Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na dogomanii na watku zbiorczym schroniska w Ostrowii pojawilo sie info o zabiedzonej rottweilerce.
Dzieki KasiD sunia mogla opuscic schron i zamieszkac z Baltazarkiem w DT.

Sunia jest wylękniona, ale ciekawska, wiec szybko udaje sie nawiazac z nia kontakt. Jest chuda jak nieszczescie, ale mimo wszystko piekna i kochana.

Sunia pierwszego dnia miala okropna biegunke, dostala leki, poprawilo sie.
Na wszelki wypadek zrobilysmy krew i dzieki Bogu, bo okazalo sie wczoraj wieczorem, ze mała ma babeszje a po zachowaniu nie bylo widac zadnej choroby, sunia jadla, pila, byla wesola.
Choroba nie zdazyla zaatakowac na szczescie nerek ani watroby, 4 zastrzyki w dupsko, ajutro i we wtorek powtorka z antybiotyku.

Jak tylko wydobrzeje czeka ja operacja wyciecia sutkow, bo ma niestety bardzo brzydkiego guza na conajmniej dwoch sutkach miejmy nadzieje, ze bedzie dobrze.

bardzo prosimy o wsparcie na pokrycie dotychczasowych wydatkow :modla: i pomoc w oplaceniu sterylki polaczonej z wycieciem sutkow :-(

krew plus badanie: 70 zł
leki na babeszje: 100 zł

plus kurczaki, ryzyk itd
jesli moze ktos zasponsorowac dobra karme dla sunie bedziemy tez mega wdzieczni bo z kasa u nas ponizej zera



a oto pieknota:









Posted

Dzięki Lulka za zamieszczenie zdjęć. Powiedz Kasi, że jest wielka :lol:. W schronisku sunia nawet nie wystawiała nosa z budy, w oczach potworne przerażenie. Musiała bardzo, bardzo dużo wycierpieć, zanim do schroniska trafiła. Jest potwornie wystraszona, ale jak widać Kasi już zaufała.

W poniedziałek lub wtorek do Kasi przyjedzie woreczek z lepszą karmą, na czas, kiedy sunia będzie już mogła normalnie jeść.

Posted

karma zamówiona, z obietnicą dostarczenia na wtorek ;)


Ucałowania dla naszej kochanej Kasieńki za opiekę nad rottencją ;)
Wszyscy trzymamy kciuki, zeby teraz było juz tylko lepiej.

A czy sunia ma już jakies imię?

Posted

dzieki kochane :loveu:

sunia ma na imie Kiara

a Kasia jest przekochana, ma juz na tymczasie bardzo starego, bardzo chorego Baltazara (tez rottek)

sunia tak Kasie pokochala, ze niestety wyje i szczeka caly dzien i calą noc :mad:

Posted

Lulka napisał(a):
dzieki kochane :loveu:

sunia ma na imie Kiara

a Kasia jest przekochana, ma juz na tymczasie bardzo starego, bardzo chorego Baltazara (tez rottek)

sunia tak Kasie pokochala, ze niestety wyje i szczeka caly dzien i calą noc :mad:




upsss, dowiedziałam się w miedzyczasie, ze ona błąkała się 2 miesiące niedaleko jakiegos baru/pubu z okolicznymi pijaczkami. moze dlatego boi sie ludzi - pewnie dostała kilka razy wpierdziel....a teraz spotkała kochaną osobę i chce byc z nią non stop, bo widzi, ze w koncu jej ktoś krzywdy nie robi?:oops:

a Kiara- ładnie :loveu:

Posted

karma dotarla dzieki serdeczne :loveu:

powtorna krew zrobiona, koszt 75 zeta, moze ktos chcialby sie dorzucic?

babeszji nie stwierdzono, ale ogolnie wyniki niefajne

Posted

NIe zapomnimy o pannie z Ostrowi, jakiś bazarek dla niej byśmy wystawiły, co? Fantów mamy sporo, zwłaszcza kosmetyki. Czy ktoś mógłby się zająć bazarkiem?
Niech tylko biedna niunia zdrowieje...
Dalej tak strasznie szczeka i wyje?

Posted

nadal nadal :diabloti:

bylysmy dzis u weta

Najgorsza jest ta hemoliza, oznacza to ze organizm sam niszczy swoje czerwone krwinki, rozwala je poprostu, mysli ze to wrog. Optymistyczna wersja to taka ze to jest po babeszjozie, o innej wersji nie chce nawet myslec....
Doktor mowi ze na plus jest to ze w hematokryt jest lepszy czyli ze powstaja nowe krwinki. No i plytki skoczyly z 73 na 400.

Dostala zastrzyki: steryd oraz lek osłonowy na watrobe. Te wyniki watroby to po babeszji. Jeszcze dwa sterydy, potem kontrolna krew i sie okaze z czym mamy do czynienia. Kciuki prosze za malutka sciskac

Posted

No tak, wątroba może cierpieć po babeszji...tylko te krwinki, kurde może to przez oglony stan w jakim się znajduje? .. miejmy nadzieję.:roll:
Trzymam kciuki, żeby było dobrze.

Bazarku ja mogę pilnować i założyc, jak będe miala opis i zdjęcia ;)

Posted

sunia miala robione znow badanie krwi jest lepiej !!!!!!:multi:

teraz trzeba ja odzywic i zoperowac

caly czas zbieramy datki na sterylizacje i operacje

Posted

Lulka, a jak z wyciem i szczekaniem? Lepiej troszeczkę?
Obiecujemy wygrzebać sporo kosmetyków super fajnych na bazarek, dałabyś radę wystawić, czy nie bardzo?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...