Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiem Vini , wczoraj już do pisalam do ludzi, ktorych znalazlam na mapie pomocy i teraz czekam na jakies wieści , a martwi mnie to, ze ta pani wsie nic nie odzywa :(
pisałam do ludzikow z wojewodztw wielkopolskiego, dolnoslaskiego i lubuskiego
Aha i przypomnialo mi sie sie ze Pani moze zapewnic transport .

Posted

Sluchajcie, Pani do mnie napisala , ze jej siostra chce jednak ta suczke przygarnac i ze zostaje u niej:lol:, ze szczeniaczki porozdaje i zebysmy sie nie matrwili!
Probowalam jej tylko delikatnie zasugerowac, ze moze warto pozniej ja wysterylizowac, zeby potem nie bylo problemu gdyby znow miala zaciazyc. Mam nadzieje ze to przemysli, bo jeszcze nie dostalam odpowiedzi.

Posted

PAni napisala ze szczeniorki moga zostac na razie;) dzisiaj wysle mi zdjecia pieseczkow, pomozmy im szukac dobrych domkow:)

Posted

i małe sprostowanie od pani , są jednak trzy chłopaczki i jedna rodzynka do wzięcia, kto bedzie chciał glizdeczki???:)one nie będą chyba duże, bo mama raczej małych gabarytów:p

Posted

to super wiadomość :multi::multi:, myślę,że nie ma co mówić pani delikatnie o sterylce tylko trzeba dobitnie powiedziec o takiej konieczności.
Sunia podobna do mojej Duni na DT, też była taka skołtuniona,przydałoby się ją ostrzyc.

Posted

Słuchajcie rozmawiałam wczoraj z tą Pania i mam trochę mieszane uczucia. Pytałam jak się suńka miewa i gdzie mieszka, bo na tych zdjęciach z wczoraj leży na tym samym czymś, nie wiem co to jest, wygląda jak poducha ze starego fotela, na czym leżała przedwczoraj, I ona mi napisała , że ona nadal jest w tej szopce, a przecież to mała suńka. Pytam więc dalej, czy jest jej tam ciepło i czy na pewno niczego nie potrzebuje. Pani poczuła się urażona chyba trochę, bo powiedziała ze ma dwa psy sama i że nie pozwoli , żeby jej się stała krzywda . Nie chciałam jej już więcej wczoraj pytać, bo nie chcę żeby sie na mnie obraziła. I teraz prośba do Was jak Wy to ładnie mówicie :) Cioteczkek:loveu: z okolic Głogowa , czy ktos może mieszka gdzieś w okolicy i mógłby jakoś przy okazji zajechac tam i sprawdzić co z tą sunią naprawdę jest. Bo podwórko to chyba nie najlepsze miejsce na wychowywania, karmienie 6 dniowych szczeniąt. Chyba, że ta Pani faktycznie zrobiła coś w rodzaju cieplutkiego legowiska, bo twierdzi , że jest tam suńce ciepło. Co w ogole o tym sądzicie, może ja nie potrzebnie panikuję, w końcku gorsze dzieją się rzeczy:( Spróbuję się z nią skontaktować dziś, bo z tą sierścia trzeba coś zrobić, ale póki ona w domu nie mieszka, to lepiej jej nie strzyc bo jej w nocy może być zimno.

Posted

zaglądam.Fakt,że po ostrzyżeniu może suni być zimno,ale z filcami na grzbiecie , łąpach tez jest jej bardzo źle.Nie wiadomo czy może koo zrobić , jeżeli pod ogonem ma kołtuny , szczególnie po porodzie :-(

Posted

próbowałąm się z Pania skontaktować i udało mi sie wczoraj wieczorem na gadu gadu, bo tel jest albo cały dzień wyłaczony albo nie ma zasięgu. Naprodukowałam parę pytań do niej o suczke i szczeniaczki, jak sie ma, czy ma imię , jak w końcu w tej szopce ma urządzone idt. Pani odpisała tylko, że jest szczęśliwa że biega i szczeka po podwórku, na kolejne pytania, powiedziała , że musi juz kończyć i przekazać siostrze komputer(tej u której suczka jest) Poczułam się lekko zlekceważona, no bo jak to ?tu jej chcą ludzie pomóc , a ona nie jest w stanie przekazać mi najprostszych informacji, napisała dosłownie dwa zdania, o sunce i o tym że małe śpią najedzone i TYLE:-o nie podoba mi się to , bo mam jakieś dziwnie wrażenie, że rozmawiam z jakimś dzieckiem a nie z dorosłą osobą:(

Posted

Nie jest dobrze, Pani poczuła się urażona moimi pytaniami na temat szopy , sierści i czy nie ma szans na przeniesienie suńki z dziećmi do domu, przecież cały czas pada:(Przestała się do mnie odzywać, napisała, że jak pieski podrosną to się odezwie, ale szczerze mówiąc nie bardzo w to wierzę. Nie wiem co robić, czy jest ktos z okolic Głogowa???znalazłam w wyszukiwarce gg miejscowość w której są pieski, może ktoś by pojechał pod pretekstem adoptowania jednego z piesków??będę próbować sie jeszcze raz kontaktować z tą panią.

  • 2 weeks later...
Posted

Ma znów kontakt z Pania od Effi-suczka dostała takie imię, przez jakiś czas Pani się do mnie nie odzywała, potem pisałam do niej , ale nie odpisywała, a potem ja wyjechałam, podczas gdy Panii napisała do mnie na gg. Pyta się czy ktoś pytał o pieski, odpisałam , ze one są jeszcze za małe na adopcje, wyliczyłam , że urodziły sie około 10 czerwca. Nie jestem też pewna, czy Pani nie szuka im domow na własną rękę. Czekam na odpowiedź od niej.Bo jesli dalej chce bysmy jej pomogli to mamy jeszcze trochę czasu :)

Posted

yuki,daj ogloszenie do Wyborczej[darmowe]ze oddasz szczeniaczki po malutkiej suczce i fotke jedną i dogadaj sie do kogo telefonowac[do Ciebie czy Pani]szybko znajda domek...zobaczysz;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...