Jump to content
Dogomania
Kuba69

Karmienie łajki

Recommended Posts

masz rasową łajkę? je barfa czy tylko korpusy i udka?  poluje na myszy/krety itd i zjada je? 

nie można mieszać surowego i suchej karny na przemian

jak sie daje surowe, to muszą być rożne mięsa, (nie można dawać samego kurczaka) i nie za dużo kości (do 15 procent całości) i warto poczytać o suplementach

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korpusy wcina cały czas od kiedy ja mam i nic się złego nie dzieje :) Je tez szyje indycze kiedy dostane w sklepie , raz w tygodniu zaladki drobiowe albo serca jeżeli są w sklepie . Ile taki pies powinien jeść ? Wazy ok.25kg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz bardzo ubogą dietę. Pies na surowym powinien jeść przynajmniej 4 rodzaje mięs, różnorodne podroby, kości mięsne i powinien dostawać podstawowe suplementy (drożdże, algi, olej omega 3). Jesli chcesz karmić surowym wejdź na strony BARF na facebooku i poczytaj jak zdrowo skomponować dietę, żeby nie zaszkodzić psu. Do tego czasu wprowadziłabym mięsne puszki (dieta jest wtedy zbilansowana), tym bardziej że to bardzo młody pies i potrzebuje odpowiedniego pożywienia do wzrostu i rozwoju. Poczytaj o zdecyduj czy barf czy inny rodzaj zywienia.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Kuba69 napisał:

Co masz na myśli mówiąc inny rodzaj żywienia ? 

Powinno się żywić psa jednym rodzajem pożywienia - karma sucha, mięsne puszki, surowe jedzenie (barf), gotowane.Powinieneś wybrać czym zamierzasz karmic psa i tego się trzymać, nie mieszać suchego z surowym czy gotowanego z karmą. Wg mnie najbardziej wymagający od wlaściciela, ale najzdrowszy dla psa  jest barf, dlatego zanim sie zacznie karmic surowym trzeba sie trochę przygotować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Kuba69 napisał:

Jak przygotować ?

Już ci napisałam. Czytaj ze zrozumieniem. " Jesli chcesz karmić surowym wejdź na strony BARF na facebooku i poczytaj jak zdrowo skomponować dietę, żeby nie zaszkodzić psu."

Trzeba przeliczyć wielkość porcji, procentowy udział mięsa, podrobów i warzyw, ilość suplementów...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, zaszkodzi. Będzie miał niedobory witamin i minerałów, zachwianą równowagę między podażą wapnia i fosforu, niedobór składników odżywczych pobieranych z mięsa, i inne. Wszystko to może prowadzić do rożnych schorzeń. Podstawą diety musi być mięso, a nie kości. Tak żywiąc możesz zrobić psu krzywdę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój poprzedni pies , znaczy jeszcze żyje , był karmiony od małego zlewkami i tego typu rzeczami , żyje 15lat. Czytając na tych forach to psy powinny jeść lepiej niż ludzie.. Dzięki za pomoc ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znam ludzi, którzy palą od 20 lat i nie mają raka, ale czy to znaczy, że fajki są dobre dla zdrowia? Z takim podejściem niewiele się nauczysz, a karmienie psa zlewkami to znęcanie się nad zwierzęciem. Nie  chcesz dbać o psa, to go nie kupuj. Psy nie mają jeść lepiej czy gorzej od ludzi. Mają jeść zgodnie z tym, co dała im zwierzęca natura, a to znaczy że zlewki z obiadu nie są dla nich. Tak jak chomika nie karmi się parówkami, a papugi zupą pomidorową.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile lat żyją psy które są trzymane np.w blokach ? Na wsi wszystkie psy albo prawie wszystkie są karmione resztkami z obipi i żyją po 10 albo i więcej lat.Rozumiem ze nie wszystko można podawać psu , ale czytając dłużej to niedługo będę się bal co kolwiek dawać mu do jedzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Kuba69 napisał:

Na wsi wszystkie psy albo prawie wszystkie są karmione resztkami z obipi i żyją po 10 albo i więcej lat

I co z tego wynika? Wiejskie psy przestały być mięsożercami? Nie, po  prostu żeby przeżyć muszą się dostosować do tego czym są żywione. To smutne, bo oprócz zaspokojenia potrzeby jedzenia ważny jest też komfort zycia.

Dla tych, którzy nie czują się na siłach samodzielnie komponować psu dietę, a nie jest to najprostsze, są np. karmy suche, puszki mięsne itd. Lepiej karmić suchym niż resztkami z obiadu,których psi żołądek nie jest z stanie strawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie napisałeś czy rasowy, i jaka to łajka, chociaż pewnie mieszaniec, jak nie napisałeś

bo ciężki ten twój pies jak na łajkę' może po prostu ma na imię łajka/ czyli szczekaczka

i nie napisałeś czy sobie sama uzupełnia dietę, we własnym zakresie

 łajka to pies, który może  umieć i może mieć możliwość uzupełnić sobie dietę samodzielnie upolowanymi myszami, kretami, wieworkami ptakami itd -nie napisałeś gdzie trzymasz psa

na wsi? luzem na ogrodzie? ten starszy pies tez łajka?

polujesz? puszczasz psa luzem w lesie?

pies o wadze 25 kg powinienem zjeść ok 50-60 dag  mięsa/ z kośćmi, ale łajka pewnie tyle nie zje

zależy jaka jest aktywna, co robi normalnie , ile chodzi dziennie/czy poluje/ itd

i oczywiscie zależy od tego czy sama się dożywia - jak nie ma zaparć po tych korpusach z szyjami, to pewnie się sama dożywia myszami, czy czymś podobnym

je owoce, warzywa na ogrodzie? zielsko?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wazylem go , wiec nie wiem ile wazy mowie na oko choć pewnie wazy mniej :) Jezeli chodzi czy rasowy to rodowodu nie ma :) Trzymana na wsi , polować mam nadzieje będzie w przyszłości jak się uda , trawe codziennie je , co do myszy to nie wiedziałem ze nie może jeść wiec jak dusił to nie pozwalałem , jak jest cieplej i w ogrodzie wyjdzie wąż to wystarczy psa wpuścić. Ten drugi to zwykły kundel , 15 albo już z 16 lat ma :) Jak pisalem wyżej mieszkam na wsi , piesek czasami sobie od świnki z korytka zje , jak jeszcze była kukurydza to kukurydze jadl. Do lasu ma dostęp przez połowę dnia wiec praktycznie gdy go nie widać to tam jest

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak nie ma rodowodu to nie łajka, tylko mieszaniec w typie ewentualnie

albo i nie

po co piszesz na dogo? z nudów?  jaki wąż? mieszkasz w Afryce?  żmija chyba albo zaskroniec?  są pod ochroną w Polsce

psa puszczasz na zmiję? po co? psa sie uczy, żeby żmije omijał - ewentualnie wystawiać, zeby tez ominąć bezpiecznie

puszczasz młodego psa w typie łajki, takiego psiego nastolatka w typie łajki, samopas do lasu na pól dnia, żeby sobie kłusował? czy z bezmyślności?  pewnie zaraz napiszesz, ze znasz leśniczych i myśliwych i kłusowników w promieniu 100 km i nikt ci psa nie zastrzeli;

jakoś mu dużo tych korpusów nie dajesz, skoro musi kukurydza dojadać i u świń sie pożywiać

jak pies niegłupi, to może, trzymam kciuki, znajdzie sobie na tych bezpańskich wędrówkach jakiegoś lepszego właściciela - młody jeszcze, może go ktoś znajdzie w lesie i przygarnie

czemu mu życzę

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Las mam dookoła domu i tylko tu mam pewność ze za niczym nie pogoni , jeżeli wychodzę gdzieś dalej to tylko na smyczy , żeby za zwierzyna nigdzie nie pogodonil.

Co do węży to u nas zaskronce potrafią nawet do domu wejść , ale ty pewnie ze pod ochrona to bys je lapal i wypuszczał ?

Pisales czy sama uzupełnia sobie dietę , napisałem ze czasami potrafi zjeść od świnki coś :) trawe , kukurydze to jak się krowki karmi to potrafi pojesc 

Tak jak wyżej napisałem w lesie daleko od domu nigdy nie wypuszczam 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...