jolabuk5 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Łódź, Retkinia, poniedziałek (25.5). Młody, wystraszony psiak błąkał się po ulicy, nagle zaczął iść za psem mojej przyjaciółki Doroty - i przyszedł aż do mieszkania. Dorota ma złote serce, więc nie mogła go nie wpuscić. Ale ma 6 kotów i własnego psa, nie moze szczeniaka zatrzymać. Psiak jest średniej wielkości, ale bardzo młody, na pewno jeszcze urośnie. Moim zdaniem psiak jest amstafopodobny. Panicznie boi się gwizdu - jak usłyszał podczas spaceru daleki gwizd, biegł do domu przerażony. Moze był źle traktowany? Ale wygląda na zadbanego psa. Dorota pójdzie z nim jutro do weta, może oceni wiek i "amstafowatość". Szkoda go, jest uroczy, chociaz jeszcze nie do końca nauczony czystości (albo po prostu nie wytrzymuje podczas długiej nieobecnosci Doroty w domu). W Dorocie już się zakochał, ale jeśli nie znajdzie szybko DT, będzie musiał pojechać do schroniska. Proszę, pomóżcie mu znaleźć DT albo DS! Quote
jolabuk5 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Zapomniałam dopisać, że psiak jest zdrowy, pogodny, chętny do zabawy, ma apetyt. Dorcia nazwała go Max. Quote
kasienka001 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 skoro jest zadbany to może komuś uciekł... a ogłoszenia zrobiła koleżanka? Quote
jolabuk5 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Trochę się boimy ogłoszeń, ze względu na tę "amstafopodobność", zeby go jakiś typ nie zabrał w złych celach. Poza tym jesli on się boi gwizdania, to też musi być jakiś powód - moze mu było źle? Ale zrobię ogłoszenia, powiesimy w pobliskiej lecznicy, jutro tez wrzucę na stronę schronu. Quote
majqa Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 jolabuk5 napisał(a):Trochę się boimy ogłoszeń, ze względu na tę "amstafopodobność", zeby go jakiś typ nie zabrał w złych celach.(...). Na tym etapie będziecie w stanie zrobić jeszcze solidną selekcję. Gdyby w takowej był problem, zwróćcie się o pomoc do fundacji, na terenie Łodzi są dwie, wątpię, by odmówiły pomocy w umiejętnym sprawdzeniu chętnych. Jeśli malizna pójdzie do schronu nie sądźcie, że i tam się nie przewijają ciemne typy, a dla nich nie problem odegrać scenę układnych i wspaniałych, byle osiągnąć cel, jakim jest taki psiak. Quote
Reno2001 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Śliczny jest :loveu:. A jak on teraz jest duży? Tak na oko, rzecz jasna. Ile może ważyc w przybliżeniu? Quote
jolabuk5 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Oczywiście, ogłoszenia będą, ale wydaje nam się, że właściciel albo psa nie szuka, albo nie traktował go dobrze, bo Max się boi. Boi się gwizdania, boi się windy, (może nie znał?), boi się być na dworze (ucieka do domu). Wolałabym oddać "w dobre ręce", ale dobrze, że fundacja moze pomóc sprawdzić domek, jeśli się taki trafi. Gorzej, jeśli się nie trafi - Dorota nie może psiaka zbyt długo trzymać... Quote
jolabuk5 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Reno2001 napisał(a):Śliczny jest :loveu:. A jak on teraz jest duży? Tak na oko, rzecz jasna. Ile może ważyc w przybliżeniu? Nie jest bardzo duży - sięga Dorci do kolana (a Dorcia ma chyba 150). Quote
majqa Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Poogłaszajcie drobiażdżka w necie, a poza lecznicą (tu zasięg warto rozszerzyć na parę lecznic) można jeszcze za zgodą właścicieli, na większych sklepach zoologicznych. W łódzkim Dzienniku i Expressie też są rubryki dla zwierząt (a przynajmniej jeszcze jakiś czas temu były), gdzie podany jest nr tel., pod którym, w określonych godzinach, przyjmowane są ogłoszenia. Quote
jolabuk5 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Zmierzyłam na Dorci - to jest jakieś 40-45 cm :-) - więc on nie jest BARDZO wielki.:lol: Quote
Ninka Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 jakie sliczne malenstwo:loveu: ktos sie juz zakochal? Quote
Reno2001 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Tak patrzę na niego i zastanawiam się ile ona ma w sobie amstaffa z amstaffa i tak myslę, że ... chyba nie za wiele :eviltong:. Nie wiem, ile on ma teraz miesięcy, ale jesli w tej chwili ma ok 45cm, to nie będzie ta mały pies ;). Quote
Ninka Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 heh jak sie wczoraj dowiedzialam, to generalnie u kundelkow nie wiadomo jakie beda. One sa srednio-dojrzewajace, dlategto moze tak byc, ze juz niewiele urosnie. Opinia weta;) Quote
jolabuk5 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Reno2001 napisał(a):Tak patrzę na niego i zastanawiam się ile ona ma w sobie amstaffa z amstaffa i tak myslę, że ... chyba nie za wiele :eviltong:. Nie wiem, ile on ma teraz miesięcy, ale jesli w tej chwili ma ok 45cm, to nie będzie ta mały pies ;). Ja nie mówię, że on jest amstaf, tylko, że podobny :evil_lol: Też myślę, że będzie to spory pies. Na razie nikt się w nim nie zakochał (poza Dorcią :loveu:) Quote
jolabuk5 Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Sytuacja się skomplikowała - Max nie moze być sam, bo bardzo niszczy mieszkanie. Podrapał tapety, rozsypał piasek z kuwet. Jutro Dorcia weźmie wolne, potem sobota i niedziela, w tym czasie trzeba mu coś znaleźć, bo Dorci nie stać na remont, a i jej TZ nie zgodzi się na demolkę w domu. Boję się, że w końcu psiak wyląduje w schronisku... Quote
Reno2001 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Jolu-porobiłyście juz ogłoszenia do lecznic? Może komus się "zawieruszył" jednak, tak jak było z Karolkiem ;). A moze właśnie z powodu tych zapędów niszczycielskich ktoś się go pozbył? Ja mogę zrobic mu allegro. Nie wiem tylko, czy pisac, że amstaffowaty, bo to mu jednak może nie pomagac :shake:. To jeszcze gówniarz, więc to, że cos broi nie jest żadną rewelacją. Może właśnie zaczyna zęby zmieniac ;)? Quote
jolabuk5 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Ja wiem, że te zniszczenia są "naturalne" dla szczeniaka, ale to nie zmienia faktu, że Dorcia nie może zatrzymać go w domu. Dziś idzie zaraz do domu, potem sobota i niedziela, ale później Max musi trafić do jakiegoś innego miejsca - oby nie do schroniska, ale jeśli nic nie znajdziemy... Ogłoszenia zrobione. Będziemy rozwieszać. Oczywiście nigdzie nie wspominam o amstaffopodobieństwie, zresztą jak widać to podobieństwo duże nie jest.:evil_lol: Dla mnie Max powinien się nazywać ciapek, bo ma taką ciapowatą minę :-) Quote
majqa Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Trzymam kciuki za te ogłoszenia. Qrczę, niewesoła sytuacja. :shake: Quote
Reno2001 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Podajcie mi na PW jakis kontakt do ogłoszeń, bo nie wiem na kogo kierowac. Quote
jolabuk5 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Podrzucę naszego szczeniaczka - może ktoś zobaczy... Ogłoszenia rozwieszone, poza tym dzwoniłam chyba do wszystkich, do których mogłam zadzwonić - ale nie ma żadnego odzewu :shake: Quote
jolabuk5 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Podrzucę naszego szczeniaczka - może ktos zobaczy... Ogłoszenia rozwieszone, ale na razie nikt się nie zgłosił :-( Quote
jolabuk5 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Podrzucę malucha od rana - jak dotąd żadnej reakcji na ogłoszenia :-( Quote
Tengusia Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 sliczne malenstwo a moze pozyczyc klatke kennelowa od kogos gdzie maluch moglby zostawac podczas nieobecnosci opiekunow ??? Quote
jolabuk5 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Klatka to jest jakaś opcja - spróbujemy! Dzięki za podpowiedź! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.