Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ania10512 napisał(a):
luna ty nie akceptujesz psów...

A skąd wiadomo, że nie akceptuje innych psów? Czy było to sprawdzane? I jak jeśli mogę zapytać? Jeśli w warunkach schroniskowych burknęła na jakiegoś psiaka, to jeszcze nie jest to jeszcze powód by ją tak naznaczać. Może po prostu lubi dominować jak moja sunia albo jest zestresowana samym miejscem, warunkami, itd.

Posted

Zgadzam się z tobą Malwla..
Napisałam że za nimi nie przepada i wogóle bo tak jest. Nie miałam okazji jeszcze iść z nią z innym psem na spacer bo chora w domu siedze. W warunkach domowych natomiast pies czasem zupełnie inaczej podchodzi do sprawy więc nie jest wykluczone że ona tego psa zaakceptuje..
Gorzej sprawdzić jak z tymi dziećmi. Jak na razie do żadnego człowieka nie wykazała agresij ani nic.

Posted

Karolcia_ko5 napisał(a):
Zgadzam się z tobą Malwla..
Napisałam że za nimi nie przepada i wogóle bo tak jest. Nie miałam okazji jeszcze iść z nią z innym psem na spacer bo chora w domu siedze. W warunkach domowych natomiast pies czasem zupełnie inaczej podchodzi do sprawy więc nie jest wykluczone że ona tego psa zaakceptuje..
Gorzej sprawdzić jak z tymi dziećmi. Jak na razie do żadnego człowieka nie wykazała agresij ani nic.

Jak uda Ci się sprawdzić jej zachowanie w stosunku do innych psów to proszę napisz. Najlepiej wyjść na spacer gdzieś poza schronisko z innym psem - w kagańcach oczywiście i poobserwować ją, dać jej możliwość kontaktu - obwąchania się z innym psem, psami, itp. Z obserwacji wiem, że samo izolowanie psa od innych powoduje frustrację i agresję albo paniczny lęk przed innymi psami.
By sprawdzić kontakt z dziećmi trzeba szukać dla niej DT.
Dobrze, że nie wykazuje żadnej agresji w stosunku do ludzi, tzn., że nie ma jakiś przykrych przeżyć.

  • 2 weeks later...
Posted

Chciałabym powiedzieć, że Lunka nie wykazuje żadnej agresji do zwierząt. Wyszłam z nią na spacer (dość ładnie chodzi na smyczy) i poszłyśmy do psów, które biegają koło boksów. Bardzo grzeczna była, obwąchała psy, jak zaczęły na nią szczekać to się odwróciła i poszła. A potem bardzo ładnie podziękowała za spacerek ;)

Posted

Ag_konin napisał(a):
Chciałabym powiedzieć, że Lunka nie wykazuje żadnej agresji do zwierząt. Wyszłam z nią na spacer (dość ładnie chodzi na smyczy) i poszłyśmy do psów, które biegają koło boksów. Bardzo grzeczna była, obwąchała psy, jak zaczęły na nią szczekać to się odwróciła i poszła. A potem bardzo ładnie podziękowała za spacerek ;)

Dzięki za te dobre wieści

Posted

Karolcia_ko5 napisał(a):
Rozumiem a ta pani ma tylko kontkat telefoniczny czy udziela się na forum? I czy tą są tylko pytania czy pani jest chętna na nią pod warunkiem że spełnia te kryteria?

Ten domek jest aktualny tylko nie mamy gdzie jej zabrać i nie mamy mozliwości sprawdzenia kontaktu z dzieckiem. Przydałby się kilkudniowy tymczas dla niej...

Posted

Tak na kilka dni, żeby można było sprawdzić jej zachowanie do dzieci i z czystym sumieniem przekazać do nowego domu. Nowy domek chętnie by ją przyjął z początkiem lutego. Odezwę się w wolnej chwili via e-mail, pewnie jakoś w weekend...

Posted

Malwla napisał(a):
Tak na kilka dni, żeby można było sprawdzić jej zachowanie do dzieci i z czystym sumieniem przekazać do nowego domu. Nowy domek chętnie by ją przyjął z początkiem lutego. Odezwę się w wolnej chwili via e-mail, pewnie jakoś w weekend...

Niestety dla Lunki, ale wczoraj pojawiała się możliwość adopcji innej, młodszej suni i domek prawdopodobnie ją przygarnie. Także dla Lunki szukamy domku dalej

Posted

Szukamu domku dla tej ślicznotki....

Wczoraj byłam u Lunki - Nareszcie!!. Pokochałam małą już dawno, tak czekałam na ten spacer. Jest grzeczną i spokojną sunią - choć wiem, że potrafi wtopić się w zabawę, trzeba ją do tego zachęcić. Do psów biegających wkoło nie wykazała agresji, po prostu szła przed siebie i nie zwracała uwagi. Na spacerze były jeszcze dwa pieski - samiec i suka, z psem się obwąchała i było ok, ale na suke się marszczyła, ale nie była przeraźliwie agresywna. Jest bardzo smutna, ma nietypowe spojrzenie, w którym można się zakochać! ... A coś co dodaje jej jeszcze większego uroku to jej gabaryt, sięga ciut powyżej kolana, jest drobniutka jak na rottka. Teraz mam wolne więc wieści o niej będą na bieżąco. Zaraz wrzuce zimowe fotencje ;)

Lunka na pyszczku i uszach ma małe wyłysienia. Poproszę weta żeby to obejrzał, a w schronisku już o tym mówiłam. Widać na zdjęciach.

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...