Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W swoim życiu już wiele wycierpiał , pobyt w schronisku był dla niego gehenną, siedział w boksie z większymi silniejszymi psami które nie dawały mu spokoju. Cierpiał, nie dawał sobie rady...


Zabralismy go, ponieważ z dnia na dzień znikał pod kołtunkami...
a jego oczy przepełnione były smutkiem - za domem, który stracił jako psiak wyrzucony do lasu ...



i nie myliliśmy się - Okazal się typowo domową psinką :)
Uwielbia zabawy piłeczką, głaskanie pod bródką i kontakt z człowiekiem. Preferuje spanie na łóżeczku i spacerki na smyczy w celach odbywania toalety.
Ten słodki yorko-terierek nie potrzebuje wiele ,
za miskę jedzenia i spacerki odda Ci całe serce.
ON będzie Twoim najlepszym przyjacielem.


Józio sięga do połowy łydki , waży ok. 8kg , ma półdługą jedwabistą sierść, potrafi zachować czystość, ma 2 lata.




Piłeczka to jest to !

ech, slodka sjesta po jedzeniu ;)

No chodźmy na spacer !

Zmęczony - usypiam i na siedząco ;)

Iść czy nie iść po tą piłeczkę? hmmmm....

Najlepiej to poleżeć przy człowieku !:)

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

KOLEJKA PEWNIE BEDZIE, TYLKO NAJPIERW DT POTRZEBNY, BO JA NIE MAM CO Z NIM ZROBIC :placz::placz:

Śliczna kuleczka, madra bardzo i natrętny jezeli chodzi o zabawę piłeczką, non stop przychodzi z nią w zębach, zeby mu rzucać, jak mu sie nudzi rzucanie, to ją chowa a potem szuka :p Genialny pies :D

Posted

jestem juz, ale czy cos wyszukam:crazyeye::crazyeye::crazyeye:? to sie okaze

czy Józio jest wykastrowany? ulegly wobec innych psow?


w jakim jest wieku piekny Jozefat:eviltong: bądz ŻoŻo:eviltong:, gdyby go z francuska nazwac Joseph, tak by się "skrócił"

Posted

Mam dom zainteresowany adopcją yorka. Wielkość, wygląd, płeć nie ma znaczenia - chodzi o włos (potężna alergia u wszystkich domowników).
Podać Twój telefon ?

Posted

Zuzia, on nie jest kastrowany :shake:


ja nie wiem czy on na włos czy siersc, bo tak jak powiedziałam to mix yorka, wieskzy ok 8 kg.

podaj moj numer ( masz ).

Posted

DT zaoferowała ronja - mały pojedzie do niej. :multi:

Muszę tylko iśc jeszcze dzis z nim do weta bo kaszle jak je i jak chodzi na smyczy- jakby go drażnilo, drapało :shake:

Posted

idusiek napisał(a):
Zuzia, on nie jest kastrowany :shake:


ja nie wiem czy on na włos czy siersc, bo tak jak powiedziałam to mix yorka, wieskzy ok 8 kg.

podaj moj numer ( masz ).


Postaraj się sprawdzić to jakoś, może wet się wypowie - akurat w tym przypadku muszę mieć pewność. Dom przytulił już dwie sieroty ale niestety musiał im poszukać innego DS bo nie było szansy na normalne życie. Im naprawdę nie chodzi o modnego yorka, szukają od dawna bezdomniaka z włosem :lol:

Posted

Nikt do mnie nie dzwonil :roll:

Józek tymczasem pojechał do swojego nowego DT.

Puscilam info w pracy i znalazła się odoba chętna u której ( jak juz sie przekonałam) będzie mial jak w niebie...smakołyki, spanie w łóżku, spacerki i mizianko i ludzie prawie non stop w domku.

DT jest bezpłatny, Pani juz kupiła nawet jedzonko dla naszego pluszaka.

A pluszczak jest zajefajny: Siedzial sam w domku przez 5 godzin i nic nie nabroil, w nocy spał na kanapie.:cool3: Nie nasikal, nie skupkał sie. jak wrócilam z pracy to tak mnie wital, jakbym była jego Panią co najmniej, szał radości z buziakami i brzuchem do góry :evil_lol: Potem spacerek, wet ( bo kaszlemy i dostalismy antybiotyk) a potem podróz do nowego DT - oczywiscie z całym ekwipunkiem i ukochaną piłeczką, z która się nie rozstaje :loveu:

Pani wetka oceniła go na 2 lata, waży obecnie 8 kg.

Pies jest cudowny, w metrze jechał jakby to byla dla niego codzienność ( tylko mnie ochroniarz czy strażnik opierd....ze nie mam kaganca, ale powiedzialam ,ze to bieda ze schroniska i ze jedzie szukac domku i uległ ;)).

W samochodzie uwalił się na tylnej pólce - jakby zawsze autem jezdził.

W nowym DT zajrzał w kazdy kąt i poleciał bawic się piłeczką, oczywiscie mi przynosil pod nogi, zebym mu rzucała.:cool3:

Kochany słodziak z niego !!!!!!!!

Posted

idusiek napisał(a):
Nikt do mnie nie dzwonil :roll:


Puscilam info w pracy i znalazła się odoba chętna u której ( jak juz sie przekonałam) będzie mial jak w niebie...smakołyki, spanie w łóżku, spacerki i mizianko i ludzie prawie non stop w domku.



Czyli nie ma pewności w czym Józek "chodzi" :razz: ?
W takim układzie "mój" DS musi zrezygnować.
Ale widać domek na horyzoncie - suuuper :multi:

Posted

nie no nie widać, ludzie w DT sie nim tylko opiekują jak to w DT... ;)

Józio spokojne przezyl noc, spał w nogach Państwa - rozpieszczają go :evil_lol:
Dzisiaj kąpanko dla ładnego zapachu. Puszka smakuje mu lepiej niz sucha karma. Antybiotyk przyjał bez gadania w kiebłasce ;)

Wieczorem na spacerze byla lekka trauma, bo poszli pod jakis lasek i jechały samochody i mały wpadł w panikę - teraz juz wiem NA PEWNO ZOSTAŁ WYRZUCONY W NOCY W LESIE Z SAMOCHODU :placz::placz::placz:
Tacy ludzie do skur.........:angryy::angryy::angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...