Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
meggi120

Ciao obce w nosie?

Recommended Posts

3 tygodnie temu po niedzielnym spacerze mój kundelek ktory byl ADHD-owcem zaczal byc smetny i zaczal sie malo ruszac. przez caly czas je normalnie. Do tego bardzo tarl sobie pyszczek łapkami - nos u nasady i oczy. Nie drpanie tylko takie jakby ocieranie. W poniedzialek poszlam do weta - nic szczegolnego nie zauwazystwierdzil alergie oczu i dal krople i zastrzyk. Sumiennie wkraplalam je 3 razy dziennie - nic to nie pomoglo. pies caly czas smutny i osowialy i wciskajacy pyszczek gdzie sie da. Kolejna wizyta i diagnoza lekko zarozowione uszy - masc do uszu dawana przez 9 dni. Diagnoza ze to lekkie zpalaenie ale pies nie powinien byc osowialy. Pies cal czas ociera glowką, drapie sie łapka po oczach i nosie. W miedzyczasie zrobilam badania - wszystko super. Zauwazylam tez szybki oddech psa - zrobilam echo - wyszla wada serca ale w bardzo poczatkowej fazie- lekarz stwierdzil ze to nie powinno by zwiazane z jego apatią. Pies czasto szybko i plytko oddycha ale jak ma tylko bodzce to biega i nie meczy sie jakos bardzo. Ale jest caly czas smutny. Wciska wciaz pyszczek  w koc, miedzy kolana kazdego kto go glaszcze. Ociera sie łapkami po tym nosie i oczach. Zastanowia mnie to wiec myslee czy to mozliwe zeby mial cos w nosku i nie moze tego ani wykichac ani wydmuchac? Lekarz powiedzial ze to mozna stwierdzic badaniem endoskopowym pod narkoza - koszt nawet 600zł. Nie wiem czy go meczyc bo to tylko moje przypuszczenia. Czy mzona psu jakos wyplukac nos albo spróbowac inaczej go oczyscić? Czy myslicie ze zachowanie psa - jego smutek i apatia moze miec zwiazek z jakims cialem obcym  w nosie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam jeszcze ze pies który był mega towarzyski, żywiołowy, cały czas chętny do zabawy teraz cały czas lezy, jest smutny, kladzie się najchętniej w ciemnym cichym miejscu, często daleko od nas. Tak jakby potrzebował ciszy i spokoju. Widze ze cierpi i bardzo chce mu pomoc ale 3 lekarzy nie ma pomysłu co to może być. Charakterystyczne jest to ze caly czas oceira ten łepek, trze oczy i nose u nasady. Trzepie główką. Uszy po leczeniu mascia juz sa w porzadku - przynajmniej tak twierdzi weterynarz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Badanie rtg miał robione?Byłoby bardzo przydatne.Podejrzewać można wiele rzeczy,trzeba je po kolei wykluczać...I dopóki nie ma diagnozy - zabezpieczyc psa lekami p/bólowymi.

Napisz skąd jesteś,może uda sie polecić Ci sprawdzonego weta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, meggi120 napisał:

Dodam jeszcze ze pies który był mega towarzyski, żywiołowy, cały czas chętny do zabawy teraz cały czas lezy, jest smutny, kladzie się najchętniej w ciemnym cichym miejscu, często daleko od nas. Tak jakby potrzebował ciszy i spokoju. Widze ze cierpi i bardzo chce mu pomoc ale 3 lekarzy nie ma pomysłu co to może być. Charakterystyczne jest to ze caly czas oceira ten łepek, trze oczy i nose u nasady. Trzepie główką. Uszy po leczeniu mascia juz sa w porzadku - przynajmniej tak twierdzi weterynarz.

Sorry,patrz wyżej na wpis.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rtg miala robione klatki piersiowej, a glowy nie. Ale dzis lekarz mi powiedzial ze na rtg łebka nie wyjdzie cialo obce jesli cos zalega np w nosie.Jestem z Piaseczna. Leki przeciwbolowe dostawala w zastrzykach 7 dni i nic to nie zmienialo w zachowaniu suni. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, meggi120 napisał:

Rtg miala robione klatki piersiowej, a glowy nie. Ale dzis lekarz mi powiedzial ze na rtg łebka nie wyjdzie cialo obce jesli cos zalega np w nosie.Jestem z Piaseczna. Leki przeciwbolowe dostawala w zastrzykach 7 dni i nic to nie zmienialo w zachowaniu suni. 

Wiesz...najlepiej zrobisz,jeśli pojedziesz z sunią na Gagarina,(przy Czerniakowskiej)to lecznica z doskonałymi specjalistami i swietnym sprzętem diagnostycznym.Polecam z całą odpowieldzialnością.Poza tym....Twoj wet nie ma racji - jeśli chodzi o ciało obce,to czy "wyjdzie" na zdjęciu,czy nie - zależy od tego czym jest.Poza tym są metody,żeby zajrzeć psu do nosa.Ponadto, teraz to takie gdybanie...on może miec np,zapalenie zatok przynosowych,guz etc.Trzeba to wyjaśnić.I leczyć.

Jedz na Gagarina.Tel.22 841 44 40; 22 841 40 22 - umow wizytę.

I daj znać,ok?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziekuje za rady. Zdecydowalam ze zaczne od okulisty bo jednak sunia caly czas trze oczy i chowa sie w ciemne meijsca przy tej swojej apatii. Chcialam wykluczyc wiec jaskre bo wyczytalam ze jest bolesna i piesek czesto cierpi. Bylam u dr. Garncarza i co prawda nie byl w stanie zbadac cisenienia w oku. Lunka strasznie sie wyrywala i powiedzial ze nie bedzie ryzykowal zniszczenia sprzetu (troche mnie tym zaskoczyl bo pol godziny pozniej bylam jeszcze u naszego weta i zbadal to cisnienie bez problemu) ale dr Garncarz stwierdzil ze to niestety problem neurologiczny - w jednym  z badan wyszła jakas przeszkoda na skrzyżowaniu nerwu wzrokowego. Potwierdzi mi tez ze RTG glowy nic tu nie da, a także ze to tez nie jest problem jamy nosowej. Wiec teraz kolejne kroki skierujemy do neurologa. Jestem juz zalamana z tej bezsilności... a sunia coraz bardziej mi gasnie. Od dwoch dni ma dodatkowo zdecydowanie mniejszy apetyt... ;-(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po wykonaniu rezonansu glowy ktorego obraz okazal sie idealny, pani neurolog zasugerowala ze jedyne co przychodzi jej do glowy to alergia pokarmowa. I to byl strzal w dziesiatkie. Wrocilismy do karmy ktora luna jadla przez pierwszy rok i pies wrocil do nas podwojnie radosny. To niesamowite ze alergia na karme nie dawala objawow gastrologicznych ale wlasnie neurologiczne. Wszelkie objawy ustapily praktycznie po 3 dniach zmiany karmy. Jestem w szoku ze alergia dawala tak silne objawy: pies z adhd stal sie z dnia na dzien apatyczny, totalnie pozbawiony zycia, caly czas lezal, nie chcial wychodzic, chowal sie w roznych zakamarkach, do tego mial przyspieszony oddech i tarcie oczu oraz ocieranie pyszczka o wszystko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...