Jump to content
Dogomania

Zachowanie psa, a moja ciąża


nika1
 Share

Recommended Posts

To moja pierwsza ciąża i stąd moje pytanie. Czy psy wyczuwają ciąże u właścicielki i zmieniają swoje zachowanie? Jestem w 7 miesiącu i od około 2-3 tygodni moja Kreska stała się strasznie przytulaśna. Od samego rana siedzi przy mnie, wskakuje na kolana, kładzie się obok, przytula, liże wszędzie gdzie się da. Wcześniej aż tak się nie zachowywała, bardziej interesowała ja piłka, rzucanie i czekanie aż mąż wróci z pracy, wtedy dawała mi spokój, bo on się bardziej z nią bawi niż ja (ja byłam dotychczas od karmienia i ewentualnego głaskania, a mąż od wielogodzinnych zabaw). Teraz nawet piłkę ma w głębokim poważaniu i nieważne kto jeszcze z jej ulubieńców jest w domu, ona mnie na krok nie odstępuje, ja w łazience ona pod drzwiami, ja w sklepie ona pod drzwiami czeka. Czy to właśnie za sprawą mojej ciąży, zmian hormonalnych?

Link to comment
Share on other sites

psy mają bardzo czuły węch i możliwe, ze to przez ciążę. ale pilnuj, żeby nie pozwalać jej na zbyt wiele czułości non stop. za 2 miesiące pojawi się dziecko i jeśli teraz nauczysz psicy, ze może się tulić za każdym razem to tym bardziej będzie się do Ciebie pchała jak np. będziesz karmiła czy usypiała dziecko. jeśli dopiero wtedy zaczniesz odmawiać kontaktu możesz mieć problem. skupiaj się na ćwiczeniu posłuszeństwa, na odsyłaniu psicy na miejsce, na nauce chodzenia na smyczy przy wózku, przyzwyczajają ją, ze podnosisz tobołek (może to być np. zwinięty kocyk, wielkości dziecka), chodzisz z tym tobołkiem, mówisz do niego. ustal jej to wszystko teraz to potem będziesz miała prościej.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za rady. Za dużo uwagi to akurat u mnie w grę nie wchodzi bo ja nie mam czasu poświęcać jej ciągle czasu ;) Dotychczas pracowałam a teraz mam w domu tyle roboty że po prostu nie mam kiedy jej rozpieszczać. Dlatego ja zawsze byłam ta zła pańcia, bo się nie bawię, jedynie wieczorem przed spaniem pomiziam. teraz ta jej uwaga jest dosć irytująca, ale wiem że nie mogę sobie dac wejśc na głowę. nie mam czasu - nie ma głaskania. zanosze jej zabawki na posłanie i kończy się to fochem, ale staram się być stanowcza. Chociaż czasem wiadomo, ten wzrok, te oczy... ;)

Link to comment
Share on other sites

i jeszcze jedno: jak już urodzisz to koniecznie niech Twój facet przyniesie do domu pieluszkę z zapachem malucha i zapozna ją z psicą. jeśli macie możliwość to wstawcie łóżeczko, niech psica się przyzwyczaja i nauczcie ją, że pod żadnym pozorem nie staje się na nie łapami (nie wiem, jakiej jest wielkości, ale chodzi o to, żeby swoim ciężarem w razie czego łóżeczka nie przewróciła). i ogólnie spójrz tak na wasz porządek dnia, pomyśl jak to będzie z dzieckiem i już sunię do wszystkiego przyzwyczajaj.

czasem można wszystko, tylko u psa, który się słucha;) bo to żaden grzech poleżeć z psem na kolanach, pobawić się jak przyjdzie, pogłaskać, potulić. tyle tylko, ze psisko musi wiedzieć, ze w razie czego na jedno słowo ma odpuścić.

Link to comment
Share on other sites

Jak najbardziej Twoja psica wyczuwa Twój stan ;) Moja suka zachowywała się identycznie przy obu ciążach.

Co do samego przynoszenia pieluchy (czy czegokolwiek innego) nie ma potrzeby. Wystarczy dać psu powąchać malucha jak wrócicie do domu. Wchodzisz do domu, witasz się z psem Ty, stawiasz nosidełko na podłodze i pozwalasz powąchać dzidziusia. Jeśli bardzo szybko się nakręca, to masz jeszcze 2 miesiące czasu, żeby z nią ćwiczyć opanowanie i żeby nie była zbyt natarczywa jak wrócicie do domu.

Wszystkie zasady, które mają obowiązywać po pojawieniu się dziecka, wprowadź już teraz. Jeśli suka śpi z Wami, a potem nie będzie mogła, to ją tego już teraz oduczcie. Jeśli nie będzie miała wstępu na kanapę/ do jakiegoś pokoju itp. to już teraz jej zabraniajcie. Wszystko po to, żeby pies nie skojarzył, że pojawienie się dziecka = zakaz.

A jak już się dzidziuś pojawi, to zabieraj psa na spacer jak będziesz szła z dzidziusiem. Pies szybko skojarzy, że dzidziuś, to spacer i będzie zadowolony ;)

I co najważniejsze: nie zabraniaj psu kontaktu z noworodkiem/niemowlęciem. Jednak zawsze miej oko na psa i nie zostawiaj ich bez kontroli, choćby nie wiem jak psica była łagodna ;) Przerabiałam ten temat 4 lata temu i przerabiam go obecnie. Dzięki temu, że nie izoluję psa od dzieci, ich relacje wyglądają tak:

Z pierwszym dzieckiem:

DSC_7401.jpg

DSC_8465.jpg

I z drugim dzieckiem, sprzed kilku dni:

IMG_20160804_100558.jpg

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...