Buffy Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Kolejna kocia bieda. :( Patrycja z miau pisze: [quote name='"Boo77"']Kochani, to jest Pysieńka: Pysieńka trafiła do nas półtorej tygodnia temu. Pysia do tej pory wiodła szczęśliwe życie. Była rozpieszczoną jedynaczką, której nie brakowało niczego (oprócz sterylki ofkors :?). Niestety jakiś miesiąc temu, Pysi opiekunka umarła . Pysia została sama na świecie, sama i niechciana :( Syn zmarłej pani mieszka za granicą i nie może wziąć Pysi do siebie. Osoba, która wynajęła mieszkanie w tej chwili je remontuje i pozostawienie tam Pysi byłoby dla niej niebezpieczne. I tak Pysia trafiła do nas, a dokładniej do schroniskowej szafki :( Jak wiele załamanych kotów, Pysia schowała się w szafce i żyje tylko w niej. Tam ma miskę, kuwetkę, posłanko. Na początku nie chciała jeść :( Teraz jest troszkę lepiej. Pysia jest cudowną kotką :) Piękną i bardzo kochaną. Na białej "haleczce" ma narzutkę tabby w kolorach ciemnego brązu i czerni. Jeśli tylko ktoś zwróci na nią uwagę od razu tuli się całą sobą. Kotka jest już wysterylizowana i zaszczepiona. W schroniskowej szafce czeka na na swój cud - na nowy dom. To zdjęcia jeszcze z Pysiowego domku. Hania zaraz wrzuci jakieś ze schroniska. Quote
Buffy Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 Pysiunia Trochę się boi, ale wychodzi z ukrycia, podchodzi i poddaje się głasianiu. Nie miauczy, nie syczy, nie warczy, tylko piszczy. Piszczy nawet na zbliżającego się do niej innego kotusia - tak przeciągle i płacząco. Ale jest bardzo kochana i bardzo miła i przeurocza. Quote
dzikus Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Śliczna jest :loveu: oby doemk szybciutko się znalazł :kciuki: Quote
Isabel Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Starsze, domowe kotki bardzo źle znoszą schroniskowe warunki:shake: Quote
Isabel Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Teraz sezon na kociaki, ale może ktoś jednak woli ułożoną, starszą damę? Quote
Buffy Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Pozwolę sobie zacytować Patrycję z "miau": [quote name='"Boo77"'][COLOR=DarkRed]Z Pysią jest bardzo źle :( Kotka roztrzaskała sobie nos i pyszczek o kraty boksu, próbowała wyjść. Została zabrana do zewnętrznego weta. Wet określił jej stan ogólny jako zły - chuda (Pysia prawie nic nie je), sierść w stanie wskazującym na bardzo zły stan ogólny kotki. Koleżanka ze schroniska zabrała ją do swojej siostry chcąc Pysię ratować. Niestety Pysia w domu dostała ataku paniki, w panice szukała czegoś po domu, makabrycznie krzyczała i płakała - mąż siostry poprosił o zabranie kotki :( Pysia w tej chwili jest w schroniskowym szpitaliku. Tam nie powinna zrobić sobie krzywdy. Jutro powinniśmy znać wyniki badań krwi. Myślę, że Pysia nie chce już żyć. Myślę, że Pysia "pakuje" się już na tamten świat. Jeśli zostanie w schronisku - umrze.[/COLOR][/quote] Prosimy o pomoc! Quote
Isabel Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Biedactwo :placz: Niestety nie mogę w obecnej sytuacji pomóc:shake: Quote
Isabel Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Czy ktoś może pomóc Pysi? Ona tam nie przeżyje :placz: Quote
Isabel Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Wiadomo, że teraz wysyp maluchów, ale z Pysią jest naprawdę źle :-( Quote
Korciaczki Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Isabel napisał(a):Wiadomo, że teraz wysyp maluchów, ale z Pysią jest naprawdę źle :-( Pysiu.... :placz: ... :thumbs: Quote
dzikus Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Cytuję z miau.pl "Boo77" napisał(a):Pojawił się cień szansy na dom, trzymajcie proszę kciuki! Oby ten cień okazał się super domkiem :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.