trochę spaczonej psychiki. W końcu pokąsał ciało tego człowieka - mówi Grzegorz Lachowicz, kierownik schroniska.

Nero podejrzewany był o zagryzienie człowieka. Pogryzione częściowo ciało mężczyzny znaleziono prawie trzy tygodnie temu w mieszkaniu przy ul. Azaliowej. Okazało się jednak, że ofiarę dźgnął nożem kompan od kieliszka. Czy pies przyczynił się jakoś do śmierci lokatora - to ustalą biegli. - Jeśli okaże się, że Nero nie jest całkiem normalny, zostanie w schronisku do końca życia. Ale na pewno go nie uśpię - zapewnia Lachowicz.


za: http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2613377.html

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...