Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

powolutku wracamy do życia-sunia dziś troszkę zjadła( saszetkę kociego żarcia) i pospacerowała chwilkę...teraz śpi...:lol:

machanie ogonem nie ustaje:loveu:

  • Replies 220
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

IKA & SONIA napisał(a):
Cieszę się, że sunia wraca do zdrowia!!!


ja też , bo mnie to nieźle emocjonalnie wyczerpało...mam nadzieję malutką Kasiu, że i ty poczujesz się lepiej:-(

Posted

kanna napisał(a):
ja też , bo mnie to nieźle emocjonalnie wyczerpało...mam nadzieję malutką Kasiu, że i ty poczujesz się lepiej:-(



Aniu ja jeszcze odreagowuję, codziennie myślę o Gustawku
  • :-(
    Jemu już nic nie pomoże, dlatego staram się wracać do codziennych obowiązków.

  • Posted

    Ati napisał(a):
    Wspaniale , ze z Diunka coraz lepiej:)


    duuużo lepiej:mdrmed:....i daje popalić:mad: ....dziś wyrwała sobie szew z łapy...po co jej będzie coś dyndać:shake: ( suni zostały wycięte wilcze pazury z tylnich łap) nadal bierze zastrzyki-antybiotyki, ale juz ładnie sama je..przy okazji okazało się, że w jednym miejscu jelito jest bardzo pogrubione i bardzo szerokie...jest możliwość wgłobienia( cokolwiek to znaczy:razz: ) sunia musi jeść 3 razy dziennie i tak do końca życia ....małe porcje , kilka razy dziennie...jak tylko wydobrzeje to pomyślę o diagnostyce....nie będzie to jednak jej przeszkadzać w intensywnym ruchu jjak zapewniają mnie weci...ale jedzonko już będzie specjalne....:shake:....

    dziś zrobię zdjęcia nówki ze spacerku po ogrodzie....proszę czekac na fotoreportaż!!!!:mdrmed:

    Posted

    spojrzalam sobie dzis na pierwsza strone, na zdjecia Diunki, jeszcze w schronie-gruba, przysadzista, jakas labradorowata

    w zyciu bym nie powiedziala , ze to ten sam pies

    jedynie krawatka pasuje i skarpetkowo

    a teraz taka zgrabniacha:)

    Posted

    Ati napisał(a):
    spojrzalam sobie dzis na pierwsza strone, na zdjecia Diunki, jeszcze w schronie-gruba, przysadzista, jakas labradorowata

    w zyciu bym nie powiedziala , ze to ten sam pies

    jedynie krawatka pasuje i skarpetkowo

    a teraz taka zgrabniacha:)
    a ja się nie mogę doczekać kiedy wszystko się zaleczy , zrobi się chłodniej....będzie biegać,nabierze mięśni ...ach to będzie cud panna:loveu:

    Posted

    kanna napisał(a):
    i co agamiko..teraz uwierzysz, że nic nie jest zjedzone ?...:p

    noooooo nie wiem nie wiem .. ja pamiętam ze była kiedyś mowa o pewnej mini suni :evil_lol:



    zmieńcie juz tytuł może , zeby Diuna nie zaczęła kombinować, coby tu jeszcze "zrobić" zeby swoją pozycje umocnić - bo ja tak na oczy przejrzałam i ona te zrosty to se wymysliła zeby Wam jej jeszcze bardziej zal bylo iit itp :knuje::siara::siara::siara:


    odebrałam psią siateczkę :) dziękujemyy
    wkład kopertowy wyciągnięty został przez PT ;)

    PS> widzialas moze Brysia ? :cool3: .... dziewczyn z Zywca psiak , mógłby za narzeczonego dla Diuny robic :loveu:

    http://i25.tinypic.com/107jeyq.jpg

    http://i28.tinypic.com/fayek8.jpg

    Posted

    Ati napisał(a):
    A watek tego Brysia jest na dogo?


    tak, na razie trzeba trzymać kciuki bo jutro zabierają go do nowego domu , ale tam jest kooot... Bryś nie wydaje sie mieć morderczych zapędów, ale wiadomo jak to jest . poza tym ma on bardzo silny lek sepracyjny i demoluje sam w domu pozostawiony - Panstwo niby wiedza, rozumieja, wiedza jak go uczyc, ale wiadomo, ze nie przewidzi sie czy faktycznie podołają - wiec Brysiowi mocne kciuki bardzooo potrzebne

    http://www.dogomania.pl/forum/f28/brysio-po-operacji-guza-zbieramy-na-hotel-142135/index5.html

    Posted

    no co to to nie... to chcesz Amika wkurzyć...:mad:


    kciuki jak zawsze....

    a właściwie to poprosze o zmianę tytułu....

    ten tymczas to u mnie na zawsze.....

    Posted

    Panca napisał(a):
    Kanna wzielas Diune do siebie na zawsze:loveu:????sorry nie jestem w temacie bo miesiac mialam bez dogo


    raczej to nie ja ją ale ona mnie :oops:....

    • 2 weeks later...
    Posted

    Dusieńka ciągle na antybiotykach..:-( ale dobra wiadomośc jest taka, że całkowicie wtopiła się w stado:razz: sypia na Jątku ( tym w paski ) i demoluje wszystkie kanapy z Fredem ( tym w łaty) a mój biedny ogród został zdewastowany przez nią i Tytusa ( ten olbrzym z piłką w mordzie) ...
    a pod bramą tak się drą z Balbiną, że jeszcze chwila a sąsiedzi zarządają eksmisji z uwagi na hałas;)

    może ktoś przyjmie ????

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...