Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gioco napisał(a):
Ptaszysko to taka "różowa landrynka" Dyziowej galerii ;-)
Myślę, że za tydzień wróci do galerii car w oryginale i na bieżąco :-)

A wy kiedy wracacie?

pzdr.

Posted

[quote name='Alicja']Wróciłyście ????
Tak jest :-)

[quote name='Asiaczek']O, to teoretycznie dzisiaj Gioco powinna juz coś napisać....

pzdr.
Już wczoraj napisałam ale nie tutaj :diabloti:
Za to dzisiaj już zamieszczę zdjęcia z przeglądu stada. Co niniejszym czynię:

Marysia:



Gigi:



Tusia:



Dziuma:



Posted

[quote name='beam6']Wróciły :multi: :multi: :multi:


Całe stado w całej okazałości :lol:
Stęskniły się za stadem. Tylko i wyłącznie :eviltong:
M. st. doprowadziło mnie do obrzydzenia na wysokości Mostu Północnego i komentarz dostałaś sms-em (nie nadaje się do publikacji w tym miejscu).

[quote name='beam6']A Jaśko jaką ma śliczną, nową fryzurkę: http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/DSC04589.jpg

Nie tylko Jaśko ale ostrzegałam, że nie zauważysz :evil_lol:

[quote name='beam6']A Dyzmin to aż się dał przytulić - no, no ;)

http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/DSC04575.jpg

I to komu? W dodatku nawet się uśmiechnął :diabloti:

Posted

[quote name='Gioco']Stęskniły się za stadem. Tylko i wyłącznie :eviltong:
M. st. doprowadziło mnie do obrzydzenia na wysokości Mostu Północnego i komentarz dostałaś sms-em (nie nadaje się do publikacji w tym miejscu).

Co prawda to prawda - nie nadaje się absolutnie, ban murowany :evil_lol:



Nie tylko Jaśko ale ostrzegałam, że nie zauważysz :evil_lol:

Jeszcze raz obejrzałam i nie wiem kto zmienił fryzurę, ślepam jak nic :shake:



I to komu? W dodatku nawet się uśmiechnął :diabloti:

Dyzmin się śmieje całym sobą na tych fotach :loveu:

Posted

[quote name='beam6']Co prawda to prawda - nie nadaje się absolutnie, ban murowany :evil_lol:
Ale rację miałam :diabloti:
[quote name='beam6']Jeszcze raz obejrzałam i nie wiem kto zmienił fryzurę, ślepam jak nic :shake:
Zlitować się? :hmmmm:
W życiu :megagrin:
[quote name='beam6']Dyzmin się śmieje całym sobą na tych fotach :loveu:
Do czasu aż nie przypomniał sobie, że jest pekińczykiem i powinien strzelić focha. Co zrobił :obrazic:

Posted

Stado i Smerfa przygladnięte ;) i przywitane :hand:


Co do m.st.Warszawa ..... uffffff.... pomieszkiwałam w Pracach Dużych u Vectry ale 2x odwiedziłyśmy miasto znaczy ludzieńków w miescie czyli : Asiaczka i dogomaniaczki z dawnych czasów na pograniczu Bielan i Bemowa i stwierdziłam , że mam dość , że albom stara już albo nie wiem co :lol:...ten hałas , chaos, gwar , szum i smród , wszechobecne korki itp to nie dla Mnie .... Warszawę łykam tylko nocą ;)

Posted

Alicja napisał(a):
Stado i Smerfa przygladnięte ;) i przywitane :hand:

Wzajemności :hand:

Alicja napisał(a):
Co do m.st.Warszawa ..... uffffff.... pomieszkiwałam w Pracach Dużych u Vectry ale 2x odwiedziłyśmy miasto znaczy ludzieńków w miescie czyli : Asiaczka i dogomaniaczki z dawnych czasów na pograniczu Bielan i Bemowa i stwierdziłam , że mam dość , że albom stara już albo nie wiem co :lol:...ten hałas , chaos, gwar , szum i smród , wszechobecne korki itp to nie dla Mnie .... Warszawę łykam tylko nocą ;)

:multi: Nie jestem odosobniona w poglądach :multi:
Wprawdzie mnie zmierził głównie bałagan i poniszczone krawężniki, na jeszcze budowanych dojazdach ale jakoś m. st. ani nim zarządzających już nie łykam.

Posted

Co do Warszawy nocą , to w tym roku co noc kursowałyśmy po stolicy samochodem ...ale 3 lata temu kursowałam komunikacją miejska nocą i całkiem dobrze to wyglądało ...ogólnie miasto nocą przyjazne bardziej jest ;) ...ludzi mniej , spalin mniej ...ciszej

Ale bałagan , dziury w drogach , kałuże po ulewnym deszczu ...macie na miarę stolicy :lol: podziwiałam jak studzienki zamiast wodę pochłaniać robiły fontanny :lol:

Posted

Alicja napisał(a):
Co do Warszawy nocą , to w tym roku co noc kursowałyśmy po stolicy samochodem ...ale 3 lata temu kursowałam komunikacją miejska nocą i całkiem dobrze to wyglądało ...ogólnie miasto nocą przyjazne bardziej jest ;) ...ludzi mniej , spalin mniej ...ciszej

Warszawa nocą to kieedyś miała klimacik. Jak np. o trzeciej w nocy można było skoczyć pod Centralny na najlepszą wówczas pizzę w mieście - teraz już nawet tej budki nie ma. Ogólnie kiedyś to się człowiek włóczył po mieście nocą. Teraz już chyba z powodu zgeroncenia już mi się nie chce. A może towarzystwo już nie to :diabloti:

Alicja napisał(a):
Ale bałagan , dziury w drogach , kałuże po ulewnym deszczu ...macie na miarę stolicy :lol: podziwiałam jak studzienki zamiast wodę pochłaniać robiły fontanny :lol:

Mam swoją (oczywiście mało popularną) opinię w tym temacie :evil_lol:

Posted

Co do zwierzyńca:
Jedna opitolona, druga poczochrana....
Dyzio chyba nawet usmiechnięty
Smerfa - z lekka zdziwiona...

co do W-wy:
noca nie ma co wychodzić z domu. No, chyba, że połazić w najbliższej okolicy. Nie ma co zapuszczać się dalej....
A najlepsza chińszczyznę to kiedyś jadłam na Pl. Konstytucji. O pizzy się nie wypowiadam, bo generalnie lubię wsie pizze...

pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...