Lilmo Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Mnie też ciekawość zżera :oops: Trzymam kciuki najmocniej jak potrafię. Quote
peate Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 wizyta dopiero około 19.00, więc musicie uzbroić się w cierpliwość .. ale kciuków ani na moment nie puszczajcie ;) Quote
_bubu_ Posted August 12, 2009 Author Posted August 12, 2009 Wizyta bardzo udana :) Jutro Rudzia jedzie do domku na próbę, zobaczymy czy się dogada z kotkami i pieskiem Maksiem. A wiemy już , że kotki lubi sobie pogonić :p Jeśli się uda to będzie miała wspaniały domek :) Quote
Martens Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Super, trzymam kciuki, żeby malutka pokazała dobre maniery ;) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Zaciskamy kciuki z całych sił! :) Quote
Lilmo Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Ja też nadal mocno trzymam kciuki i póki co nie zamierzam ich puszczać ;) Quote
peate Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 ja powiem Wam tylko tyle .... mały Maksiu był wprost w niebo wzięty jak poznał Rudą :evil_lol: Quote
Lilmo Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 peate napisał(a):ja powiem Wam tylko tyle .... mały Maksiu był wprost w niebo wzięty jak poznał Rudą :evil_lol: Chcemy więcej! :diabloti: Quote
_bubu_ Posted August 14, 2009 Author Posted August 14, 2009 Tak w skrócie to Ruda ma bardzo sympatyczną i wyrozumiałą nową rodzinę :) No i dom z przepięknym dużym ogrodem. Pani chciała pomóc jakiemuś starszemu pieskowi no i wybór padł właśnie na Rudą :loveu: W domku mieszka też mały słodki piesek Maksiu i 2 koty. Wszystko to przybłędy. Ruda ma charakterek i od początku go pokazała kiedy to zachwycony Maksiu nie odtępował jej na krok. Powarkiwała ciągle na niego dając do zrozumienia, że potrzebuje nieco spokoju. Ze schroniska wiemy już , że Ruda lubi pogonić kotka więc zanim dogada się z całym towarzystwem to trochę to potrwa . Ale Państwo postanowili spróbować i mamy wszyscy nadzieję, że się uda. W drodze do domku zabrałyśmy z peate Rudą na przegląd do weterynarza. Niestety okazało się, że ma ciążę urojoną i wymaga podleczenia, zrobiliśmy też USG. Ruda będzie musiała zostać wysterylizowana, na szczęśćie serduszko zdrowe i zabieg będzie mógł się odbyć. Zobowiązałyśmy się pokryć koszty leczenia i zabiegu , dlatego jeśli ktoś chciałby wesprzeć Rudą to poniżej podaję nr konta. Narazie dostaje Galastop na zatrzymanie laktacji , we wtorek się zobaczymy bo idziemy na kontrolę . jeśli wszystko będzie dobrze to sterylizacja odbędzie się za 2 tygodnie. No i trzymajmy kciuki za pozytywne relacje Rudej z Maksiem i kotkami :) nr konta : Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220 tytułem : Pomoc dla Rudej od ( Twój nick ) No i dla tych którzy nie wiedzą , w schronisku czeka jeszcze siostrzyczka Rudej - Karinka o równie smutnej historiiCzarnulka Karina - od urodzenia 8 lat w schronisku (705407088) - Aukcje internetowe Allegro Quote
_bubu_ Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Rudzia jest bardzo grzeczna, byliśmy dzisiaj na kontroli w lecznicy, pobrano krew do badania. W domku jest bardzo cicha i spokojna, niestety także wystraszona. Od 4 dni nic nie zjadła bidulka :( A tu jeszcze fotka z podróży do domku. Quote
Lilmo Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Bardzo się cieszę, że Rudzinka dostała swoją szanse, ale bardzo mnie martwią jej problemy zdrowotne oraz to wycofanie w nowym domku. Mam nadzieję, że maleńka wkońcu się przełamie i zaufa. Wierzę, że to kwestia czasu. Nie można się jej dziwić, ona nie zna innego życia niż schroniskowe, więc nowa sytuacja to dla niej wielki szok. Martwi mnie to, że nie je :-( Quote
Randa Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Będzie jadła, spoko. Pewnie na razie obserwuje co jest grane. Quote
_bubu_ Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Niestety Rudzia nadal nie je ale w domu czuje się już troszkę pewniej. Wczoraj zawiozłam jej pastę na apetyt , jak miło było patrzeć kiedy wybiegła sama z domu do ogrodu na powitanie :loveu: Już na wyprostowanych łpkach, z ogonkiem nieco wyżej . Bała się podejść ale widać było że bardzo chciała, krążyła w kółko i się przyglądała . Wczoraj miała pobierana krew do badań, na szczęście wyniki dobre. Miejsce na legowisko wybrała sobie w sypialni :p Maksiu przychodzi co rano wylizać jej pyszczek . Zdecydowanie pewniej czuje się w nocy, wtedy jest odważniejsza. Może znacie jakies sposoby jak zachęcić zestesowanego psiaka do jedzenia? Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 A to na pewno z powodu stresu? Z ząbkami wszystko w porządku? Hm, pamiętam jakie sposoby miała Pani od Beti na jej brak apetytu - dawała jej jedzenie w nocy, kiedy nikogo nie było, żeby sunia mogła zostać sama z michą, chowała pod jej kocyk, dawała najpyszniejsze kąski... Nic nie działa na Rudzinkę? :( Quote
_bubu_ Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):A to na pewno z powodu stresu? Z ząbkami wszystko w porządku? Hm, pamiętam jakie sposoby miała Pani od Beti na jej brak apetytu - dawała jej jedzenie w nocy, kiedy nikogo nie było, żeby sunia mogła zostać sama z michą, chowała pod jej kocyk, dawała najpyszniejsze kąski... Nic nie działa na Rudzinkę? :( Zabki będą czyszczone przy sterylce. właśnie wczoraj też mi się to przypomniało o Beti , mają próbować. Quote
_bubu_ Posted August 23, 2009 Author Posted August 23, 2009 Rudzia w końcu zaczęła jeść, coraz pewniej się czuje. Mysle ze teraz juz bedzie wszystko dobrze :) Quote
Lilmo Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Wspaniała wiadomość! :multi: Teraz już będzie tylko z górki. Trzymam Rudzinko kciuki za Ciebie! Quote
_bubu_ Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 Rudzia zadomowiła się na dobre :) Teraz to jest Kamcia . Bardzo lubi wychodzić do ogródka, biega już z ogonkiem do góry. Je coraz więcej, kiedy zostaje sama to śpi z Maksiem w łóżku :p Kontrola u weta wypadła dobrze . Dostała płyn do picia na kamień na ząbkach. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Na takie informacje czekaliśmy :) To cudownie! :loveu: Quote
Lilmo Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Tak bardzo się cieszę ze szczęścia Rudej-Kamci. Jak dobrze, że istnieją tacy wspaniali ludzie jak jej pani! Oby jak najwięcej takich zakończeń na dogo! A czy możemy liczyć na jakieś zdjęcia Rudki z domku? :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.