mgie Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Próbuje,ale nie wchodzi:shake: Może teraz: http://www.dogomania.pl/forum/f28/zamiana-walizek-czyli-ciaputka-w-typie-bzibzi-czeka-na-czlowieka-139990/ Quote
rita60 Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Dziewczyny czekam na info o Gabi i jej stosunek do kotow,ten Pan czeka:roll: Quote
pidzej Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 przepraszam, mnie w koncu wczoraj nie było w Azylu a dziewczyny nie miały czasu sprawdzić, bo było tyle ludzi. Mam nadzieję, że dziś się uda, weekendy są najgorsze, ludzi brak. Czy ten Pan może jeszcze chwilkę poczekać? Quote
rita60 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 [quote name='pidzej']przepraszam, mnie w koncu wczoraj nie było w Azylu a dziewczyny nie miały czasu sprawdzić, bo było tyle ludzi. Mam nadzieję, że dziś się uda, weekendy są najgorsze, ludzi brak. Czy ten Pan może jeszcze chwilkę poczekać?[/quote] Chyba bedzie musiał:roll:czekam... Quote
pidzej Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Dziś kolega próbował wyjąć Gabi z boksu ale niestety Gabi jest z psem który panicznie boi się burzy i chciał gryźć:shake: a więc przełożonena jutro rano... Quote
rita60 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Dziewczyny troche to nie powaznie wyglada:roll: Quote
pidzej Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Rita dziekuje za zainteresowanie Gabi, ale sprawdzian na koty w schronisku nie jest tak latwo przeprowadzić i chyba to nie jest trudne do zrozumienia... to nie są 3 minuty tylko cała akcja w przepelnionym schronisku. Dzis bede wiedziala na pewno czy sprawdzian sie odbyl i jaki jest jego wynik. Jesli sie nie uda to lepiej podeslij panu innego psa, skoro nie moze poczekac paru dni. I nie pisze tego z pretensja, moze tak wygladac, ale chyba jesteś w temacie dłuuugo i wiesz ze w schroniskach nie ma czasu na nic.. a nie kaze czekac tygodni tylko pare dni... Quote
rita60 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 pidzej ja to rozumiem:roll:ale ty tez pewnie znasz ludzi:cool1: Quote
pidzej Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Konfrontacja się odbyła, nie wiem jednak czy to miarodajne... Gabi całym zamieszaniem była bardzo zestresowana, podobno się trzęsła i nie odchodziła od nogi. W kociarni więc nie zwracała uwagi na koty, patrzyła się na nie ale nic więcej. Rita a możesz napisać coś więcej o domku? Mieszkanie, dom? I skąd Pan jest? Quote
rotek_ Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 rzeczywiście, takie zachowanie zupełnie nie oddaje charakteru suni.... :shake: Quote
rita60 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 [quote name='pidzej']Konfrontacja się odbyła, nie wiem jednak czy to miarodajne... Gabi całym zamieszaniem była bardzo zestresowana, podobno się trzęsła i nie odchodziła od nogi. W kociarni więc nie zwracała uwagi na koty, patrzyła się na nie ale nic więcej. Rita a możesz napisać coś więcej o domku? Mieszkanie, dom? I skąd Pan jest? To o Panu/kopiuje z maila/ Pieski są śliczne i gdybym tylko mógł zabrałbym je wszystkie - ale niestety :(. Są jak najbardziej są w moim typie. Powiem szczerze, że będzie to moja pierwsza adopcja i jestem trochę "zielony" w tym temacie. Jeśli chodzi o warunki w jakich piesek miałby się znaleźć - mieszkamy z żoną w niewielkiej miejscowości w małopolsce jakieś 50km na wschód od Krakowa, w domu jednorodzinnym z dość dużym ogrodem (ale niestety z dosyć niskim ogrodzeniem dlatego nie możemy wziąć większego pieska), niedaleko lasu. Żadnej budy, łańcucha, zamkniętego kojca. Oboje z żoną kochamy zwierzęta i traktujemy je jak członków rodziny - niestety miesiąc temu jednego straciliśmy (towarzyszył 12 lat mojej żonie, a przez ostatnie 5 także i mnie) - był niezwykle oddanym przyjacielem. Jest jednak mały problem. Mamy jeszcze jednego domownika - kocicę o imieniu Misia. Z poprzednim pieskiem (Dżekim) dogadywali się bez problemu natomiast nie wiem jak będzie w przypadku piesków do adopcji. Jeśli byłaby Pani tak miła bardzo proszę o tego typu informację. Wyglada to wszystko sympatycznie,nie wiem,czy Panu nie zabrakło cierpliwosci:roll:czekam na odpowiedz. Quote
rita60 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Jak mozna nie pokochac takiego pycholka:shake: Quote
pidzej Posted July 18, 2009 Author Posted July 18, 2009 miała wyróżnione allegro i nie było ani jednego telefonu! nie wiem jak to możliwe że nikomu się nie podoba. Quote
rita60 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 pidzej napisał(a):miała wyróżnione allegro i nie było ani jednego telefonu! nie wiem jak to możliwe że nikomu się nie podoba. Tez tego nie rozumiem:shake: Quote
pidzej Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 przecież jest śliczna, mała i bezproblemowa, jak najbardziej adopcyjna. w rzeczywistości jest dużo ładniejsza i mniejsza niż na zdjęciach. ludzie nie lubią szorstkich:shake: mój tata do dziś narzeka po 4 latach od adopcji, że mój pies ma nieprzyjemną szorstką sierść ;) Quote
rita60 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 pidzej napisał(a):przecież jest śliczna, mała i bezproblemowa, jak najbardziej adopcyjna. w rzeczywistości jest dużo ładniejsza i mniejsza niż na zdjęciach. ludzie nie lubią szorstkich:shake: mój tata do dziś narzeka po 4 latach od adopcji, że mój pies ma nieprzyjemną szorstką sierść ;) Szorstka,to nie znaczy nieprzyjemna:razz:ja uwielbiam siersc mojego piesa i loczki na głowce:p Quote
pidzej Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 Gabi idzie na tymczas:multi: jeszcze nie znam szczegółów ale jak bedzie cos wiadomo to napiszę. Quote
rita60 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 pidzej napisał(a):Gabi idzie na tymczas:multi: jeszcze nie znam szczegółów ale jak bedzie cos wiadomo to napiszę. :multi:czekam na info,moze teraz wzrosna jej szanse:roll: Quote
pidzej Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 Gabi pojechała wczoraj wieczorem na tymczas w Warszawie do miłej pani z pieskiem. Ma kilka dni na oswojenie i w poniedziałek zostanie pierwszy raz sama. Ale super, że wyszła ze schronu. Quote
bumel Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Widziałam w azylu dwukrotnie tę dziewczynę, która wzięła Gabi na tymczas. Młoda, ma pieska znajdka - uroczego Pirata. Najpierw przychodziła zapoznać psiaki ze sobą, widziałam jak Gabunia za każdym razem odżywała na spacerze z nimi... Podpytam w azylu, pewnie ktoś ma kontakt tel. do niej, można by zaprosić na wątek Gabuni. Quote
pidzej Posted August 13, 2009 Author Posted August 13, 2009 Mamy kontakt mailowy z Panią, podesłałam Jej wątek. Fostaliśmy wiadomość, ze u Gabi wszystko ok, uwielbia głaskanie, spanie na łóżku i zachęca drugiego psa do zabawy. Sunia idealna, do tego mała i ładna :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.