idusiek Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Ciotki, wiecie cos na temat psa goldena o imieniu Auro? Piszę, bo pies trafił do schroniska w Ostrowi i dostałam takiego maila: "Jeżeli Goldi ma na nosie szramę to nazywa się Auro, ma około siedmiu lat, jest szczepiony przeciw wściekliźnie (w listopadzie) i odrobaczony. Jest psem wziętym ze schroniska i ma poważną wadę: ucieka. Jeżeli to on, to w obecnej sytuacji zaadoptuję go wirtualnie" Sprawdzałam na zdjęciach - MA SZRAMĘ , TO ON. Przyjechał z Siedlec....jakiś miesiąc temu AKTUALIZACJA 26.03.2009 z dzisiaj : MAIL OD TEJ SAMEJ PANI : Jeśli to "mój" pies to go znam. Auro wzięłam ze schroniska w listopadzie 2007r. Z polecenia osób trzecich (nie z własnego wyboru). Okazał się psem dużym i silnym, ale bardzo polubiliśmy się. Opiekowałam się nim starannie, musiałam niestety wychodzić z nim na smyczy poza miasto w celu wypróżnienia i wybiegania (zastosowałam 20 metrową linę). W ciągu ponad roku uciekł mi 7 razy, ale zawsze wracał - za każdym razem zerwał się z uwięzi. Jest agresywny do napotkanych psów i kotów i to poskutkowało wywrotką - moją - i złamaniem obu rąk w nadgarstkach. Ale to też już przeszłość. W styczniu zmieniło się życie mojej rodziny - w tym także Auro. Tragedia (tragiczna śmierć mojej siostry) spowodowała ciężką chorobę mojej Mamy - nie moglam już wychodzić na długie spacery i "biegaliśmy" z Auro tylko po ogrodzie. Chyba dlatego postanowił pobiegać sobie sam. Miałam nadzieję, że wróci jak zwykle. Nawet szukałam go po naszych miejscach. Nie pomyślałam, że zajęły się nim służby miejskie. To dla mnie już historia.Stan mojej Mamy jest tak zły w chwili obecnej, że nie mogę myśleć o opiece nad moim Auro. Gdyby nie uciekł, to jakoś by to było. Mogę natomiast pomóc finansowo. Pozdrawiam, czekam na wiadomości Słuchajcie co robić? a Pani to nie interesuje, to dla niej juz historia........ POMOZECIE JAKOS? TRZEBA GO STAMTAD ZABRAC, WYKASTROWAĆ, MOZE JUZ NIE BEDZIE UCIEKAŁ???? Quote
Reno2001 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Matko, szkoda że tej pani nikt wcześniej nie doradził kastracji. Może pies ma tak silne libido, że uciekał namiętnie po prostu na panny? Goldeno- i labkomaniacy, na pomoc!!! Quote
idusiek Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 KASTRACJA to jedno ,ale postawa pani to juz wszelkie pojęcie przechodzi :angryy::angryy::angryy: Quote
idusiek Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Auro wzięłam ze schroniska w Milsnówku. Dlaczego nie wykastrowałam go? Bo "znawcy" psów powiedzieli mi, że to nic nie da, jedynie nie będzie tworzył nowych piesków" napisala do mnie pani i wiecie co ? Poszperałam i znalazłam .... adopcja - adopcje - psy - Auror - Schronisko Dla Zwierząt w Milanówku TO ON !!!!!! i co ja mam teraz zrobic do cholery jasnej ? Pies ze schroniska w Milanówku wylądował w schronisku w Ostrowi....:placz::placz::placz: Quote
Zuzanna.psiaki Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Idusiek nie myślałaś nigdy żeby zostać detektywem :D Biedna psina!! Boje się, że zostanie uśpiony :( . Ten pies potrzebuje domu z ogrodem z wysokim płotem i problem się skończy. RATUNKU!! Quote
mojamisia Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 idusiek napisał(a):KASTRACJA to jedno ,ale postawa pani to juz wszelkie pojęcie przechodzi :angryy::angryy::angryy: Droga idusiek,czy Tobie kiedyś umierała Mama?Czy Tobie kiedyś umierał mąż?(mnie ,niestety tak...) Ludzie ,zstanówcie się czasem zanim 'klapniecie " w klawisze ,bo akurat nie chce Wam się odrabiać lekcji:shake: To straszne ,że psiak w schronisku...ale ta Pani nie wyrzuciła go do lasu ,nie przywiązała do drzewa,nie oddała hyclowi... Ten psiak uciekł,ta Pani się nie ukrywa,ta Pani wyjaśnia sytuację. Drodzy ,młodzi dogomaniacy ...tak mało jeszcze w życiu przeżyliście(na szczęście...) nie rzucajcie pierwsi kamieniem bo... Bo życie jeszcze przed Wami i oby nie przyniosło Wam trudnych wyborów... Quote
mojamisia Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Acha,nie znam Pani od Auro,nie występuję w jej imieniu:shake: Quote
idusiek Posted March 27, 2009 Author Posted March 27, 2009 [quote name='mojamisia']Droga idusiek,czy Tobie kiedyś umierała Mama?Czy Tobie kiedyś umierał mąż?(mnie ,niestety tak...) Ludzie ,zstanówcie się czasem zanim 'klapniecie " w klawisze ,bo akurat nie chce Wam się odrabiać lekcji:shake: To straszne ,że psiak w schronisku...ale ta Pani nie wyrzuciła go do lasu ,nie przywiązała do drzewa,nie oddała hyclowi... Ten psiak uciekł,ta Pani się nie ukrywa,ta Pani wyjaśnia sytuację. Drodzy ,młodzi dogomaniacy ...tak mało jeszcze w życiu przeżyliście(na szczęście...) nie rzucajcie pierwsi kamieniem bo... Bo życie jeszcze przed Wami i oby nie przyniosło Wam trudnych wyborów... Co Ty opowiadasz? Mam ci wyliczyc kto mi juz umarł i jakich wtedy dokonywałam wyborów? ...Niewazne, powiem ci tylko , że już dawno nie odrabiam lekcji a wrecz przeciwnie, prowadzę ( mozna tak to określic). Nie klapnełam nic, tylko napisalam. A to że Pani pies 7 razy uciekł a madrzy ludzie odradzili kastrację - uwazam za szczyt niewiedzy. Pani sie przyznala, chyba powinnam to tak naprawdę gdzies zgłosic, zeby jej mandat wlepili, bo znalazła go zapewne szukając innnego psa na stronie ( bo po co ludzie wchodzą? żeby sie popatrzec?!). Pies zginał a ona nawet nie pomyslala, że mogl gdzes trafić - to co ? myslala, ze juz dawno nie zyje? ze zamarzł albo go potracil samochód? Rozumiem, ze ma trudną sytuacje życiową - ale kazdy z nas taką ma i nie od razu kazdy z nas zapomina o psie, który mu uciekł... Ty tez tak bys zrobila mojamisia? :roll: CIOTKI CO ROBIMY? Quote
Zuzanna.psiaki Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Może weszła na stronę schroniska żeby mieć czystsze sumienie , że jej pies w schronisku a nie pod kołami samochodu ?? Tu można wiele wymyślać. Uważam , że właścicielka psa nie zachowała się odpowiedzialnie ponieważ mogła poszukać mu innego właściciela w związku z trudną sytuacja rodzinna a z tego co rozumiem nawet nie próbowała. Tak czy inaczej nie ma co wyciągać pochopnych wniosków tylko szukać domu dla biednego psa. Quote
beka Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Ida rozmawiałam z wolontariuszką z Milanówka, bedzie z Toba rozmawiać. Quote
Magdarynka Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Idusiek, nie jesteśmy od osądzania innych tylko od pomagania psom i na tym się skupmy... Co do kastracji... Jestem za, ale trzeba mieć też świadomość, że wcale nie musi być lekiem na ucieczki. Może ale nie musi. Gdyby był młody to szanse byłyby większe, ale on ucieczki może mieć po prostu w "genach" i wcale nie musi to być z powodu cieczek. Od 4 lat mam psa, który 3 lata temu, więc w wieku 3, 4 lat został poddany kastracji, a i tak zwiewa, więc do końca życia będzie już chodził na "sznurku". A pamiętacie wielkiego, rudego Felka z drutem w łapie? Znalazł fajny dom, z którego zwiał i zamiast leżeć na kanapie wolał siedzieć w krzakach... Reasumując: kastracja owszem, ale przede wszystkim ktoś, kto może go odpowiednio wyszkoli... Quote
gameta Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Dziewczyny, ale on JEST agresywny, a nie potencjalnie agresywny - fakt, że już pogryzł w schronie o ty przecież świadczy. Co będzie jak po kastracji dalej będzie agresywny ? Tu jest potrzebny ktoś, kto będzie z psem pracował (oprócz kastracji) - a z takimi ludźmi jak wiadomo ciężko... Quote
Zuzanna.psiaki Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Prawdę mówiąc nie zauważyłam jakiejś strasznej agresji do innych psów. Ciapnął jednego w nos ale w schronisku w boksie musi każdy pies sobie wywalczyć pozycję a on tam był dopiero 1 lub 2 dni. Jutro Go poobserwuję dokładnie. Quote
idusiek Posted March 27, 2009 Author Posted March 27, 2009 Gadałam z wolontatiuszką z milanówka. W ponidziałek pies jedzie do nich. Mają miejsce, mają warunki i mniej psów . Myslę, że to dobre rozwiązanie całej sytuacji. Znajdą mu domek lepszy niz buda i łancuch albo mały kojec ( tylko tak mógłby trafic w Ostrowi taki duzy psiak). Quote
idusiek Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 Co do Aurora, jest juz od tygodnia w Milanówku. Dostał własny boks, jest wyprowadzany na spacerki. Jestem w kontakcie z wolontariuszką z tego schroniska. Jeżeli coś się zmieni- w jego sytuacji - dam znac. Quote
idusiek Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 - zdjęcia są w pierwszych postach - gdzie bedą ogłoszenia ? tam gdzie je umieścisz... - kontakty do ogłoszen: Schronisko w Milanówku, tel. (022)724 82 05, 509 441 902, 509 441 907 Dziękujemy za pomoc.;) Quote
Qti Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Mówisz, masz: 99% golden retriver, zagubiony i odrzucony przez świat czeka 99% golden retriver, zagubiony i odrzucony przez świat czeka - Milanówek - Zwierzęta Ogłoszenia Najpewniej.pl - 99% golden retriver, zagubiony i odrzucony przez świat czeka - Wielorasowe Czekam na kolejne publikacje. I jakieś ciepłe słowo od ciebie słoneczko - kaloryfer możesz sobie darować - ten dowcip znam :evil_lol: Quote
Szamanka Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Przypominam, że wątek dotyczy konkretnego psa. Jeżeli ktoś chce się uwywnętrzniać na inny temat - proszę się skierować na Offa lub na inne forum.:cool1: Quote
Qti Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 [quote name='Szamanka']Przypominam, że wątek dotyczy konkretnego psa. Jeżeli ktoś chce się uwywnętrzniać na inny temat - proszę się skierować na Offa lub na inne forum.:cool1: Czy uwywnętrznianie nie doprowadziło do konkretnej pomocy konkretnemu psu? Zamieściłem ogłoszenia, tak jak idusiek mnie prosiła. Szamanka, kto się lubi, ten się czubi. Różne są formy flirtu jak i konwersacji na świecie. My sobie tylko tak, może lekko za rubasznie, ale tylko żartujemy. Jak to wśród przyjaciół, którym przyświeca szczytny i wielki cel - znalezienie domu dla tego, którego nikt nie chce. Przecież warto tym kochającym ślepkom dać miłość i serce. Quote
Szamanka Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Uwywnętrzniaj się Idusiek na PW jeśli masz taką potrzebę. Nie wnikam w wasze relacje. A wątku nie zaśmiecaj, bo czas który poświęcam na wycinanie postów, które nie mają związku z tematem, mogłabym wykorzystać na 10.000 innych ważniejszych forumowych spraw. Będę wdzięczna jeśli nie będziesz mi dokładał roboty :p Quote
idusiek Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 [quote name='Qti']Mówisz, masz: 99% golden retriver, zagubiony i odrzucony przez świat czeka 99% golden retriver, zagubiony i odrzucony przez świat czeka - Milanówek - Zwierzęta Ogłoszenia Najpewniej.pl - 99% golden retriver, zagubiony i odrzucony przez świat czeka - Wielorasowe Czekam na kolejne publikacje. I jakieś ciepłe słowo od ciebie słoneczko - kaloryfer możesz sobie darować - ten dowcip znam :evil_lol: dziękuję i czekam na więcej. Quote
Qti Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 idusiek napisał(a):dziękuję i czekam na więcej. Ależ proszę bardzo:cool2: Czy masz może jakieś wiadomości czy owe ogłoszenia wzbudziły jakieś zainteresowanie i czy na horyzoncie pojawił się zalążek nadzieii na nowy, dobry dom dla Aurora? Życzę wszystkim wesołych Świąt i niech Aurorowi króliczek nowego Pana/Panią przyniesie :krolik::painting: Quote
idusiek Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 dzwonila do mnie jedna osoba, przekierowałam do Milanówka - ale nie wiem czy dzwoniła i tam :oops: Quote
idusiek Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 jak juz napisalam na forum krakvetu- dzwoniłam w piatek do milanówka. Auror siedzi sam w boksie, bo nie dogaduje się z psami. Niestety - ero zainteresowania jego psią osobą :-(. Psiak jest prowadzany na spacery, jest w dobrej formie, tylko smutnawy ....no ale to zrozumiałe. Wiem jednak, że jest pod dobra opieką i wierzę, że gdzieś tam czeka na niego dobry domek . Quote
idusiek Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 proszę - oto możliwości ;) http://www.dogomania.pl/forum/f28/spis-stron-ogloszeniowych-post-1-2-a-122313/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.