Jump to content
Dogomania

Przygarnę młodego labradora


lukiboss
 Share

Recommended Posts

Cześć,

z wielką chęcią przygarnę młodego labradora (samca) maksymalnie rocznego. 

Nie zależy mi na rodowodach, ale chciałbym żeby nie był to mieszaniec.

Jestem z Lublina + transport można zorganizować.

Od razu chciałbym się zapytać, czy można trafić pieska takiego jakiego szukam za darmo, czy pozostaje mi tylko zakup z hodowli?

Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, lukiboss napisał:

 

Od razu chciałbym się zapytać, czy można trafić pieska takiego jakiego szukam za darmo, czy pozostaje mi tylko zakup z hodowli?

Jeśli nie chcesz mieszańca to psy spoza hodowli Związku Kynologicznego w Polsce odpadają ;) Wszystkie inne twory to psy z pseudohodowli, więc mieszańce. O rasowości można mówić tylko wtedy, gdy jedt udokumentowane pochodzenie. A psy z ZKwP rzadko są do adopcji, zwłaszcza szczeniaki ;) 

Jeśli naprawdę zależy Ci na rasowcu (bo często do adopcji są psy W TYPIE) to pozostaje tylko uzbieranie pieniędzy i zakup z dobrej hodowli (ważne są aktualne badania rodziców i dziadków szczeniąt na choroby dotykające rasę, socjalizacja itd.).  Ale np. takiego niewystawowego szczenięta, zazwyczaj mają wadę (np. w umaszczeniu, w zgryzie), które nie wpływają na zdrowie, ale są tańsze :) Zadzwoń do oddziału LUBLIN i zapytaj o szczeniaki:
https://www.zk.lublin.pl/oddzial/index.php

Możesz też poszukać forum dyskusyjnego albo grup dyskusyjnych na FB dla miłośników rasy.

Na FB jest grupa szczeniąt labradorów:
https://www.facebook.com/groups/labrador.FCI/

Oraz grupa w ogóle szczeniąt z zkwp:

https://www.facebook.com/groups/226038624254832/

 

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, Tyśka) napisał:

Jeśli nie chcesz mieszańca to psy spoza hodowli Związku Kynologicznego w Polsce odpadają ;) Wszystkie inne twory to psy z pseudohodowli, więc mieszańce. O rasowości można mówić tylko wtedy, gdy jedt udokumentowane pochodzenie. A psy z ZKwP rzadko są do adopcji, zwłaszcza szczeniaki ;) 

Jeśli naprawdę zależy Ci na rasowcu (bo często do adopcji są psy W TYPIE) to pozostaje tylko uzbieranie pieniędzy i zakup z dobrej hodowli (ważne są aktualne badania rodziców i dziadków szczeniąt na choroby dotykające rasę, socjalizacja itd.).  Ale np. takiego niewystawowego szczenięta, zazwyczaj mają wadę (np. w umaszczeniu, w zgryzie), które nie wpływają na zdrowie, ale są tańsze :) Zadzwoń do oddziału LUBLIN i zapytaj o szczeniaki:
https://www.zk.lublin.pl/oddzial/index.php

Możesz też poszukać forum dyskusyjnego albo grup dyskusyjnych na FB dla miłośników rasy.

Na FB jest grupa szczeniąt labradorów:
https://www.facebook.com/groups/labrador.FCI/

Oraz grupa w ogóle szczeniąt z zkwp:

https://www.facebook.com/groups/226038624254832/

 

Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

Co do zakupu z hodowli to nie chodzi o to że mi szkoda pieniędzy, tylko jak tam czytam, to hodowla hodowli nie równa i nie jest to żadna gwarancja warunków w jakich były psiaki, albo czy mama nie była "fabryką" szczeniaków.

Zastanowię się jeszcze i na spokojnie poprzegladam.

 

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, lukiboss napisał:

Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

Co do zakupu z hodowli to nie chodzi o to że mi szkoda pieniędzy, tylko jak tam czytam, to hodowla hodowli nie równa i nie jest to żadna gwarancja warunków w jakich były psiaki, albo czy mama nie była "fabryką" szczeniaków.

Zastanowię się jeszcze i na spokojnie poprzegladam.

 

Dlatego najlepiej poszukiwania hodowli zacząć od podstaw: od poznania parudziesięciu właścicieli psów, rozmowach z hodowcami, potem poznaniu właścicieli psów z ich hodowli, zbierania informacji o hodowcy zewsząd (teraz jest to trochę utrudnione, bo nie ma wystaw i zawodów i trzeba bardziej kombinować, aby znaleźć kogoś, kto zna danego hodowcę). To zajmuje trochę czasu, na pewno z parę miesięcy, ale naprawdę warto - zakup psa to decyzja o przyjacielu, a nie o zakupie pralki czy telefonu, powinna wymagać trochę więcej wysiłku ;). Takie wymgania minimum to właśnie te aktualne badania psów w hodowli, dobra forma psów (a nie grube jak beczułka), rozmowy też pokażą czy hodowca jest pasjonatą, czy próbuje... (powiem brzydko) wcisnąć produkt, zachwalając psy ze swojej hodowli i labradory jako idealne psy rodzinne (a nie są idealne). Dobrze byłoby pojechać do paru hodowców, z którymi złapiesz najlepszy kontakt... ale nie każdy w czasie pandemii życzy sobie odwiedzin. Najlepiej więc będzie zacząć od zapisania się do grup miłośników rasy, rozmów tam, przeglądania stron hodowców ZKwP i zapoznania się na ich stronach z psami, które posiadają (co z nimi robią, jak o nich piszą)... i dzwonienie do tych, którzy najbardziej Ci podpasują. Tylko, że rozmowa powinna być ogólnie o psach, o rasie, nie pytaj od razu o cenę.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Tyśka) napisał:

Dlatego najlepiej poszukiwania hodowli zacząć od podstaw: od poznania parudziesięciu właścicieli psów, rozmowach z hodowcami, potem poznaniu właścicieli psów z ich hodowli, zbierania informacji o hodowcy zewsząd (teraz jest to trochę utrudnione, bo nie ma wystaw i zawodów i trzeba bardziej kombinować, aby znaleźć kogoś, kto zna danego hodowcę). To zajmuje trochę czasu, na pewno z parę miesięcy, ale naprawdę warto - zakup psa to decyzja o przyjacielu, a nie o zakupie pralki czy telefonu, powinna wymagać trochę więcej wysiłku ;). Takie wymgania minimum to właśnie te aktualne badania psów w hodowli, rozmowy też pokażą czy hodowca jest pasjonatą, czy próbuje... (powiem brzydko) wcisnąć produkt, zachwalając psy ze swojej hodowli i labradory jako idealne psy rodzinne (a nie są idealne). Dobrze byłoby pojechać do paru hodowców, z którymi złapiesz najlepszy kontakt... ale nie każdy w czasie pandemii życzy sobie odwiedzin. Najlepiej więc będzie zacząć od zapisania się do grup miłośników rasy, rozmów tam, przeglądania stron hodowców ZKwP i zapoznania się na ich stronach z psami, które posiadają (co z nimi robią, jak o nich piszą)... i dzwonienie do tych, którzy najbardziej Ci podpasują. Tylko, że rozmowa powinna być ogólnie o psach, o rasie, nie pytaj od razu o cenę.

I tak właśnie zrobię, podchodzę do tego na spokojnie, nie jest to jakaś nagła zachcianka, więc zrobię rozpoznanie. Nie szukam psa na wystawę także nie robi na mnie wrażenia to że np. ojciec psa będzie z jakiegoś rodu ściąganego z Anglii, ma to być po prostu zdrowy labrador.

Dziękuję jeszcze raz za pomoc :)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...