Jump to content
Dogomania

Nie znam tej odmiany - Niebieski Spaniel Pikardyjski


Recommended Posts

a jednak cosik znalazłem :)

Spaniel pikardyjski - inaczej spaniel francuski

Spaniel francuski w pigułce

Ten wspaniały sportowiec pochodzi od średniowiecznych psów na ptactwo.

OPIS

Mocny ale nie ciężki w wyrazie

Harmonijna budowa ciała

Wspaniałe pukle na uszach

Ciemno bursztynowe oczy

Długi, miękki włos

Wysokość w kłębie: 56 do 61 cm psy, 55 do 59 cm suki

Waga - około 25 kg

Przeciętna długość życia: 12 do 14 lat

Przez stulecia był dumą i chlubą francuskiej szlachty, by potem niespodziewanie i nagle popaść w zapomnienie. Nikt nie wiedział, co się z nim dzieje, póki pewien polujący z zapałem zakonnik nie wyciągnął go z niebytu.

Ptaszniki

Dokładny opis średniowiecznych psów-ptaszników podał Gaston Phoebus, ówczesny hrabia de Foix w Pirenejach i przede wszystkim zapalony myśliwy. W 1387 roku wydał on książkę zatytułowaną 'Rozprawa o polowaniu', w której czytamy: "Piękny ptasznik mieć musi mocną głowę i spore, piękne ciało. Jego włos powinien być biały - nie tylko dlatego, ze to cieszy oko, ale także, by łatwo można było go zobaczyć. Ogon lekko zadarty, a tułów nie powinien być zbytnio owłosiony".

Spaniele francuskie

Przodkami dzisiejszych spanieli były tak zwane psy ptaszniki, wysoko cenione w Średniowieczu przez ówczesnych myśliwych, polujących na ptaki z siecią. Gdy pies wyczul lub zobaczył ptaka, przypadał do ziemi i dawał się myśliwemu nakryć siecią wraz z wystawionym ptakiem. Określenie 'Epagneul' wywodzi się najprawdopodobniej ze starofrancuskiego słowa 's'espagner', które znaczyło tyle co 'kłaść się, przypadać'. W 1512 roku pojawiło się po raz pierwszy określenie Epagneul Français. Rozpowszechnienie się spanieli francuskich w Europie rozpoczęło się w XVI wieku, a ich właściciele nie mogli się ich nachwalić: "Konik, sokolik, i pół tuzina spanieli - tej zimy zające i kuropatwy długo nie zapomną" to fragment ze szlacheckiej przyśpiewki z tamtej epoki.

Po 1789

Wskutek Wielkiej Rewolucji Francuskiej spaniele francuskie przeżyły prawdziwy boom - polowanie przestało być przywilejem szlachetnie urodzonych i mieszczanie szybko zasmakowali w nowej dla nich rozrywce i sposobie spędzania czasu. W owych czasach nie istniały jeszcze rasy psów w dzisiejszym tego słowa rozumieniu, były już jednak odmiany regionalne. Znany przyrodnik Buffon pisał w początkach XVIII wieku " Spaniel jest prawie zawsze biały, szczególnie piękne zwierzęta maja jednak głowę innej barwy, brązowej czy czarnej, z białymi znaczeniami na pysku i na środku czoła. Czarno-białe spaniele są często w okolicach oczu rudo łaciate. Są psy tej rasy duże i małe, przy czym małe są lepsze w polowaniu".

Popadł w niełaskę

W końcu XIX wieku spaniel francuski i jego mieszańce uchodził za ulubieńca niższych klas społecznych jako pies do towarzystwa, a nie polujący. Narzucające ton wyższe warstwy społeczeństwa odwracały się odeń z niesmakiem, uważając, że nie honor pokazywać się z psem, którym poszczycić się może każdy i którego cenią ludzie znacznie biedniejsi. Jedynie ksiądz Fournier, znany w całej Francji zakonnik i zarazem zapalony myśliwy, pozostał wierny tej rasie. Jego zapał pociągnął innych hodowców i wkrótce spaniel francuski powrócił na łowiska, gdzie do dziś jest szczególnie ceniony.

CHARAKTER

Wyśmienity pies myśliwski, wystawiający nawet wróble i gołębie.

Plusy

Systematyczny w pracy

Opanowany

Pracuje w każdym łowisku

Bardzo czuły węch

Dobry aporter

Pojętny

Spokojny

Bardzo uczuciowy

Inteligentny

Minusy:

Niektóre psy bywają zbyt wrażliwe

Bardzo, bardzo wrażliwy - weźmy to pod uwagę!

Nie trzeba koniecznie być myśliwym, by móc zakochać się w spanielu francuskim, ale z pewnością trzeba mieć w sobie upodobanie do długich wędrówek po polach i lasach, miłość do przyrody... Jeśli zapewnić mu wiele świeżego powietrza, dużo wybiegu, otoczyć go serdecznością i wyrozumiałym uczuciem, to uzyskamy zeń najwspanialszego psa do towarzystwa, jakiego sobie tylko można wymarzyć.

Swoboda? Przygoda? Bohaterskie czyny? To wszystko słowa, które dla spaniela francuskiego nie znaczą nic a nic. Pies ten marzy o spokojnym, zrównoważonym myśliwym, dla którego harmonijne porozumienie miedzy psem a człowiekiem ważniejsze jest niż liczne trofea zdobywane na polach i lasach. Dzięki swemu przyjacielskiemu charakterowi i zrównoważonemu usposobieniu pies ten wyśmienicie nadaje się na psa do towarzystwa.

Za ciężki?

W początkach XX wieku spaniel francuski został poddany surowej krytyce: myśliwi twierdzili, ze jest za ciężki, zbyt łagodny i nie nadaje się do pracy pod lufą. Rzeczywiście, do dziś pies ten najchętniej przebywa w pobliżu właściciela, ale jednocześnie wykazuje wiele zapału i wytrwałości w pracy. Jest pojętny, chętny do współpracy i łatwy w układaniu, a za wszelką cenę stara się nie rozczarować swego właściciela. Co prawda promień jego działania jest niezbyt duży, ale za to pracuje nawet w najcięższym terenie, także i w młodych zagajnikach, w których nie sprawdzają się inne psy. W efekcie krytyki zmieniła się nieco filozofia hodowców, którzy nieco unowocześnili sylwetkę psa: jest wprawdzie nadal silny i mocny, ale nie jest już tak ciężki. "Psy o sportowej i eleganckiej sylwetce są forowane przy selekcji hodowlanej" - twierdzi przedstawiciel francuskiego zrzeszenia miłośników epagneul français - "ale nadal mocna, gruba kość w połączeniu z wyraźnym rysunkiem mięśni jest naszym celem hodowlanym. Nasz spaniel nadal nie waha się przez zabrudzeniem łap i nawet nieprzyjemne zadania wykonuje energicznie i z zapałem".

Wszechstronny talent

O ile dawniej epagneul français poruszał się po łowisku głownie kłusem, dziś przemieszcza się przede wszystkim galopem, ale nadal nie oddala się dalej niż na odległość strzału. Okłada pole systematycznie, wystawia ptaki niezawodnie (ma twardą stójkę) i nie boi się nawet najzimniejszej wody. Nawet w największą niepogodę sprawdzi się w polowaniu na bekasy, kaczki i kuropatwy, zarówno w łowisku suchym, jak i podmokłym. Strzelone ptaki tropi niezawodnie, a aportuje je szybko i sprawnie. Choć ciągle napotyka na konkurencję ze strony spaniela bretońskiego (Brittany), to w rywalizacji z nim często wygrywa swą wszechstronnością. Pracowity i niezawodny, naprawdę wszechstronnie utalentowany!

Wierny i miły

Na spanielu francuskim można polegać w każdej sytuacji, także i w domu, gdzie pies okazuje pełne oddanie swemu panu czy pani. To wspaniały pies rodzinny, na którego jednak nie można ani krzyczeć, ani złościć się. Na takie traktowanie reaguje bardzo wrażliwie i łatwo wyprowadzić go z równowagi! Właściciel musi podzielać psią miłość do przyrody i możliwie często proponować mu długie spacery na łonie natury, na które pies ma zawsze ochotę. W stosunku do innych psów spaniel francuski zachowuje się bez zarzutu. Jego wrodzony instynkt łowiecki nie opuszcza go przez cale życie, nawet jeśli nie był rozwijany przez odpowiednie szkolenie. Nie dziwny się zatem, jeśli na spacerze w środku miasta nagle wystawi nam wróbla albo gołębia w domowym ogrodzie!

Pies i dziecko

Wspaniały towarzysz, który oprócz siły swych mięsni ma do zaoferowania także ogromne pokłady uczucia! Wobec maluchów jest bardzo cierpliwy i nigdy nie reaguje ostro. Ze starszymi dziećmi najchętniej przez cały dzień buszowałby po ogrodzie, choć także przepada za głaskaniem i pieszczotami. Jego łagodne spojrzenie i jedwabisty włos są jednym wielkim zaproszeniem do przytulania się - ale nie zapominajmy: dzieci muszą być nauczone właściwego obchodzenia się z psem.

Kojec czy raczej mieszkanie?

Wielu myśliwych uważa, ze miejsce psa jest w kojcu. Ponoć wpuszczony do domu rozleniwia się i traci swe kwalifikacje łowieckie... Przynajmniej w stosunku do spaniela francuskiego możemy puścić te opinie mimo uszu, gdyż im bardziej pies ten będzie się czuł włączony w życie całej rodziny, tym czujniejszy i sprawniejszy będzie w polu. Traktujmy go jak partnera, a nie zawiedzie nas!

Idealny właściciel

Ułożenie psa myśliwskiego wymaga od człowieka wiele cierpliwości i umiejętności postępowania z psem. Choć stójka należy do wrodzonych umiejętności psów tej rasy, to jednak trzeba nauczyć psa długotrwałego wskazywania ptactwa bez prób płoszenia i gonienia go. Właściciel musi także nauczyć psa tego, by bez wahania warował na komendę. Dopiero później uczymy psa odnajdywania strzelonej zwierzyny, delikatnego brania jej w pysk i oddawania człowiekowi na polecenie. Spaniel francuski słynie z 'miękkiego pyska', to znaczy generalnie nie ma skłonności do uszkadzania aportowanego ptactwa.

Spaniel francuski słynie jako wszechstronnie utalentowany pies myśliwski, którego stosunkowo łatwo ułożyć do polowania. Nie wolno na niego krzyczeć ani złościć się, póki nie pojmie, czego odeń wymagamy, nie wolno także w psiej obecności okazywać zdenerwowania. Jego wrażliwy charakter nie każdemu przypadnie do gustu. Pies ten podporządkowuje się tylko człowiekowi, którego uzna za swego przewodnika.

Nie polują państwo? Nic nie szkodzi, musicie tylko zadbać o to, by wasz czworonożny przyjaciel miał wystarczająca porcję wybiegu. Dobrym pomysłem jest zabieranie psa ze sobą na poranny jogging czy inne formy aktywnego wypoczynku - pies, który wyhasa się z wami na dworze, w domu będzie grzeczniejszy i cichszy.

Należy:

pamiętać, iż wychowanie spaniela francuskiego wymaga wiele taktu i łagodności

Zapewnić mu sportowe życie w miłej, serdecznej atmosferze rodzinnej

Okazywać pokłady cierpliwości, łagodności ale i konsekwencji.

Nie wolno:

bronić mu wstępu do domu

traktować go brutalnie lub niesprawiedliwie - w sytuacjach konfliktowych pies sobie wyraźnie nie radzi

Odrzucać jego serdeczne zaufanie, okazywane człowiekowi

Ograniczać mu ruch na świeżym powietrzu.

ŻYCIE CODZIENNE

Od maleńkości nie powinien jadać zbyt dużych porcji. Nasz pomocnik myśliwego ma skłonność do nadwagi, zwłaszcza gdy ma zbyt mało ruchu.

Co należy wiedzieć:

wskazany ogród

pogodzi się z innymi zwierzętami domowymi

nie lubi kotów, nawet mieszkających z nim pod jednym dachem

skłonny do samowoli

absolutnie zdrowy

łatwa pielęgnacja sierści

niezbyt drogi jako szczenię

umiarkowane koszty utrzymania

Potrzebuje wiele wybiegu, ale i tak najbardziej kocha swoje posłanie!

Spaniel francuski jest stworzony do życia na łonie przyrody. Jako prawdziwe dziecko natury nie wymaga wiele pielęgnacji, a żaden weterynarz nie zarobi na nim fortuny... Trzeba jednak uważać na jego linię, zwłaszcza jeśli nie poluje. Gdy jednak nabrał już kilka dodatkowych kilogramów, to pomóc może tylko surowa dieta i - oczywiście - jeszcze więcej ruchu.

Dobry pływak

Epagneul français z najwyższą przyjemnością kąpie się w każdej rzece czy stawie, nawet jeśli woda w nich jest lodowata... Z wyraźnym zadowoleniem pływa, chlapie się i pluszcze, nawet wtedy, jeśli nie musi właśnie wyciągać z wody strzelonego ptaka. Pływanie to jego ulubione hobby, więc nie ma dlań większej frajdy niż urlop na Mazurach czy nad Bałtykiem!

Jego krewniak z Pikardii

Epagneul Picard - spaniel pikardyjski - podobny jest do spaniela francuskiego nie tylko zewnętrznie, ale i psychicznie, bądź co bądź obaj wywodzą się od tych samych przodków. Jedyną różnicą jest włos. Głowę i kończyny spaniela pikardyjskiego porasta włos koloru czekoladowego (niepożądany u spaniela francuskiego), a jego szaro-brązowa szata pokryta jest licznymi drobnymi łatami i cętkami. W Pikardii, krainie na północy Francji, znany jest od dawna i ceniony przede wszystkim za zdolności polowania na łowiskach mokrych i podmokłych.

Warunki życia

Mieszkanie w mieście? No, może nie jest to najlepszy pomysł. Co prawda spaniel francuski nie jest specjalnie duży i spokojnie zmieści się w mieszkaniu, ale jego temperament może się nie pogodzić z zamknięciem go w czterech ścianach. Przez stulecia spaniele francuskie buszowały po polach i lasach, ćwiczyły węch na wietrze, polowały, wystawiały ptactwo i teraz miałyby się dać zamknąć w ciasnym mieszkaniu? W głębi duszy spaniel francuski marzy o domu z ogródkiem, przy czym działka nie musi być specjalnie duża, 500 metrów kwadratowych wystarczy w zupełności, 500 metrów, które codziennie można odkrywać na nowo, wcale się przy tym nie nudząc. Jednak przekonanie spaniela francuskiego do zamieszkania w budzie może być trudne, jeśli w ogóle wykonalne. Jest to pies bardzo spragniony kontaktu z właścicielem i łatwo wyrobić w nim poczucie odrzucenia. Lepiej przysposobić mu jakiś kącik w domu i nie niepokójmy go, gdy pójdzie na swe posłanie. Pies postrzega je jak swój prywatny azyl i będzie nieszczęśliwy, gdy będziemy go zeń przeganiać odkurzaczem.

Żywienie

Spaniel francuski jest psem obdarzonym sporym apetytem. Jego codzienny jadłospis powinien zawierać około 380 gramów mięsa, 190 gramów warzyw i około 190 gramów gotowanego ryżu czy makaronu oraz dodatku witamin, dobroczynnie wpływających na sierść. Podczas sezonu łowieckiego pies wymaga przede wszystkim białka, by w pełni móc wykorzystać i zregenerować swe siły. Dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z szerokiej oferty suchych karm, proponowanych przez sklepy zoologiczne. Jeśli zdecydujecie się państwo na jedną konkretna formę żywienia psa, to powinniście przy niej trwać konsekwentnie. Należy uważać, by nie przekarmiać psa, zwłaszcza w okresach zmniejszonej aktywności fizycznej, gdyż łatwo przybiera na wadze, tak wiec kontrolujcie państwo jego sylwetkę. Drobne smakołyki powinny być raczej wyjątkiem w codziennym menu!

Zdrowie

Jest to pies generalnie bardzo zdrowy, choć jak wszystkie rasy psów o obwisłych i kiepsko wentylowanych uszach ma i swój słaby punkt. Dobrym pomysłem jest przycięcie psu włosów wewnątrz ucha, gdyż na nich najłatwiej zbiera się brud i kurz. Zewnętrzny brud najłatwiej usunąć wacikiem z roztworem delikatnego mydła, wewnętrzne części ucha przemyć specjalnymi płynami, które kupić można w sklepach zoologicznych.

Pielęgnacja

Nie ma chyba w świecie psa o łatwiejszej pielęgnacji: wszystko, co potrzeba, to w miarę regularne szczotkowanie. Po każdym polowaniu albo wyprawie do lasu czy na łąki warto rzucić okiem na poduszki łap - łatwo wbijają się w nie rozmaite kolce, źdźbła traw czy nasiona. Między palcami potrafią także utkwić nawet nieduże kamienie! Dawniej odstręczano właścicieli od częstego kąpania psa, dziś postęp kosmetologii dla psów jest tak duży, że kąpanie naszego pupila choćby i co miesiąc nie zaszkodzi jego sierści.

Czy to prawda, że...

...pies ten pierwotnie wywodzi się z Hiszpanii?

Nieprawda. Wielu nawet świadomych kynologów zakłada, że słowo 'epagneul' pochodzi od 'espagnol', czyli 'hiszpański', a to nieprawda. Historycy kynologii twierdzą, że hipoteza o hiszpańskim pochodzeniu spanieli jest zupełnie niewiarygodna.

...jest najrzadszym z wszystkich ras spanieli?

Nieprawda. Choć spaniel bretoński zdecydowanie przewyższa go popularnością, to Epagneul Picard, Epagneul Bleu de Picardie czy Epagneul de Pont Audemer są znacznie mniej popularne.

...w ogóle nie jest spanielem?

Prawda. Nazwa ta utrwaliła się w polskiej kynologii, choć psy te w sensie funkcjonalnym powinny być raczej nazywane wyżłami niż spanielami.

...mioty w tej rasie są mało liczne?

Nieprawda. Zdarzają się mioty liczące nawet i powyżej dziesięciu szczeniąt! Suki tej rasy są wspaniałymi matkami i odchowują szczenięta bez zarzutu.

Link to post
Share on other sites

A propos pudli - jest też jedna odmmiana spanieli, która jest do nich bardzo podobna (przynajmniej z sierści). Tylko nie pamiętam teraz dokładnie nazwy...

A setery zawsze mi spaniele troczeczkę przypominały, ja mam słabość do długiego włosa, długich uszu i smutnej mordy :D Ale jakby się przyjrzeć zdjęciom szczeniąt spanieli i seterów to naprawdę są bardzo podobne.

Link to post
Share on other sites
A propos pudli - jest też jedna odmmiana spanieli, która jest do nich bardzo podobna (przynajmniej z sierści). Tylko nie pamiętam teraz dokładnie nazwy...

To jest Irlandzki Spaniel Wodny! :P Zaraz poszukam zdjęcie i wkleję, bo nie mam skanera żeby z książki wkleić.

Małe spanielki i seterki faktycznie mają coś wspólnego :P bardzo podobne.

Link to post
Share on other sites

No w sumie tak, podobnie wygląda. Brakuje mu pomponika z tyłu tzn. ogonka. I uszy chyba nieco wyżej osadzone u pudla. Kiedyś miałam maluśkiego pudelka mini morela. Niestety nie był z nami długo :cry: Lubię tę rasę, choć wystawowe zdecydowanie mi się nie podobają. No i baaaardzo inteligentne stworzonka :P

A tego spaniela wątpię że na żywo gdzieś tu w Polsce zobaczymy. Nawet chyba na wystawie będzie ciężko poszukać :-?

Link to post
Share on other sites

Na wystawach nawet cockerów nie ma aż tak dużo. Może na międzynarodowych jest więcej, ale na krajowej na której ostatnio byłam było w ogóle bardzo pusto. I w wielu dość popularnych rasach było mało przedstawicieli, z tego co pamiętam pudle były chyba tylko 2, albo nawet 1... Więc jestem pewna, że rasy rzadkie tym bardziej trudno spotkać.

Link to post
Share on other sites

Średnio na krajówkach jest około 700 - 1000 psów.Na międzynarodowych jest ok. 3000 (w Katowicach było chyba ponad 3300 ) - ale międzynarodowe wystawy są conajmniej dwudniowe,z wyjątkiem Poznania (nie mam przy sobie katalogu,więc nie wiem ile było psów).

Cockerów na krajówkach jest zazwyczaj około 10 we wszystkich klasach i kolorach, a na międzynarodówkach od 35 do 50 - 60 ....

Link to post
Share on other sites

Mała statystyka wystawy w Poznaniu:

psów ogólnie - 3779

cockerów: 46

angielski: podpalany - 5; czarny - 19; kolorowy - 11; zloty - 7

amerykanski - 4 (2 czarne i 2 zlote)

king charles - 3

springer angielski - 4; walijski - 1

tybetanski - 1

kontynentalny phalene - 1; papillon - 16

najliczniejsze: labrador - 152; yorki - 143

Link to post
Share on other sites
  • 16 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...