Jump to content
Dogomania

Desira - cudowna kropka z cudownym charakterem ZNALAZŁA SWÓJ CUDOWNY DOMEK!!! :)


Recommended Posts

Posted

Witajcie.
Przedstawiam Wam cudowną sunię, wabi się Desira.
Przyjechała do nas z Zawiercia dzięki kochanej Gosi i Uli.
[quote name='Goska76']Ludzie chcą się jej pozbyć, bo ponoć dziecko ma alergię. ......
Sunia nie miała łatwego życia. Została porzucona przez właścicieli, którzy wyjechali, zostawili ją u ludzi gdzie teraz przebywa i nigdy więcej się zjawili.... Tam gdzie teraz jest, mieszka w chłodne dni w suterynie a jak jest ciepło to ma łańcuch i siedzi na placu. Jest zaniedbana, nieszczepiona.

Mam w domu sunię z deczka dominantkę.
Pierwsze starcie wyszło naprawdę dobrze, poszłyśmy na spacerek, kropki posikiwały te same kępki trawy i jakiś dialog się między nimi zawiązał. Teraz po domu starają się nie wchodzić sobie w drogę, Figowa chodzi na sztywnych łapach, ostrożnie, ale widzę, że z chwili na chwilę atmosfera się rozluźnia.
Desira jest świetnym psem dla innych stworzeń, kota ignoruje.
Lubi się przytulać, lubi być głaskana, prosi o to podnosząc łapkę. Jej ogon jest w ciągłym ruchu. Uwielbia dzieci. Potrafi siad, ogólnie to mądra bestyjka.
Jest brudna i śmierdząca. Zrobimy jej szczepienia i odrobaczymy.
Jest wysterylizowana, wycięto jej również guza z brzuszka. Niepokoi mnie jej rana posterylkowa, przy zmienię opatrunku pojawiła się świeża krew. Obserwujemy, jeśli będzie się coś dziać ściągniemy weta.
Przy zmianie opatrunku widziałam wyraźnie, że ją boli, lecz ona jedynie patrzyła ufnie swoimi pięknymi oczami. Można z nią zrobić dosłownie wszystko. Jest kochana.
Dzieci są w niej zakochane, teraz musiałam ją zamknąć w pokoju by miała chwilę spokoju, jest zmęczona.



Chciałabym zrobić lepsze fotki, ale niestety aparat się zbuntował i oburzony stwierdził "WYMIEŃ BATERIE" :lol:

  • Replies 90
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sunia była u mnie tylko jedną noc a podbiła serca wszystkich domowników a jest to niełatwe bo u mnie czasami jest sporo psów a rodzinka nie patrzy na to zbyt przychylnie:evil_lol: więc stwierdzenie mojej mamy po co się tak spieszyć niech zostanie trochę u nas o czymś świadczy. Sunia ładnie zostawała sama niczego nie zniszczyła, zachowuje czystość. Co do rany po sterylce jest trochę duża bo lekarz musiał usunąć guzka, który był przy sutku, teraz należy tylko obserwować. Trzymam za nią kciuki i za szybkie znalezienie domku stałego. Wklejajcie dużo zdjęć to chociaż oczy nacieszę:loveu:

Posted

Zabierajcie ją ode mnie, bo jeszcze kilka dni i zrobię z domu warownię - nawet siłą jej nie odbierzecie :lol: :evil_lol:

Spałam dziś z nią na podłodze, smyrałam całą noc, teraz chodzę jak naćpana :evil_lol:
Ma obecnie super apetyt [wczoraj nie chciała jeść] i po zjedzeniu swojej porcji wyjadła również Figowej i kotu :evil_lol:
Jest coraz odważniejsza, pcha pysk pod rękę do smyrania, gdy wchodzę do pokoju boję się o jej ogon i moją podłogę :evil_lol: Ogólnie jej ogon jest w ciągłym ruchu :loveu:

Czekamy na żarełko :)

Posted

Musiałam smyrać, bo postawiła mnie pod ścianą: albo mnie smyrasz albo będę rozlizywać opatrunek :evil_lol:

Wczoraj jeszcze krwawiła, ale dziś przy zmienie opatrunku nie było czerwonej farby prawie wcale. Rana ładnie się goi :)

We wt zabierzemy się do weta, zapytamy o strupki na pyszczku - znalazłam kilka podobnych na łapach i grzbiecie.

Wesołych świąt kochani :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...