idusiek Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 W swoim życiu już wiele wycierpiał , pobyt w schronisku był dla niego gehenną, siedział w boksie z większymi silniejszymi psami które nie dawały mu spokoju. Cierpiał, nie dawał sobie rady... Zabralismy go, ponieważ z dnia na dzień znikał pod kołtunkami... a jego oczy przepełnione były smutkiem - za domem, który stracił jako psiak wyrzucony do lasu ... i nie myliliśmy się - Okazal się typowo domową psinką :) Uwielbia zabawy piłeczką, głaskanie pod bródką i kontakt z człowiekiem. Preferuje spanie na łóżeczku i spacerki na smyczy w celach odbywania toalety. Ten słodki yorko-terierek nie potrzebuje wiele , za miskę jedzenia i spacerki odda Ci całe serce. ON będzie Twoim najlepszym przyjacielem. Józio sięga do połowy łydki , waży ok. 8kg , ma półdługą jedwabistą sierść, potrafi zachować czystość, ma 2 lata. Piłeczka to jest to ! ech, slodka sjesta po jedzeniu ;) No chodźmy na spacer ! Zmęczony - usypiam i na siedząco ;) Iść czy nie iść po tą piłeczkę? hmmmm.... Najlepiej to poleżeć przy człowieku !:) Quote
idusiek Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 błagam, pomóżcie !!!!! Ślicznota siedzi nade mną i patrzy głęboko w oczy...:-(:-(:-( Quote
beka Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Idusiek, wiesz że takie gabaryty to nie u mnie :( śliczny kudłatek Quote
Zuzanna.psiaki Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Miałam przyjemność osobiście poznać Józka :) Przecudowny charakter. Kto chętny dać mu dt?? Quote
GrubbaRybba Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Piękny Józio. :loveu: Mam nadzieję, że znajdzie dt. Po takiego przystojniaka powinni ludzie stać w kolejce. Quote
idusiek Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 KOLEJKA PEWNIE BEDZIE, TYLKO NAJPIERW DT POTRZEBNY, BO JA NIE MAM CO Z NIM ZROBIC :placz::placz: Śliczna kuleczka, madra bardzo i natrętny jezeli chodzi o zabawę piłeczką, non stop przychodzi z nią w zębach, zeby mu rzucać, jak mu sie nudzi rzucanie, to ją chowa a potem szuka :p Genialny pies :D Quote
pixie Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 jestem juz, ale czy cos wyszukam:crazyeye::crazyeye::crazyeye:? to sie okaze czy Józio jest wykastrowany? ulegly wobec innych psow? w jakim jest wieku piekny Jozefat:eviltong: bądz ŻoŻo:eviltong:, gdyby go z francuska nazwac Joseph, tak by się "skrócił" Quote
Zuzanna.psiaki Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 mam nadzije , że udało mi się wkleić foto Józia. Quote
Zuzanna.psiaki Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Nie jest wykastrowany. Ma ok 2 lat. Siedział z czterema innymi psami w boksie więc chyba niezbyt agresywny do innych psiaków. Quote
beam6 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Mam dom zainteresowany adopcją yorka. Wielkość, wygląd, płeć nie ma znaczenia - chodzi o włos (potężna alergia u wszystkich domowników). Podać Twój telefon ? Quote
idusiek Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 Zuzia, on nie jest kastrowany :shake: ja nie wiem czy on na włos czy siersc, bo tak jak powiedziałam to mix yorka, wieskzy ok 8 kg. podaj moj numer ( masz ). Quote
Zuzanna.psiaki Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Zuzanna.psiaki napisał(a):Nie jest wykastrowany. Ma ok 2 lat. Siedział z czterema innymi psami w boksie więc chyba niezbyt agresywny do innych psiaków. No właśnie napisałam , że nie jest :) Quote
pixie Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 trzymam kciuki, tu i tam wiesci rozeslane rozmawialam z idusiek... moze tanitka cos wymysli? Quote
idusiek Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 DT zaoferowała ronja - mały pojedzie do niej. :multi: Muszę tylko iśc jeszcze dzis z nim do weta bo kaszle jak je i jak chodzi na smyczy- jakby go drażnilo, drapało :shake: Quote
Anna_33 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Niestety nie moge pomoc, w domu dwie suczki, w tym jedna z cieczka i kot sercowiec. Moge tylko podbijac.:oops: Quote
beam6 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 idusiek napisał(a):Zuzia, on nie jest kastrowany :shake: ja nie wiem czy on na włos czy siersc, bo tak jak powiedziałam to mix yorka, wieskzy ok 8 kg. podaj moj numer ( masz ). Postaraj się sprawdzić to jakoś, może wet się wypowie - akurat w tym przypadku muszę mieć pewność. Dom przytulił już dwie sieroty ale niestety musiał im poszukać innego DS bo nie było szansy na normalne życie. Im naprawdę nie chodzi o modnego yorka, szukają od dawna bezdomniaka z włosem :lol: Quote
idusiek Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 Nikt do mnie nie dzwonil :roll: Józek tymczasem pojechał do swojego nowego DT. Puscilam info w pracy i znalazła się odoba chętna u której ( jak juz sie przekonałam) będzie mial jak w niebie...smakołyki, spanie w łóżku, spacerki i mizianko i ludzie prawie non stop w domku. DT jest bezpłatny, Pani juz kupiła nawet jedzonko dla naszego pluszaka. A pluszczak jest zajefajny: Siedzial sam w domku przez 5 godzin i nic nie nabroil, w nocy spał na kanapie.:cool3: Nie nasikal, nie skupkał sie. jak wrócilam z pracy to tak mnie wital, jakbym była jego Panią co najmniej, szał radości z buziakami i brzuchem do góry :evil_lol: Potem spacerek, wet ( bo kaszlemy i dostalismy antybiotyk) a potem podróz do nowego DT - oczywiscie z całym ekwipunkiem i ukochaną piłeczką, z która się nie rozstaje :loveu: Pani wetka oceniła go na 2 lata, waży obecnie 8 kg. Pies jest cudowny, w metrze jechał jakby to byla dla niego codzienność ( tylko mnie ochroniarz czy strażnik opierd....ze nie mam kaganca, ale powiedzialam ,ze to bieda ze schroniska i ze jedzie szukac domku i uległ ;)). W samochodzie uwalił się na tylnej pólce - jakby zawsze autem jezdził. W nowym DT zajrzał w kazdy kąt i poleciał bawic się piłeczką, oczywiscie mi przynosil pod nogi, zebym mu rzucała.:cool3: Kochany słodziak z niego !!!!!!!! Quote
Anna_33 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Jak milo czytac watki w ktorych wszystko dobrze sie uklada... Teraz trzeba trzymac kciuki za DS.:-) Quote
beam6 Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 idusiek napisał(a):Nikt do mnie nie dzwonil :roll: Puscilam info w pracy i znalazła się odoba chętna u której ( jak juz sie przekonałam) będzie mial jak w niebie...smakołyki, spanie w łóżku, spacerki i mizianko i ludzie prawie non stop w domku. Czyli nie ma pewności w czym Józek "chodzi" :razz: ? W takim układzie "mój" DS musi zrezygnować. Ale widać domek na horyzoncie - suuuper :multi: Quote
idusiek Posted March 10, 2009 Author Posted March 10, 2009 nie no nie widać, ludzie w DT sie nim tylko opiekują jak to w DT... ;) Józio spokojne przezyl noc, spał w nogach Państwa - rozpieszczają go :evil_lol: Dzisiaj kąpanko dla ładnego zapachu. Puszka smakuje mu lepiej niz sucha karma. Antybiotyk przyjał bez gadania w kiebłasce ;) Wieczorem na spacerze byla lekka trauma, bo poszli pod jakis lasek i jechały samochody i mały wpadł w panikę - teraz juz wiem NA PEWNO ZOSTAŁ WYRZUCONY W NOCY W LESIE Z SAMOCHODU :placz::placz::placz: Tacy ludzie do skur.........:angryy::angryy::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.