Laura1108 Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 Ruso pokaż się wszystkim ! Powiedz im , że szukasz kochającego domku :) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Busiak napisał(a):Ruso pokaż się wszystkim ! Powiedz im , że szukasz kochającego domku :) Na dogo chyba ktoś szukał czarnego labka ..... :roll: Quote
Diegula Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 A czemu to nikt dzisiaj psiaka nie odwiedził na wątku:roll:? Quote
Laura1108 Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Wątej na chwile umarł bo ja nie mam czasu jakoś pisac i tu i tu :( przepraszam poprawię się . Sprawa Ruso nabrała tempa i na czwartek umówiona jest wizyta przedadopcyjna . Nowa właścicielka mieszka koło Torunia i nie chce psiaka odpuścić , wciąż dzwoni , meiluje gotowa była juz w poniedziałek wtorek po niego przyjechać , na czwartek i piątek wzięła urlop myśląc , że Ruso juz będzie z nią . Nie zraża ją nic kompletnie nic , nasmarowałam takiego antyreklamowego meila i byłam przekonana , że daruje sobie adopcję a stało sie odwortnie jeszcze bardziej chce miec Ruso :) Nie zraziło to , że piesek poptrafi warknąc gdy mu sie zakłada obroże , tak sobie pomyślałąm że skoro wie tyle o nim i złego i dobrego i nadal chce psiaka to widac , że ma chęci mu pomóc . Brdzo mnie ten fakt cieszy i mam nadzieję , że moja czarna mordeczka w week zawita w nowym domku tylko ja będę potwornie za nim tęskniła bo teraz kilkanaście razy dziennie o nim myślę , o tym że muze do niego jechac , że muszę mu pogadać do uszka , że muszę go wycałowac po tym pycholku a jak już go nie będę tu miała to zrobi sie troszkę pustu ... ale bardzo mi zależy na jego szczęściu a ja takimi krókimi wizytami w schronie nie mogę mu dac tego czego mu trzeba , zbyt mało ma ode mnie tej miłości i bardzo ubolewam , że nie mogę go wziąć ale cóż dam radę , świadomość że jemu będzie się buziak śmiał wprawia mnie w wielką radość jak juz nie będzie Ruso to ukierunkuję się na Taurę i jej poświęce całą uwagę chociaż tez mam nadzieję , że niedługo zrobi hop do domku :) Quote
Laura1108 Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Byłam wczoraj u labków . Ruso z dnia na dzien jest inny , na spacerze był wyraźnie weselszy nawet pomachiwał ogonkiem no i jak zawsze szukała parówek jak tylko usiadłam z nim na trawie cwaniak od razu idzie na moja prawą stronę i węszy kochany pychol Quote
donacja Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Pięknie Ruso wygląda na tych fotkach. A co z tym domkiem, o którym pisałaś? Są jakieś nowe wieści? Quote
Laura1108 Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Dziś o 13 wizyta przedadopcyjna ale cos mi się wydaje , że to tylko formalność bo dziewczyna , która chce go adoptować jest naprawdę zakochana w psiaku . Jeżeli moje przeczucia się sprawdzą to Ruso jedzie w week do domku :multi: Ja będę strasznie za nim tęskniła , związałąm się z Taurą i Ruso emocjonalnie bardzo i jest mi ciężko , że nie mogą ich zabrać do siebie :-( Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 donacja napisał(a):To świetne wiadomości. Trzymam kciuki za nowy domek dla Ruso. To trzymamy mocno :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
donacja Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 To świetne wiadomości. Trzymam kciuki za nowy domek dla Ruso. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Zajrzyjcie proszę i do tej labki http://www.dogomania.pl/forum/f28/7-letnia-labradorka-najprawdopodobniej-z-hodowli-klatkowej-136201/index2.html#post12196531 Quote
Diegula Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 I jak się udała wizyta w potencjalnym nowym domku? Quote
donacja Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Co tam u Ruso? Kiedy jedzie do nowego domku? Quote
Laura1108 Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Wiecie co za każdym razem jak wchodzę na wątek i widzę te zdjęcia Ruso z pierwszej wizyty to aż mi dreszcze przechodzą i tak sobie wspominam jak go zobaczyłąm pierwszy raz pomyślałam " Boże biedaku czy my znajdziemy dla Ciebie dom ?" No i proszę jest kochający domek z rodzinką , taka jestem szczęśliwa A teraz troszkę napiszę , więc Ruso to bardzo grzeczny chłopak w drodze był bardzo spokojny i czterogodzinną (bo trochę poblądziliśmy ) podróż zniósł świetnie . Na miejscu wyskoczył z samochodu i zaczął merdać ogonkiem tak jakby wiedział , że przyjechał do swojej Pańci , na kury nawet nie zwrócił uwagi na szczęście i mam nadzieję , że nie przyjdzie mu nic durnego do głowy . Jak to już pisano wcześniej Ruso ma poważny problem z wchodzeniem do domu , na moje oko to on został skutecznie oduczony wchodzenia do domu , pewnie dostwałą taki łomot , że do dziś pamięta co w domu na niego czeka i dlatego siłą trzeba go ciągnąć ale jak naprawdę w szoku byłam jak mocno się zapiera aż strach żeby go nie udusić bo on całkowicie odmawia wchodzenia do domu . Po za tym jak juz udało się go wciągnąć to chodził i obwąchiwał ostrożnie teren , poślizgnął sie biedak na panelach i strasznie się wsytraszył ale mam nadzieję , że zapomni szybciutko i nauczy się chodzić tak aby nie wpadac w ślizgi , wypiła chyba ze dwie miski wody ponieważ całą drogę odmawiał picia . Najadł sie też do syta , obsiusiał mi torbę i tak o to pokazał swoją klasę Iwona nie mogła sie nim nacieszyć , tylko kombinowała gdzie mu położyć legowisko czy w jednym kącie czy w drugim , gdzie mu będzie lepiej . Dostał zabawaeczkę , smycz i obóżkę i chłopak nie ten sam co miesiąc temu , ogon machał mu sie co raz częściej , oczka zdecydowanie radośniejsze widać , że nareszcie poczuł że żyje , stał się komuś potrzebny Chodzą razem ze swoją Pańcią na spacerki nad Wisłę , ganiają za zabawką no i ruso podobno potrafi się cudownie bawić niczym szczeniaczek jestem z Iwoną w stałym kontacie i jak czytam smsy , w których piszę takie nowiny to teraz wiem , że oddałam Ruso wielką przysługę szukając mu domku , szkoda tylko , że musiał od stycznia na mnie czekać ale widac byli sobie z Iwoną przeznaczeni A teraz kilka fotek : Quote
Laura1108 Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 Kochana morda ! Tęskni mi się za nim , dziś jak byłam w schronie poszłam na spacer z Taurunią i tak przypominałam sobie spacery z Ruso ... Quote
donacja Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Bardzo się cieszę z takiego szczęśliwego zakończenia. Pozdrowienia dla Ruso i jego nowej pani. A Tobie życzę więcej takich udanych adopcji. Quote
Laura1108 Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 Dzięki mam nadzieję , że jeszcze Taura znajdzie szybko kochający domek :) i będzie pełnia mojego szczęsćia Quote
donacja Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Też mam taką nadzieję. Idę, odwiedzić Taurę. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Busiak ! Dziękuję ! Cudowne wiadomości ! Bardzo się cieszę , że śliczny labuś znalazł taki kochajacy dom i wspaniałą Panią ! :loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.