kanna Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 powolutku wracamy do życia-sunia dziś troszkę zjadła( saszetkę kociego żarcia) i pospacerowała chwilkę...teraz śpi...:lol: machanie ogonem nie ustaje:loveu: Quote
IKA & SONIA Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Cieszę się, że sunia wraca do zdrowia!!! Quote
kanna Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 IKA & SONIA napisał(a):Cieszę się, że sunia wraca do zdrowia!!! ja też , bo mnie to nieźle emocjonalnie wyczerpało...mam nadzieję malutką Kasiu, że i ty poczujesz się lepiej:-( Quote
IKA & SONIA Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 kanna napisał(a):ja też , bo mnie to nieźle emocjonalnie wyczerpało...mam nadzieję malutką Kasiu, że i ty poczujesz się lepiej:-( Aniu ja jeszcze odreagowuję, codziennie myślę o Gustawku :-( Jemu już nic nie pomoże, dlatego staram się wracać do codziennych obowiązków. Quote
kanna Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Ati napisał(a):Wspaniale , ze z Diunka coraz lepiej:) duuużo lepiej:mdrmed:....i daje popalić:mad: ....dziś wyrwała sobie szew z łapy...po co jej będzie coś dyndać:shake: ( suni zostały wycięte wilcze pazury z tylnich łap) nadal bierze zastrzyki-antybiotyki, ale juz ładnie sama je..przy okazji okazało się, że w jednym miejscu jelito jest bardzo pogrubione i bardzo szerokie...jest możliwość wgłobienia( cokolwiek to znaczy:razz: ) sunia musi jeść 3 razy dziennie i tak do końca życia ....małe porcje , kilka razy dziennie...jak tylko wydobrzeje to pomyślę o diagnostyce....nie będzie to jednak jej przeszkadzać w intensywnym ruchu jjak zapewniają mnie weci...ale jedzonko już będzie specjalne....:shake:.... dziś zrobię zdjęcia nówki ze spacerku po ogrodzie....proszę czekac na fotoreportaż!!!!:mdrmed: Quote
kanna Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Kasiu, pozwoliłam sobie przesłać na maila kilka zdjęć Duśki... jeśli znajdziesz chwilkę czasu...będę wdzięczna... Quote
Ati Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 spojrzalam sobie dzis na pierwsza strone, na zdjecia Diunki, jeszcze w schronie-gruba, przysadzista, jakas labradorowata w zyciu bym nie powiedziala , ze to ten sam pies jedynie krawatka pasuje i skarpetkowo a teraz taka zgrabniacha:) Quote
kanna Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Ati napisał(a):spojrzalam sobie dzis na pierwsza strone, na zdjecia Diunki, jeszcze w schronie-gruba, przysadzista, jakas labradorowata w zyciu bym nie powiedziala , ze to ten sam pies jedynie krawatka pasuje i skarpetkowo a teraz taka zgrabniacha:) a ja się nie mogę doczekać kiedy wszystko się zaleczy , zrobi się chłodniej....będzie biegać,nabierze mięśni ...ach to będzie cud panna:loveu: Quote
kanna Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 i co agamiko..teraz uwierzysz, że nic nie jest zjedzone ?...:p Quote
agamika Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 kanna napisał(a):i co agamiko..teraz uwierzysz, że nic nie jest zjedzone ?...:p noooooo nie wiem nie wiem .. ja pamiętam ze była kiedyś mowa o pewnej mini suni :evil_lol: zmieńcie juz tytuł może , zeby Diuna nie zaczęła kombinować, coby tu jeszcze "zrobić" zeby swoją pozycje umocnić - bo ja tak na oczy przejrzałam i ona te zrosty to se wymysliła zeby Wam jej jeszcze bardziej zal bylo iit itp :knuje::siara::siara::siara: odebrałam psią siateczkę :) dziękujemyy wkład kopertowy wyciągnięty został przez PT ;) PS> widzialas moze Brysia ? :cool3: .... dziewczyn z Zywca psiak , mógłby za narzeczonego dla Diuny robic :loveu: http://i25.tinypic.com/107jeyq.jpg http://i28.tinypic.com/fayek8.jpg Quote
agamika Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Ati napisał(a):A watek tego Brysia jest na dogo? tak, na razie trzeba trzymać kciuki bo jutro zabierają go do nowego domu , ale tam jest kooot... Bryś nie wydaje sie mieć morderczych zapędów, ale wiadomo jak to jest . poza tym ma on bardzo silny lek sepracyjny i demoluje sam w domu pozostawiony - Panstwo niby wiedza, rozumieja, wiedza jak go uczyc, ale wiadomo, ze nie przewidzi sie czy faktycznie podołają - wiec Brysiowi mocne kciuki bardzooo potrzebne http://www.dogomania.pl/forum/f28/brysio-po-operacji-guza-zbieramy-na-hotel-142135/index5.html Quote
kanna Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 no co to to nie... to chcesz Amika wkurzyć...:mad: kciuki jak zawsze.... a właściwie to poprosze o zmianę tytułu.... ten tymczas to u mnie na zawsze..... Quote
Panca Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Kanna wzielas Diune do siebie na zawsze:loveu:????sorry nie jestem w temacie bo miesiac mialam bez dogo Quote
kanna Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Panca napisał(a):Kanna wzielas Diune do siebie na zawsze:loveu:????sorry nie jestem w temacie bo miesiac mialam bez dogo raczej to nie ja ją ale ona mnie :oops:.... Quote
polciuaa Posted August 28, 2009 Author Posted August 28, 2009 kanna napisał(a):raczej to nie ja ją ale ona mnie :oops:.... kochana! juz zmieniam tytuł! to ja nie wiedziałam,ze tak się sprawy maja!:loveu::loveu::loveu: Quote
kanna Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Dusieńka ciągle na antybiotykach..:-( ale dobra wiadomośc jest taka, że całkowicie wtopiła się w stado:razz: sypia na Jątku ( tym w paski ) i demoluje wszystkie kanapy z Fredem ( tym w łaty) a mój biedny ogród został zdewastowany przez nią i Tytusa ( ten olbrzym z piłką w mordzie) ... a pod bramą tak się drą z Balbiną, że jeszcze chwila a sąsiedzi zarządają eksmisji z uwagi na hałas;) może ktoś przyjmie ???? Quote
Ati Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 leki lekami , ale czytam , ze wigoru to jej nie brak:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.