Kama122 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Każdy wie, że chomiczki są tanie. Właśnie niska cena chomiczego życia skazała Edzię na kalectwo. Chomik syryjski - Edzia została przywieziona z giełdy. Przy przekładaniu chomiczków złapała zębami za rękę pracownika, który prawdopodobnie rzucił ją o podłogę. A może - męczenie Edzi było zabawą. . . Tego nigdy się nie dowiemy. Jedno jest pewne - chomiczek jest niepełnosprawny. Został znaleziony rano w koszu na śmieci i zabrany do domku tymczasowego. Niestety nie może tam długo zostać, ponieważ to dom tymczasowy dla wielu psów i kotów oraz dom stały dla szczurów i ptaków. Niestety skutki są prawdopodobnie nieuleczalne: "Chomiczka nie może normalnie sie poruszać, ciągle przewraca się na lewą strone lub przewraca się na plecy i nie może sie podnieść." "Ciągle przewraca sie na lewa stronę ale jest dość ruchliwa, biega pocałej klatce, dotykac się daje i nie piszczy. Troszkę sie jednak spina i odwraca głowę kiedy np głaszcze ja po plecach. Troszkę boi się reki i stosuje zasadę ograniczonego zaufania ale po tym co przeszła nie ma sie co dziwic." Każdy chce mieć zdrowego, ślicznego i młodego chomiczka. Edzia jest młoda, jednak wiek chomika trudno oszacować. Śliczna także jest: Co do zdrowia - myślę, że jej niepełnosprawność wynagrodzą liczne zalety Edzi : "Ma apetyt, pieknie się załatwia, pije wode, jest żywa. Poczatkowo bała sie reki ale teraz juz bez problemu daje sie pogłaskać" "Wystaczy zawołać do niej Edzia i natychmiast sie ożywia, chyba nauczyła się, ze jak ktos woła to jakas przekąska bedzie :) Mozna ją wziąć na ręce i też nie piszczy, zachowuje się jak zdrowy chomik." Cytaty - tymczasowa opiekunka Edzi. Edzia pilnie szuka dobrego domku ! Quote
akira Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Witam. Jestem zainteresowana nią :) taka śliczna :diabloti: w jakim miescie się znajduje? jest możliwość dowiezienia do Wrocławia? Quote
*anusia&ajlu* Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 ja sobie zaznacze, jakby sie transport nie znalazl to dawajcie malutka do Warszawy tez bym malutka mogla przygarnac:loveu: Quote
Kama122 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Na razie nie wiem, gdzie znajduje się Edzia. Czekam na odpowiedz jej właścicielki. Transport to najmniejszy problem. Można szukać go na różnych forach zwierzęcych. Na pewno się znajdzie. Pozdrawiam :) Quote
Kama122 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Domek prawdopodobnie nie będzie zależny od kolejności zgłoszeń, lecz jakości oferowanego domku. Zależy nam, by Edzia trafiła w jak najlepsze ręce. Posty przeskakują:mad: Quote
*anusia&ajlu* Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 no to bedziemy czekac na wiesci i ew. mozecie odezwac sie do mnie smsem bo czesciej jestem pod tel 665317693 i widzialam juz o likwidacji pseudohodowli swinek bede myslala nadal:oops: Quote
*anusia&ajlu* Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 ok ja juz mam z dogomani 2myszoskoczki i 3myszki od Kalci i Pucki, i narazie zastanawiam sie nad pomoca dla innych gryzoni, widzialam na Paluchu jedna koszatniczke ale jest na kwarantannie i jeszcze musze chwile poczekac, mi tez zalezy zeby malenstwo znalazlo dobry domek, czy moj czy innej osoby to nie wazne, wazne zeby domek byl cudowny:loveu: Quote
Fiona.22 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Kama bardzo dziękuje za założenie Edzi wątku :loveu: Bidulka od dawna już wisi na dogomanii ale na stronie kieleckich kotów i tam nikt jej nie dojrzał. Zamiast sama założyć jej osobny wątek to jakimis okrężnymi drogami dostałam kontakt do kamy. Edziulka to wyjątowe stworzenie i szukam jej domku gdzie w spokoju i dobrych warunkach bedzie mogla sobie żyć. Badzo mi zależy, żeby domek był w ciągłym kontakcie ze mną. Żeby były jakieś informacje o Edzi. Quote
Kama122 Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Ja tylko dla jasności dodam, że Edzia przebywa w Kielcach. Quote
*anusia&ajlu* Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 [quote name='Fiona.22'] Edziulka to wyjątowe stworzenie i szukam jej domku gdzie w spokoju i dobrych warunkach bedzie mogla sobie żyć. Badzo mi zależy, żeby domek był w ciągłym kontakcie ze mną. Żeby były jakieś informacje o Edzi. ja nadal oferuje domek dla chomiczka, dla mnie oczywiste jest staly kontakt i zdjecia z poprzednim opiekunem, zawsze tak mam w adopcjach;) mam swoja galerie zwierzakow adoptowanych z dogomanii i ze schronisk:loveu: mozecie zobaczyc jakie warunki;) instantgallery- Twoja bezpłatna galeria zdjęć Quote
Betbet Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 no ja od siebie moge dodac tylko tyle, że w ostateczności też bym ją poratowała, ale widzę, że chętni są:)i dobrze. anusia&ajlu równo ze mną adoptowała myszy z Azylu w Konstatncinie. Jest świetną opiekunką dla zwierzaków, zawsze przedstawiała sporą dokumentację fotograficzną, służyła radą, ma wiedzę o zwierzakach:) Quote
*anusia&ajlu* Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Betbet napisał(a):no ja od siebie moge dodac tylko tyle, że w ostateczności też bym ją poratowała, ale widzę, że chętni są:)i dobrze. anusia&ajlu równo ze mną adoptowała myszy z Azylu w Konstatncinie. Jest świetną opiekunką dla zwierzaków, zawsze przedstawiała sporą dokumentację fotograficzną, służyła radą, ma wiedzę o zwierzakach:) dzieki Betbet za te slowa, zawsze staram sie w jak najlepszy sposob stworzyc zwierzakom porzadne warunki zeby nic nie brakowalo;) chyba im dobrze:loveu: bo spaslam troszke moje myszki:evil_lol: a ja tu wymysliam wczesniej ze sa w ciazy jak to 3samiczki:evil_lol: Quote
Fiona.22 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Mała Edzia juz niebawem bedzie w swoim nowym domku ;) Domku, dzisiaj bede juz wiedziała kiedy dokładnie przyjedzie Edzia. Myslę, ze będzie to w sobote lub w niedziele. Podesle później namiary na osobe która bedzie transportowała malutką. Quote
Kama122 Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Edzia jest już w nowym domku ? Pojechała do *anusia&ajlu* ? Quote
Fiona.22 Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 Edziunia ostatnią noc spedza u mnie. Jutro dzięki uprzejmosci Pani Jagody, która przyjeżdża do mnie po kota Edzia pojedzie już do swojego domu do *anusia&ajlu* :loveu: Oj...b edzie smutno bez tego małego potfora :-( Quote
*anusia&ajlu* Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 tu nowy domek Edzi, nie wiem czy sie spodoba jej, ale jakby co to mam jeszcze jedna klateczke do wyboru, narazie bez zadnych drabinek dalam, zeby sobie krzywdy nie zrobila bo nie wiem jak z jej zdrowkiem ale podjedziemy w tygodniu do lekarza zeby ja doktor zobaczyl i powiedzial czy trzeba leczyc... czekam z niecierpliwoscia na malutka:loveu: Quote
Betbet Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 anusia czyli jednak Ty:loveu:czekam na wiesci jak aklimatyzacja małej. ło matko co to mi sie za godzina pozna zrobila:O Quote
Fiona.22 Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Anusiu mysę, ze domek na pewno sie spodoba Edzi :) Mała u mnie ma drabinki i taki mały tunel i szaleje, szczególnie wieczorem, jak wariat. Na początku tez się bałam jak ona sobie poradzi ale okazuje sie, ze nie ma wiekszych problemów, pomimo jej niedyzpozycji ruchowej. Quote
Kama122 Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 Super będzie miała warunki :loveu: Niestety muszę się troszkę przyczepić, chociaż bym nie chciała :shake: Na kołowrotku z odkrytymi szczebelkami Edzia może złamać sobie łapkę. Dodatkowo trudniej jej się biega. No i na takim kołowrotku nie będzie mogła się rozpędzić, nie wiem, jak z jej możliwościami, ale na kołowrotku potrafi się kręcić, nie wiem jaką osiąga prędkość. Chyba lepiej, żeby mieszkała w klatce. Lepsza wymiana powietrza, więcej kontaktu z otoczeniem, możliwości wspinaczki, zamontowania czegoś w klatce itp. itd. Wybacz, że się czepiam, ale zależy mi na szczęściu Edzi ;) Quote
*anusia&ajlu* Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 kama tylko ze Edzia narazie nawet do tego kolowrotka nie weszla bo nie jest normalnie sprawnym ruchowo chomiczkiem, bede sie rozgladala za klatka ktora nie jest za wysoka a za to szersza, bo boje sie ze przez te wlasnie niekontrolowane ruchy sobie zrobi krzywde jakby weszla na te drabinki. Narazie tak malo rzeczy w tej klateczce bo nie znam narazie Edzi. Narazie niech sie troszke uspokoi po podrozy bo zdenerwowana dziewczynka jest. Caly czas wiercik gryzie gazetki i kopie:loveu: ruchliwa to jest:loveu: taki fajny maly tluscioszek z niej, na zdjeciach wczesniejszych taka zgrabniutka jest a w realu taka pulchniutka, bedzie jej dobrze...:loveu: a i jeszcze co do kontaktu Edzi z otoczeniem to ja o sobie nie daje zapomniec:diabloti: lubie sobie pogadac z moimi zwierzaczkami:evil_lol: a to kilka zdjec z nowego domku Quote
Fiona.22 Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 U mnie Edziunia miała klateczkę z kołowrotkiem i piętrem. Piętro jest plastikowe bez szczelin, do góry dostawała się po drabince też bez szczelin tylko z takimi listewkami wystającymi a na dół a czasem tez do góry, króciutkim tunelem też z plastiku bez szczelin. Kołowrotek miała taki bez jednej ściany bocznej przypinany jedną stroną do klatki. Bieżnia też jednolita z listewkami wystającymi, zeby się mogła odpychać łapkami. Biegala sobie niezbyt szybko i co jakiś czas wypadala bokiem ale za chwile znów wracała do biegania :) U mnie Edzia miała podobną klateczkę ale niższą. Świetnie sobie w niej radziła więc bez obaw można jej coś takiego sprawić ;) Po kraktach czasem wspinała się na samą górę. Oprócz tego Edzia uwielbia marchewkę, jabłko i płatki na mleko z suszonymi owocami. Lubi też jogurt naturalny i liście szpinaku tez dawałam bo mają badzo duzo witamin i innych składników odżywczych. Lubiła też truskawki, kukurydzę i orzechy. Daje też gryzoniom 2 razy w tyg olej z wiesiołka domieszany do karmy. Ja kupuję taki w kapsułkach i wyleweam zawartość np do jogurtu ;) Quote
Betbet Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Tak, kołowrotki kryte są daleko lepsze. Ale z takim też mozna sobie poradzić. Wystarczy wyciąć długi pasek tektury (brystol) i poprzekładać między szczebelkami tak pozaplatać (mam nadzieję, że potrafisz to sobie wyobrazić). Jakby taką falą, pod jednym szczebelkiem, nad drugim, pod trzecim, nad czwartym itd;) To mi kiedyś poradzono na mysim forum. Quote
Korciaczki Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Chomisia jest cudna, i jaka śliczna :loveu: Jej to się udało...! My mamy Luśkę (syryjski) z pseudo... też w pewnym sensie niesprawną Edziu :thumbs: Quote
*anusia&ajlu* Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Edziuniek dzis bardzo dobrze, narazie sie poznajemy, rano zjadla serek, wieczorkiem jabluszko, apetyt dopisuje, a wczoraj wyciagnelam kolowrotek na noc bo boje sie ze sobie cos zrobi, w dzien ktos zawsze jest w mieszkaniu to widac ja jak sobie powoli biega i nie wypada z niego i lapek sobie nie wkreca bo miedzy drabinki powsadzalam kartki papieru ale na noc dla pewnosci wyciagam, a i lubi pestki dyni jak daje jej z reki ucieka swoim chwiejnym kroczkiem gdzies w kat i je pestke. wlozylam jej tunel do klatki i male pudeleczko tak dla atrakcji, narazie wszystko powoli zeby sie za bardzo mi nie zestersowala, bo ja z takimi zwierzaczkami to raczej ostrozniej podchodze wole wolniej wszystko zrobic, oswoic itd niz wszystko naraz, mamy czas zeby sie poznac:loveu: a i Edzik dzis dobrala sie do swojego domku, nie mogla sie wcisnac za domek i nerw dziewczynke ogarnal i przewrocila ze zlosci, ale dla niej z satysfakcja ze sie wcisnela za niego, zawziete to male stworzonko:evil_lol::loveu: a i wszyscy juz u mnie w rodzinie wiedza ze reaguje na imie Edzia, chodza i ja wolaja;) takiego madrego mam chomiczka... Fiona pozdrawiamy:multi: i inne cioteczki tez:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.