Paja Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Kropa(nastepnie Mola i Bezio) była najodważniejsza weszła do łazienki skoczyła łapkami na wanne wsadziłam jej tyłeczek i sie kapała.Przestraszyła sie troszke jak pusciłam prysznic wiec go nie puszczałam i ja pod bierzaca woda z kranu wymyłam.Teraz lata jak by sie w tej wanny jakies szajby najadła i skacze,cieszy sie i wyciera o nas... Quote
ostatniaszansa Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Kropa w kąpieli futerko sie jej bieli :lol: Ja chyba wiem jaka to była głupawka... Pamiętam co robiła moja bokserka Kama z mokrym tylkiem po kapieli. Chodniczki fruwały.Cała rodzina miała niezły ubaw. Chyba Ciaputce i o to właśnie chodziło , ona u Paji czuje się rewelacyjnie i jak szybciutko się zaaklimatyzowała. Ewa Quote
sleepingbyday Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 dla mnie ona tez zawsze będzie ciaputką :-). zośka też zawsze szału dostaje po kąpieli i skacze po meblach :-) Quote
Szarotka Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Jakos Kropka mi wyjatkowo nie lezy. Ciaputka jest chociaz smieszne :):) Quote
Paja Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Czy ktoś podjął by sie napisanie krótkiego tekstu do gazety do ogłoszenia i jakaś propozycja zdjecia? Czas jest do piatku rano pózniej musze wysłac maila by przez caly tydzien w 2 gazetach codziennych sie ukazywała. Ciapkokropka grzeczna dzisiaj troszke nachalna względem wchodzenia wszystkim na kolana...ale bardzo ładnie ustawiła mi Beza do pionu z czego sie ciesze... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Kropka to 3 letnia , szorstkowłosa sunia średniej wielkości. Psiak po przejściach szukający nowego domu. Idealna do domu z ogrodem, dla osób spokojnych i szukających przyjaciela. Jej ulubionym zajęciem jest siedzenie na kolanach i dopominanie się przyjemności. Kropka jest zaszczepiona i wysterylizowana, dobrze chodzi na smyczy. Przebywa koło Wrocławia w domu tymczasowym. Kontakt w sprawie adopcji: ---- Wpłynęło do mnie: + 10zł mgie bazarek Nikuś +100zł Florentynka Zostaje po odjęciu mojego długu : + 57zł Przeleję to razem z kwotą uzyskaną z bazarku i deklaracją do 15 marca. I proszę nie wpłacać już na moje konto!! Quote
Paja Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Ja rozliczenie będę robić raz w miesiącu czy nie będzie to problem? Quote
Szarotka Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Moja deklaracja dzisiaj poszla, ale doplynie dopiero ok. 15 marca ........... Quote
Anna_33 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Paja napisał(a):Ja rozliczenie będę robić raz w miesiącu czy nie będzie to problem? Z reguly sie robi raz w miesiaciu, wiec pewnie i teraz bedzie dobrze. Ale bazarki od reki powiesz co wplynelo? Bo ludziom od razu po potwierdzeniu wplaty Ewa musi fanty wyslac. Moje 42 kg psa trzeba na rekach i to podstepem do wanny wkladac( a przeciez normalnie zadnej kaluzy nie przepusci, wode kocha, plywa, szaleje. Po wannie mokra wieje przez wszystkie pietra w domu. Raczej malo nas to cieszy )) Ciaputka madra, wie co dobre. Quote
Paja Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Tak z bazarków bede pisac raz dziennie wieczorem od kogo są wpłaty. Kropa ukazuje swoja piekna osobowosc i przez czas 15min kiedy musiałam wyjsc dac koniowi obiad ona zdazyła wejsc na szafke poczym przejsc na kuchenke i zjejsc obiad rodzinki chyba nawet nie załwarzyła ,ze jeszcze miesko sie dusiło...no cóz moja wina,ze zostawiłam chodz rodzince na zdrowie bo ja miesa nie jadam,zyje warzywami...a najlepsze sa marchewki i kropa to potwierdzi... Tymczasem ide sie legnąc umieram dzisiaj na bóle w biodrach... Quote
ostatniaszansa Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 No i ujawniła się nam, co było tajemnica poliszynela :evil_lol: informacja ; niegrzeczna Kropa włazi na szafki i wyżera co się da:shake: To będzie szkoła jak oduczyć takiego paskudnego zachowania . No i mamy jeszcze kopanie dołów ...:angryy: Paulina... co dzwigałaś ? :mad: Zdrowie jest jedno, tego kupić się nie da i dbamy o nie , dbamy. Ewa Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Mówiłam, mówiłam- to złodziej straszny, potrafi nawet otworzyć szafkę jak wyczuje coś pysznego. Łakomstwa trudno oduczyć...może nauczyć ją ,że na czas wyjścia opiekuna Kropa zostaje w klatce np ... Quote
Paja Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Ja ja oduczę łakomstwa innym sposobem tak jak moja mniejszą labke nałoże jej tyle razy dziennie do miski ile tylko bedzie pusta.Przezre sie kilka razy i zwróci i jej minie zarcie na oslep.Jedno jest pewne na łózka juz nie wchodzi i dołków puki co tez nie kopie... Ewo a dzwigałam wszystko co sie da jak inaczej obrobic zwierzeta i utrzymac podwórko w dobrej formie ...? Nie da sie..dlatego trza zakasac rekawy i brac sie do pracy przypuszczam ,ze biodra mnie bola od rozwalania starego padoku konia ze stępli(1szt ok 10-15kg) lub tez ujawniła sie moja przepuklina.. ale jesli to ona to skalpel i zoperujemy.. ;) Quote
sleepingbyday Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 to zawsze dla mnie szok, jak pies włazi na stół i szafki, a w sumie nic dziwnego, bo niby czym sie rózni łózko czy kanapa od szafki dla psa? tak, jka zapomniałam sie i zostawiłam kanapki na stoliku - zoska absolutnie nie czepia sie nie swojego jedzenia, ale lisław drań mi zeżarł. raz zeżarł mi ponad pół paczki ciastek, mine miał jak przed rzygiem, ale byl zadowolony... ja mniej. Quote
ostatniaszansa Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Olu Ty się dziwisz ,że któryś boguszek łazi po stołach i szafkach ??? Wstyd ... a przypomnij sobie Nugacika i inne ? Hę :eviltong: ? Tam to była norma , niestety. Bywało, ze te stoły szafki traktowały jak... toaletę :angryy: Quenni nauczyła się od Dzidka ( skakanie na szafki ) a swoją drogą to mega łakomczuch i mimo tuszy nieźle idzie jej podskakiwanie do szafki. Ostatnio zjadła 1 op czekoladowych jeżyków,torcik wedlowski i 3/4 opakowania strepsilsa . Była dieta i leczenie brzuszka, latanie w nocy, wrrrrr. Co one mają nawet po roku i więcej ? Jeśc ,jeść na zapas. No moja Tosieńka ( znalazłam jej zdjęcie robione przez Zofię w marcu 2009 wśród tłumu psów ) nie jest takim żarłokiem , ale gdybym dała bułeczke z masłem, szyneczkę...bo to lepsze niż ta okropna karma dla psów :evil_lol: Paja ma swoje jak widac skuteczne sposoby i może do kultury doprowadzi Kropę. Ewa Quote
Paja Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 No powiem szczerze ,ze kropa chleba nie lubi i za sucha karma tez nie przepada nieraz miska stoi 2 dni nim zechce ja ruszyc.Za to makaron z mieskiem lub puszka wcina az jej sie uszy trzesa ,ale dopiero jak wyjde z pokoju.Bo jak jestem z nia to nie zje nic.Pije przy mnie ukradkiem niby ,ze to nie ona a jak sie skonczy woda w misce to bierze w zeby i wali o sciane albo kafelki.Nie tak dawno leciałam powiedziec jej ,ze ma złazic natentychmiast z szafki na której nic nie ma i zdeptałam swoje okulary :( Bezia zaczepia a on sie z nia ładnie bawi zabawkami. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 No ja tez bym suchej nie chciała, jak takie rarytasy jak mięsko jest:) Fajnie,że się dogadały psiaki i bawią się razem, jak brat i siostra wyglądają. Quote
sleepingbyday Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 ja też uważam, że zycie na suchych kulkach nie jest zyciem :-). Quote
ostatniaszansa Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Quennie ostatnio tez nosem kreci na suche, moze dlatego, ze ma specjalne dla delikatnego zoladka (kazde inne powoduje sensacje, a i to powoli przestaje dawac sie trawic :()/Agnieszka Quote
sleepingbyday Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 przejrzałam jeszcze raz deklaracje, wpływy poza deklaracjami i wydatki i zrobiłam tabelę. nie wiem, co z wpłatą Moniki z Katowic, czy była jednorazowa, czy nie (napisałam pw) nie wiem, czy zebrałam dobrze wszystkie wpływy i wydatki z lutego, więc przejrzyjcie i prosze o poprawki. Nikki i jej mama potwerdziły 40zł miesięcznie na kroputkę :-) Quote
Paja Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 ostatniaszansa napisał(a):Quennie ostatnio tez nosem kreci na suche, moze dlatego, ze ma specjalne dla delikatnego zoladka (kazde inne powoduje sensacje, a i to powoli przestaje dawac sie trawic :()/Agnieszka zastosuj 1 tabletke ludzkiego wegla przez parę dni i powinna zaczac trawic normalnie i nie miec sesacji miałam takiego 1 tymczasa przez 2 tygodnie po tygodniu mu przeszło i wrocił do formy.I przez ten czas dawac jedno i to samo do jedzenia raz dziennie. Przed chwilka własnie wrociłam z rozrabiakami ze spaceru,wybiegane wybawione okupuja swoje kocyki. Quote
ostatniaszansa Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Olu, dorzuć do deklaracji na okres od marca do maja włącznie mnie po 10 zł miesięcznie oraz po 80 zł miesięcznie też od marca do maja włącznie F O.S. Ile będzie z bazarku okaze się po 6 marca . Ewa Quote
sleepingbyday Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 ewa, przeciez jestes wtym zestawieniu do maja. a 80 zł od fundacji z uporem maniaka chcę uniknąć :-). więc dopóki ktos nie zrobi dziekiej awantury na serio, nie zmienię ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.