Charly Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 Dobi już w nowym domku. Nie wiem jak to dokladnie szlo, czy przez Gdynie, czy Natalię. w kazdym razie Rybcia wie wszytko jak i co i napisze:) Quote
natalia_aa Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Ania, jak się dalej potoczyły/ toczą losy Dobiego? Quote
Charly Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 a no srednio:roll:. Dobik wrócil z adopcji, gdyż zaatakował panią:roll:. raz mily, raz atakujący. obecnie przebywa w schronisku w Bydgoszczy, gdzie dziewczyny z nim pracują. Quote
natalia_aa Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Wiedziałam, że wrócił, wiedziałam, ze właścicielka sobie nie poradziła... Tylko Ania wspominała o jakimś DT... myślałam, że ktoś z nim pracuje w normalnych warunkach, a nie w schronisku. Został wykastrowany? Myślę, że to podstawa w jego przypadku. Quote
Charly Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 acha. wiem tylko o Bydgoszczy. nic poza tym. Quote
kordonia Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Tak naprawde, to pies wtedy zosta uśpiony, po powrocie z nieduanej adopcji... Quote
_Pixia_ Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Z góry przepraszam za offa ale zapraszam na wątek kociaka, który doświadczył bardzo wiele złego. Jednak po mimo tego wszystkiego nadal chce żyć. Pomóż sfinansować jego leczenie. Dziękuję Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.