Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 248
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Morusku, trzymaj kciuki za domek dla Misia, bo i na domek dla Ciebie też kolej przyjść musi:cool3::multi::cool3:
Ana, dobrze, że Morusek ma Ciebie i że możesz go zabierać na spacery, by odpoczywał od "kumpli" ze schronu:roll:

Posted

Dziewczyny, ja myślę, że trzeba już po mału zbierać stałe deklaracje na Moruska, bo Misiek na 99,9% w poniedziałek pojedzie do nowego domu :) a dt jest, więc trzeba się sprężyć :)

Posted

Morusek wyściskany i wycałowany za wszystkie czasy. Dziś był troche weselszy niż poprzednio, ale oczywiście do jedzenia nic nie miał i chyba przez kilka dni nic nie dostał, bo w misce(na tej jego budzie gdzie siedzi) było trochę jakiegoś starego cuchnącego mięsa, jakby puszka, napewno nie były to resztki z wczoraj albo przedwczoraj:shake: Dałam mu szyneczkę, kiełbase to tak jadł, był bardzo głodny:-( Potem jeszcze na popołudnie i jutro zostawiłam mu suchą karmę, bo nie wiem jak w innych schroniskach ale w tym naszym w niedziele psy jeśc nie dostają bo pracownikom się nie chce przyjść!!!

Posted

ana666 napisał(a):
Morusek wyściskany i wycałowany za wszystkie czasy. Dziś był troche weselszy niż poprzednio, ale oczywiście do jedzenia nic nie miał i chyba przez kilka dni nic nie dostał, bo w misce(na tej jego budzie gdzie siedzi) było trochę jakiegoś starego cuchnącego mięsa, jakby puszka, napewno nie były to resztki z wczoraj albo przedwczoraj:shake: Dałam mu szyneczkę, kiełbase to tak jadł, był bardzo głodny:-( Potem jeszcze na popołudnie i jutro zostawiłam mu suchą karmę, bo nie wiem jak w innych schroniskach ale w tym naszym w niedziele psy jeśc nie dostają bo pracownikom się nie chce przyjść!!!


Jakie smutne wieści :( Morusku, musimy Cię stamtąd wyciągnąć :(

ana, czy możesz zmienić tytuł wątku, że potrzebne są stałe deklaracje na nowe życie dla Moruska? albo coś w tym stylu? trzeba tu ściągnąć jak najwięcej cioteczek, dobrze by było porozsyłać wątek gdzie się da, to przynosi dobre efekty.

Posted

[quote name='ana666'] Dałam mu szyneczkę, kiełbase to tak jadł, był bardzo głodny:-(...
...nie wiem jak w innych schroniskach ale w tym naszym w niedziele psy jeśc nie dostają bo pracownikom się nie chce przyjść!!!
dziady pier****,sami mordy nażrą i zadowoleni:angryy::mad::mad::mad::mad:

Posted

Renata5 napisał(a):
dziady pier****,sami mordy nażrą i zadowoleni:angryy::mad::mad::mad::mad:


:onfire::stormy-sad::stormy-sad::stormy-sad::evil::2gunfire::chainsaw::snipersm::wallbash::wallbash:

Posted

Boze co za wiesci:angryy:
zgadzam sie z Renata:mad:

to o wodzie do picia też zapewne mogą sobie tylko pomarzyć:onfire:
co za gnidy łosrane :-x:2gunfire::chainsaw::snipersm:(zdecydowanie tu za mało mordujących emotek).


no i dobry to pomysl zeby tytuł wątku zmienić;)
Ja obiecuje 20 zł miesiecznie....wiecej nie dam rady wyskrobać
ale obieuje bazarek który mial byc na Misia.

Posted

Moje drogie,prosze nie dziwić się pracowniką! Jak kierownik robi to samo(albo gorzej). Schronisko jest otwarte od 8 do 14 od poniedziałku do soboty ale on ma CODZIENNIE ważne sprawy i niedosyć że dopiero o 10 tam jest to już przed 12 MUSI iść do domu, a w soboty nie ma go wcale bo chodzi na angielski!:mad:A byście zadzwoniły spytac o jakiegoś psa! On nie zna żadnego! I dlatego też tak żal mi Moruska i tych innych psiaków bo tam wszyscy je mają dosłownie w d***e. A byście powiedzieli im że jakiś pies jest chory albo żle się czuje to usłyszycie odpowiedz "przecież on/ona zawsze był takim zdechlakiem..."nie wiem jak to w innych schroniskach ale w tym tyle "zdechlaków" idzie za TM że ja pomału w jakimś zakładzie wyląduje bo nie mogę tego już znieść a nie wiem nawet gdzie zgłosić się o pomoc, bo nie wspomnie o inspektorze TOZ, który jest tam co drugi dzień i twierdzi że psy są bardzo szczęśliwe(nie wiem tylko kiedy, może jak gryzą Morusa?!)

Posted

ana666 napisał(a):
Moje drogie,prosze nie dziwić się pracowniką! Jak kierownik robi to samo(albo gorzej). Schronisko jest otwarte od 8 do 14 od poniedziałku do soboty ale on ma CODZIENNIE ważne sprawy i niedosyć że dopiero o 10 tam jest to już przed 12 MUSI iść do domu, a w soboty nie ma go wcale bo chodzi na angielski!:mad:A byście zadzwoniły spytac o jakiegoś psa! On nie zna żadnego! I dlatego też tak żal mi Moruska i tych innych psiaków bo tam wszyscy je mają dosłownie w d***e. A byście powiedzieli im że jakiś pies jest chory albo żle się czuje to usłyszycie odpowiedz "przecież on/ona zawsze był takim zdechlakiem..."nie wiem jak to w innych schroniskach ale w tym tyle "zdechlaków" idzie za TM że ja pomału w jakimś zakładzie wyląduje bo nie mogę tego już znieść a nie wiem nawet gdzie zgłosić się o pomoc, bo nie wspomnie o inspektorze TOZ, który jest tam co drugi dzień i twierdzi że psy są bardzo szczęśliwe(nie wiem tylko kiedy, może jak gryzą Morusa?!)


To co to w ogole za schronisko????????????????

A do czego temu wielkiemu kierownikowi potrzebna nauka angielskiego, moze zaczalby interesowac sie tym za co odpowiada????!!!
:angryy:

Posted

[quote name='Ola la']Ja obiecuje 20 zł miesiecznie....wiecej nie dam rady wyskrobać
ale obieuje bazarek który mial byc na Misia.

Cioteczki to prosimy o deklaracje miesieczne, nie ma co czekac

Ola la - 20 zl
Maszaberla - 10 zl

Ana666 - pisalas ze jestes w stanie dorzucic jakas kwote co miesiac?

Prosimy o wsparcie finansowe dla Moruska !

Posted

Ja te 30 mogę dać( bo w domu mam teraz same psie staruszki i one też mnie dużo kosztują:cool3:)
Założyłam wątek jeszcze jednemu psiakowi który też jest bardzo potrzebujący, tak jak Morus niedaje mi spać po nocach:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/brutus-psi-bohater-kiedys-uratowal-swojego-pana-teraz-my-musimy-mu-pomoc-136950/

Maszaberlo ja tez zawsze zadaje sobie pytanie Co to za schronisko? ale nie mogę znależć odpowiedzi. Nie wiem po co staremu dziadowi angielski!!!!!!!

Posted

__Lara napisał(a):
Zbieramy stałe deklaracje cioteczki :cool3:

Kto jest się jeszcze w stanie dorzucić???


ja się do Moruska dorzucę, 50 zł miesięcznie, on musi z tego schronu być wydostany:placz:

Posted

bico napisał(a):
ja się do Moruska dorzucę, 50 zł miesięcznie, on musi z tego schronu być wydostany:placz:


Kochana cioteczka bico :loveu: Miśkowi się udało to Moruskowi też się uda :) dziewczyny, trzeba rozsyłać wątek gdzie się da!

Posted

hej dziewczynki przed chwilą dzwoniła do mnie pani o Obawe moją ale ta ma juz domek i pytala mnie o Moruska(znalazla go wsrod psow ktore wystawialam na cafeanimal)
Chce dać mu dom na 100%ale nie wie jaki on jest do innych psow(mniejszych) bo ma 2 shi tzu i do kotow - bo ma persa.

Pani bardzo fajna.Mieszka kawalek odemnie -mnie w Rudzie śląskiej ale mysle ,ze koszty transportu moznaby pokryc z naszych deklaracji na DT?

tylko musi byc wiadomo czy np jak Morusek odzyje nie bedzie sie rzucal na te 2 male psy i persa.....

co myslicie/???

Posted

Jutro sprawdze jak reaguje na kota, ale on jest taki łagodny że naprawde wątpie żeby nawet pomyślał żeby coś zrobić innemu zwierzakowi, a w schronisku jak gryzą go psy on siedzi skulony i nawet się nie broni więc nawet w samoobronie nie ugryzie innego psa.

Posted

no to bomba ;)czekam więc jutro na kocio-moruskowe wieści :cool3:
z tym ,że Pani wolalaby go wziaść w piątek bo ma wlasnie od piątku 3 dni wolnego a przez kolejne 5 dni pracują z męzem na nocną zmiane wiec Morus miałby ich towarzystwo non stop przy aklimatyzacji:-D

mysle ze i tak transport by sie troszke czasu zalatwialo ;)

Posted

Ok. Tyle jest w schronisku że te kilka dni już by wytrzymał do piątku. Ja już obdzwoniłam znajomych i już ok.80zł mam na bank a jutro zadzwonie do znajomej(psiara na maksa, sama by miesiąc nie jadła a na Moruska dała) która ma 7 psów z naszego schroniska i chętnie pomaga a kryzys jej na razie nie dotknął więc na te 50 minimum też licze. Rozmawiałam z harcerzami, chcą zrobić zbiórkę, ale oni trochę powolni i nie wiem czy zdążą ale wszystko idzie w dobrym kierunku:p Także do piątku jeszcze się troche pokręce i jak najwiecej postaram uzbierać. ;)

Posted

ana no to brzmi cudnie:loveu:ja takze moge dolozyc wiecej niz te 20 zl moze 30 no wiecej naprawde nie wyskrobie:oops:
Jak jutro wszystko bedzie ok z tym kotkiem i Pani powie ,ze na 100000000% chce Moruska to pomyslimy z transportem;)

ja niestety samochodu nie posiadam no czasem osępie dziadka z auta ale to na krótkie trasy(bo wiecznie ględzi że benzyna droga) chyba nie dałby mi auta na taką trasę.

Pani mowila tez ,ze moze podjechać po Moruska kawalek.

no nie wiem czekamy do jutra;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...