silke Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Trzymam kciuki. Ta suczka jest bardzo urokliwa. :loveu: Oby dobrze trafiła i była szczęśliwa. :) Quote
agamika Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 jutro wieczorem Pani wybiera sie do Bajeczki ze swoja sunią i zobaczy jak na siebie będą reagować :) a droga daleka bo nieraz ludzie w ostatniej chwili potrafią sie rozmyślić ;) Quote
dorota1 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 agamika napisał(a):jutro wieczorem Pani wybiera sie do Bajeczki ze swoja sunią i zobaczy jak na siebie będą reagować :) a droga daleka bo nieraz ludzie w ostatniej chwili potrafią sie rozmyślić ;) Ja jestem dobrej myśli, bo przecież w Bajeczce nie sposób się nie zakochać:lol: Quote
dorota1 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 O jejku, ja już nie mogę wytrzymać i muszę zapytać:oops:, czy była ta wizyta w hotelu? A jeżeli tak, to jak wypadła i co słychać u Bajeczki? Quote
ihabe Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 :-(tamb napisał(a):Źle wypadła. Bajeczka dalej szuka domu.:shake: to niemożliwe:placz: przecież ona jest taka kochana, co mogło wyjś źle?:-( Quote
agamika Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 Bajka wypadła cudownie,z sunia sie super pobawiły trochę , potem sie rozeszly i wachały ogród ... cud miód bajka . Niestety jednak kobieta w kontakcie bezposrednim okazała sie zupełnie inna osoba niz wydawała sie przez telefon . Przez telefon , miła konkretna kobieta -psiara .. na zywo ...koszmarne babsko Bajka do ludzi jest suepr, łasiła sie i witała jak ze stara znajomą, a ta baba ... NIC .. stała i sie gapiła na Bajkę , nie pogłaskała jej , nie powiedziała nic do niej.. tylko stała sztywna i sie gapiła :/ .. karusiap juz obmyslała plan, jak jej odmówic bo wyraznie widac było ze serca do psów takiego jak My ta baba nie ma:shake:,. ale na szcęscie nie musiała bo ... Pani stwierdziła ze Bajka z jej sunia ZA MAŁO SIE PULUBIŁY! i ona jej jednak nie chce ... (PS. baba spóźniła sie 2 h na spotkanie ... ) dawno nie bylam az tak w szoku, jak to ktos moze wydawac sie byc zupełnie inny przez telefon a na zywo :roll: Quote
ihabe Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 agamika napisał(a):Bajka wypadła cudownie,z sunia sie super pobawiły trochę , potem sie rozeszly i wachały ogród ... cud miód bajka . Niestety jednak kobieta w kontakcie bezposrednim okazała sie zupełnie inna osoba niz wydawała sie przez telefon . Przez telefon , miła konkretna kobieta -psiara .. na zywo ...koszmarne babsko Bajka do ludzi jest suepr, łasiła sie i witała jak ze stara znajomą, a ta baba ... NIC .. stała i sie gapiła na Bajkę , nie pogłaskała jej , nie powiedziała nic do niej.. tylko stała sztywna i sie gapiła :/ .. karusiap juz obmyslała plan, jak jej odmówic bo wyraznie widac było ze serca do psów takiego jak My ta baba nie ma:shake:,. ale na szcęscie nie musiała bo ... Pani stwierdziła ze Bajka z jej sunia ZA MAŁO SIE PULUBIŁY! i ona jej jednak nie chce ... (PS. baba spóźniła sie 2 h na spotkanie ... ) dawno nie bylam az tak w szoku, jak to ktos moze wydawac sie byc zupełnie inny przez telefon a na zywo :roll: dajcie mi jej namiary, jak ja tam skoczę to :mad: Co to za cyrk, zeby tak bajeczkę traktować? Biedna ta jej sunia, może trzeba jej odebrać prawa do tej suni:evil_lol: A poważnie , to szkoda, że babsko okazało się takie wredne:-( Ale co ma wisieć nie utonie, bajeczce jest pisany inny książę z innej bajki niz to babsko Quote
dorota1 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Słabo mi się zrobiło jak to przeczytałam. To, że tak urokliwy pies jak Bajeczka tej babie się nie spodobał, świadczy już o niej. Dobrze, że była okazja ją przetestować. Że też tacy ludzie mają psy!!!:angryy: Tragedia! A z innej beczki, u mnie ktoś, kto spóźnia się na umówione spotkanie więcej niż pozwala kwadrans akademicki ma ogromny minus, bo dużo to o nim mówi, a ja jej nie dałabym psa za same te 2 godziny spóźnienia, bo świadczy to o totalnym lekceważeniu innych (również psów).:mad: Quote
dorota1 Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Ten domek to nie tylko moja zasługa. Dużo osób było w to zaangażowanych. Ty Tamarko jak zwyke też;) Bardzo się cieszę, że Bajeczka ma wreszcie swoich ludzi. Bardzo sympatyczna czteroosobowa rodzinka, która dwa lata temu pożegnała swojego pieska, zdecydowała się przygarnąć Bajeczkę. Spotkaliśmy się dziś wszyscy w hotelu, Bajeczka jak zwykle urocza i wesoła, serdeczna do wszystkich. Może nowa rodzinka Bajeczki zaloguje się na dogo (dziś im mam przesłać namiary na wątek), to będziemy mieli wiadomości z pierwszej ręki. Zapomniałam dodać, że Bajeczka będzie mieszkała niedaleko Wieliczki w domku z ogrodem. Quote
tamb Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Dorota1 znalazła wspaniały dom dla Bajki.:loveu::Rose: Dorotko, dziękuję w imieniu Bajeczki.;) Quote
ihabe Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Oby każda bajka kończyła się tak jak bajeczka o tej pięknej i wspaniałej suni. Bądź szczęśliwa laleczko:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
AMIGA Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Cudowne wieści :multi: Mam nadzieję, że bedziemy mieć chociaż co jakiś czas wieści albo nawet foteczki slicznej Bajeczki Quote
dorota1 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Bajeczka ma się dobrze w nowym domku. Wszyscy ją bardzo pokochali. Wczoraj była ze swoją panią na długim spacerze po polach i łąkach. No i Bajeczka ma nowe imię - Nana. Ja wysłałam namiary na wątek suni, ale są problemy z pocztą. Może jednak dostaniemy jakieś fotki do wklejenia;) Quote
dorota1 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Dla wszystkich sympatyków Bajeczki - Nany fotki z domku (a przy okazji, czy można prosić o dodanie w tytule wątku informacji, że Bajeczka ma dom i przeniesienie do działu Już w nowym domu:lol:) Ale jest cudna i i myślę, że zadowolona, bo wreszcie nie w boksie, gdzie żebrała o każdy gest czułości ze strony przechodzących obok osób, ale wśród swoich ludzi już tak na codzień:loveu: Quote
AMIGA Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Ojeeej, jaki ma wspaniały widok z okna - na wolną przestrzeń. Wspaniałe wieści :multi: Quote
dorota1 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Czy ktoś jeszcze pamięta uroczą Bajkę? ;) Bajka, a właściwie Nana ma się bardzo dobrze. Jest kochana i pielęgnowana, w lipcu została wysterylizowana i wszystko przebiegło dobrze i bez komplikacji. Uwielbia się bawić z synem tych Państwa i razem bardzo dokazują. Z tego co jeszcze wiem, to sunia nie chce już jeść suchej karmy ( a w hotelu wcinała:razz:), tylko Pani jej gotuje różne wspaniałości, no i uwielbia spacery po okolicznych polach, nawet jej Pan, który do tej pory za spacerami nie przepadał, dał się w to wciągnąć i spaceruje z sunią aż miło. Bardzo się cieszę, że to cudowne stworzenie znalazło taki wspaniały dom:loveu: A tak przy okazji, Agamiko, Ty jako założycielka wątku, jesteś władna, by zmienić tytuł. Sunia już od maja ma dom, a tu nadal figuruje wśród psów do adopcji. Czy mogłabyś dopisać w tytule, że ma dom?;) Quote
AMIGA Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 No pewnie, że pamiętamy :loveu: Cudownie, że tak wspaniale trafiła :multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.