Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Szanowni Państwo,

Doszły mnie słuchy, że od dłuższego czasu są rozprowadzane nieprawdziwe informacje na mój temat i bazy akit.

Po pierwsze większość akiciarzy amerykańskich mnie zna i wie że z akitami to ja mam do czynienia od ponad 20 lat - wbrew temu co niektórzy twierdzą. Nie jestem hodowcą - byłam jednak posiadaczem akit, często byłam na wystawach i to nie tylko tych w Polsce ale i zagranicą. Środowisko akit jak i rasę znam doskonale, a to że się teraz nie udzielam to niestety nauczyło mnie tego doświadczenie właśnie z tym środowiskiem. ;)

A teraz co do samej bazy - bazę stworzyłam ja od podstaw, sama robiłam stronę nie wynajmowałam nikogo, nie korzystałam z szablonów itp. Nie jestem informatykiem i wielu strona wydaje się "badziewna", bo nie ma na niej "bajerów" itp. - ja postawiłam na prostotę i tak zostanie.   Sama finansuję istnienie bazy,  serwer nie jest darmowy, żeby nikomu nie przeszkadzały namolne reklamy i strona działała bez problemów. Od samego początku czyli od roku 2008 (a właściwie 2007 bo wtedy były początki) jestem jedynym właścicielem bazy i strony internetowej. Pani Ewa Szeliga - Szeremeta była współpomysłodawczynią całego przedsięwzięcia, we wspólnej rozmowie doszłyśmy do wniosku że takie coś jak baza bardzo by się przydało. Pani Ewa była w początkach tworzenia bazy także osobą uzupełniającą dane i zdjęcia, których brakowało (zwłaszcza jeśli chodzi o psy z początków rasy w Polsce), za co jestem jej bardzo wdzięczna - bo bez jej pomocy wielu psów w bazie mogło by nie być. Tyle historii.

Baza dotyczy dwóch ras - i niestety każdy patrzy tylko pod kątem tylko jednej - japońce mają pretensje, że nie ma jakiegoś ich psa czy miotu a amerykańce że ich. Nikt nie patrzy na problem całościowo, ponad setka miotów rocznie japońców, amerykańcom też nie wiele do tego brakuje, do tego importy - wychodzi rocznie w ładnych setkach pojedynczych egzemplarzy. Na początku tworzenia bazy, a także nawet w późniejszych okresach osobiście pisałam do hodowców prośby o uzupełnienie miotów, importów (np: braki w rodowodach) itp. - niestety w większości przypadków natrafiałam na mur nie do przebicia. Tylko nieliczni odpowiadali na prośby - za co im również dziękuję. Także 98% informacji na temat stanu hodowli obu ras wynajdywałam sama.

Są również zarzuty, że nikogo nie chcę dopuścić do tworzenia bazy - moi drodzy nikt nie chciał mi pomóc jak baza ruszała, każdy wykręcał się na milion sposobów. Za to jak baza ruszyła to wtedy wielu było chętnych przyjść na "gotowe".  Większość z tych osób miała tak przedziwne pomysły na "poprawienie" bazy (np; wstawianie niekorzystnych zdjęć psów swoich "wrogów", albo wpisywanie wyników badań bez odpowiedniej dokumentacji, reklamowanie tylko "słusznych" hodowli i miotów i inne tego typu historie), także im podziękowałam. Inni mieli szczere intencje, ale wybaczcie mi że nie skorzystałam z Waszych propozycji - to jak się zawiodłam na środowisku akiciarzy utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie warto ufać ludziom i lepiej robić wszystko samemu.  Nie chciałam i nie chcę, żeby baza stała się narzędziem do walki pomiędzy zwaśnionymi hodowcami - a na to się zanosiło tak jak wyżej opisałam. Także do wnętrza bazy będę miała dostęp tylko ja i to się nigdy nie zmieni. 

Był także pomysł zautomatyzowania bazy tzn. żeby każdy mógł umieszczać dane sam jak np: międzynarodowa baza akit jap. Pomysł może i fajny, ale nie wiem czy ktoś z Was był na tej bazie i w niej poszperał. Jeśli nie to odpowiadam - w bazie tej można natrafić na wiele błędnych informacji,  psy mają wpisane nie to pochodzenie, daty urodzin, a dodatkowo umieszczane są tam akity z Polski z hodowli nie ZKwP tylko jakiś dziwnych stowarzyszeń. Brak kontroli i wyszedł chaos - to chyba nie jest fajne.

Jest parę osób niezadowolonych ze zdjęć tam umieszczonych, szanowni narzekacze moje zdjęcia są robione na wystawach podczas oceny,  są to zdjęcia takie na jakie pozwalają warunki na wystawie, posłuszeństwo psa i zdolności handlera do ładnego zaprezentowania akity - a wszystkie te składowe w wielu wypadkach koszmarnie kuleją. Rodowody umieszczone w bazie często miesiącami a nawet latami wiszą bez fotografii (ja nie kradnę zdjęć  ze stron hodowli, umieszczam tylko te ze zgodą) w każdej chwili można podesłać zdjęcie do uzupełnienia, ale szum się robi jak ja umieszczę swoje zdjęcie, bo akurat udało mi się psa sfotografować na wystawie (i to nawet jeśli zdjęcie nie jest "koślawe") - normalnie komedia z Wami jest i tyle. Swojego nie dajemy ale narzekamy na innych. Za to sami wstawiacie zdjęcia swoich psów tak niekorzystne, że aż nie wiem co o tym myśleć. :))

Prawdą jest, że  baza nie jest uzupełniana o nowe mioty i importy w przypadku AJ od 2017 r. a AA od 2018 r., za to drobne poprawki - jak wprowadzenie nazwy nowej hodowli na listę, zdjęcie, brakujące dane, championat w istniejących w bazie rodowodach staram się na prośbę w miarę możliwości uzupełniać. Na marginesie mała uwaga do uzupełniania championatów - te wpisuję jeśli takowy jest w katalogu wystawy przy nazwie psa, lub w rodowodzie np: potomstwa oraz jeśli właściciel podeśle skan championatu na bazę (bez danych typu adres zamieszkania, wystarczy widoczna nazwa psa) - bez potwierdzenia że taki championat faktycznie pies posiada nie będzie go w bazie i żadne zapewnienia właściciela i zaklęcia nie pomogą. :)

Przez wiele lat baza była tworzona na bieżąco - nie było braków itp., niestety życie pisze różne scenariusze i tak się stało w moim przypadku. Ja nie należę do osób, które swoje życie wystawiają na widok publiczny z najdrobniejszymi szczegółami, mam zasadę moje sprawy są tylko i wyłącznie moje.  I pewnie stąd te plotki. Niestety w zeszłym roku z powodów rodzinnych musiałam zweryfikować swoje priorytety i zająć się ważniejszymi sprawami.

Musiałam zrezygnować z wielu projektów mi.in. z prowadzenia działu wystaw na dogomanii i ograniczyć prace nad bazą. Od czasu do czasu nadal coś w niej uzupełniam, ale nie tak intensywnie jak kiedyś.

Nie lubię się tłumaczyć, ale zrobiło mi się bardzo przykro że osoby ze środowiska rozprowadzają nieprawdziwe informacje nie znając całości sytuacji. Dopowiadają sobie jakieś spiskowe teorie dziejów itp., i najzwyczajniej w świecie wieszają na mnie psy. Bardzo ładnie to z  Waszej strony - baaardzo, zwłaszcza tych którzy nawet mnie osobiście nie poznali. Jak widać przez te wszystkie lata nic się nie zmieniło w mentalności akiciarzy i pewnie szybko się nie zmieni. :(

 

Pozdrawiam

Katarzyna Łazarska

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...