Ati Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 troche malinos, troche boksiu, troche jeszcze tam czegos, ale jest bardzo zgrabniutka- rudziutka -zgrabniutka :) Quote
pietrucha204 Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 hehe widzę Ati, że rymy to twoja mocna strona ;) Quote
pietrucha204 Posted April 26, 2009 Author Posted April 26, 2009 dokładnie miesiąc od pierwszego postu o Mii i jadę dzisiaj po nią żeby zawieź do nowych właścicieli :)))))) nie chcę zapeszać ale wszystko wskazuje, że dzisiaj wielki dzień dla małej Mii :loveu::multi::loveu: Quote
pietrucha204 Posted April 26, 2009 Author Posted April 26, 2009 Mia w nowym domu :multi: domek jednorodzinny w małej miejscowości koło Kędzierzyna, z dużym ogrodem itp :))) Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do uratowania, odchowania tej cudownej suni :loveu: jesteście kochani, oby tak dalej :)))) Quote
monikab Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 cudowna wiadomość!!!!!!oby była szcześliwa i kochanado ostatnich swoich dnich.Zasługuje na wyjątkowy dom.Mam nadzieję,ze domek jest sprawdzony i że mała zostanie wysterylizowana?(o ile nie jest,mogłam przeoczyć czytajac) Quote
pietrucha204 Posted April 26, 2009 Author Posted April 26, 2009 no i koniecznie zdjęcia chcą mi przysłać za jakiś czas ;) żebym na stronce schroniska umieściła:) i pokazać tym pracownikom niedowiarkom, że DT to jest coś sensownego ( w schr u nas panuje opinia, że to niepotrzebne, śmieszne i do tego to "głupota":angryy: ) taaaa tym, którzy już Mię pogrzebali w schr to z chęcią pokarzę co ma sens a co nie ! Quote
pietrucha204 Posted April 26, 2009 Author Posted April 26, 2009 obiecali sterylkę - osobiście dopilnuję ;) za jakiś tydzień pojadę sprawdzić czy na pewno wszystko ok :) i czy termin na sterylkę umówiony - jak nie to zaraz ich umawiam ! a Mia śliczniusia się zrobiła ... pąłkac mi się normalnie chciało przy rozstaniu:oops: Quote
mmlasowice Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Dzięki Bogu - teraz mogę spokojniej spać. Mam sporo bid u siebie ,ale o takich przypadkach myślę nieustannie - aż sprawa zanjdzie swój szczęśliwy finał. Czy DT są potrzebne? Oczywiście ,że tak . W schronisku pomimo dobrej woli i zaangażowania pracowników nie zabezpieczy sie wyniszczonych organizmów przed inwazją bakteri i wirusów. Tak jak w szpitalach były, są i będą zakażenia wewnątrzoddziałowe. Ileż to osób idzie do Poradni po receptę dla babci - łapią wirusa i wychodzą np z grypą. To są problemy życia w dużych skupiskach. Oczywiście dochodzą sprawy psychiki i socjalizacji z człowiekiem. Tak jak schroniska są potrzebne , tak i DT są potrzebne. Quote
pietrucha204 Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 nono tylko pracownicy w naszym schr są bardzo oporni na wiedzę i na takie argumenty :shake: Quote
pietrucha204 Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 z nami jechała 1,5 godz i jakoś mi też tak pusto było potem :((( a tomek tak się z nią zaprzyjaźnił w aucie, że jeszcze rano do berty mówił: tak berta, Mia by to na pewno zrobiła, na pewno by to zjadła itp ;) chyba się rozkochał w tej małej ;)) fajna, żywiołowa bardzo psina, też mam nadzieję, że pożyje sobie dłuuugo i szczęśliwie skoro dostała taką szanse od losu:loveu: Quote
wiosna Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Jestem :) Cieszę się, że Mia w domku. Oby był to dobry i stały domek! Miło było opiekować się malutką. Teraz jakoś nam tu w domu.. dziwnie spokojnie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.