Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Hej. Mam ogromny problem z moim psem i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Otóż mój 3 letni pies bardzo szybko się denerwuje i zaczyna bać. Zaczyna się wtedy okropnie trząść( nawet przy sytuacji gdzie zapinam mu obroże). A na spacerach jest jeszcze gorzej. Kiedy podchodzę z nim do innego psa to albo zaczyna skamleć jak szalony i uciekać, albo reaguje agresywnie( czasami przyjaźnie ) lecz za każdym razem kiedy pies pójdzie to Fifka ciągnie do niego i piszczy( a jeśli ten pies np wróci to znowu skamli itp). Takie zachowanie jest naprawdę nie zależne od wielkości psa czy zachowania. Ostatnio przestraszył się okropnie jamnika który tylko stał i machał ogonem. 

Fifa nie jest po żadnych przejściach ani nic

prosze o pomoc. Ten cyrk zaczął się odkad pierwszy raz nam uciekł na plazy bo przestraszył się shiz-tzu (to było jakoś w styczniu). Staramy się reagować spokojnie ale czasami już tracimy cierpliwość 

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Dorota Jaskólewska napisał:

Staramy się reagować spokojnie ale czasami już tracimy cierpliwość  

Jeśli tracicie cierpliwość, Fifka będzie bała się tym bardziej - pies poznaje emocje człowieka po zmianie zapachu; zdenerwowanie właściciela to bardzo częste źródło stresu dla psa.  Jeśli mówicie "nie bój się", to ona rozumie z tego tylko słowo "nie", czyli dezaprobatę. I tym bardziej boi się takiej sytuacji, w której mówicie  "nie bój się".  Najlepszy byłby kontakt z trenerem i stopniowe przyzwyczajanie suki do obojętnego towarzystwa innych psów.  Proponuję zaprosić trenera do domu - jeśli pies boi się zapięcia obroży, to albo już w domu są powody do strachu, albo trzeba udać się do weta, aby wykluczyć  problemy ze zdrowiem, które też mogą nasilać lęk..

'

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, Sowa napisał:

Jeśli tracicie cierpliwość, Fifka będzie bała się tym bardziej - pies poznaje emocje człowieka po zmianie zapachu; zdenerwowanie właściciela to bardzo częste źródło stresu dla psa.  Jeśli mówicie "nie bój się", to ona rozumie z tego tylko słowo "nie", czyli dezaprobatę. I tym bardziej boi się takiej sytuacji, w której mówicie  "nie bój się".  Najlepszy byłby kontakt z trenerem i stopniowe przyzwyczajanie suki do obojętnego towarzystwa innych psów.  Proponuję zaprosić trenera do domu - jeśli pies boi się zapięcia obroży, to albo już w domu są powody do strachu, albo trzeba udać się do weta, aby wykluczyć  problemy ze zdrowiem, które też mogą nasilać lęk..

'

Dziękuje za pomoc. Może rzeczywiście fifa będzie musiał pójść ze mn do trenera 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...