Jump to content
Dogomania

Sosnowiec/maltretowana suczka Sonia już bezpieczna MA DOM!!!!


Recommended Posts

  • Replies 233
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam, dopierio teraz moglam wejsc na kompa, byla jakas awaria:shake:

Hotel w Opolu nie jest pewny, szukajcie tez innej opcji na wszelki wypadek.

Na mapie dogo jest w Rybniku niejaka maksowa10, oferuje DT. Pytajcie i tam, ja musze pozalatwiac kilka innych spraw, a z NL ciezko mi tez koordynowac szukanie czegokolwiek dla Soni.

seila, piszesz ze Sonia byla szczepiona przeciwko wsciekliznie.

Kiedy dokladnie i czy dysponujesz jakims zaswiadczeniem?

Czy Sonia miala u Ciebie jakies poslanko, lozeczko, zabawke/ pilke itp/, wlasne ulubione miseczki?

Jesli tak- to prosze Cie, daj jej to na droge, moze bedzie czula sie bardziej swojsko w nowych warunkach.

Kilka lat temu zabieralam do NL sunie po zmarlej wlascicielce. Przyjechala wraz z wlasnym lozeczkiem i miseczka i widzialam jak wspaniale sie czula -majac to przy sobie. Zabrala ze soba namiastke swojego domku:lol:

Posted

Wieczorem skontaktuje sie z maksiorek i zapytam o mozliwosc umieszczenia Soni w hoteliku, ale jak juz wczesniej wspomnialam- nie od niej to zalezy. Mysle, ze jesli jednak bedzie wolne miejsce- to nie powinno byc problemu. Tam pracuja wspaniali ludzie :lol::loveu:z ogromniastym i goracym serduchem dla psiakow :multi:

Posted

[quote name='magicznaoaza']maksowa10 już nieaktualna, szukam dalej

Pomylilam sie :oops: sorry. Chodzilo o maksowa17

Jest jeszcze to:

[Sosnowiec] UeMka (Z powodu średnich finansów nie moge utrzymywać zwierząt ale pomogę jeśli zajdzie potrzeba i zaopiekuje sie czworonogiem jeśli będzie miał zapewnioną żywnośc i weta ( albo finanse))

Posted

Jesli nie da sie zalatwic w Opolu to chyba bedzie najlepiej dac Sonie do Sosnowca i w przyszlym tygodniu przewiezc ja do Opola.

Hotelik w Kluczborku prowadzi wiosna :loveu: Odleglosc od Opola jest nieduza.

Ktorykolwiek hotelik by to nie byl - wszystko zalezy od finansow.

Czekam na pojawienie sie maksiorek na skypie; dopiero wowczas moge czegos wiecej sie dowiedziec :lol:

Posted

To załatwiam u wiosny, tylko napiszcie co dokładnie jest potrzebne żeby mogła wyjechać do Holandii - czip, paszport, szczepienie na wirusówki, czy coś jeszcze, bo będę chciała z wiosną ustalić co trzeba zrobić i jeszcze pytanie do kiedy dokładnie ona będzie musiała tam być, kiedy wyjedzie do Holandii?

Posted

[quote name='magicznaoaza']To załatwiam u wiosny, tylko napiszcie co dokładnie jest potrzebne żeby mogła wyjechać do Holandii - czip, paszport, szczepienie na wirusówki, czy coś jeszcze, bo będę chciała z wiosną ustalić co trzeba zrobić i jeszcze pytanie do kiedy dokładnie ona będzie musiała tam być, kiedy wyjedzie do Holandii?

Poczekaj jeszcze, ewentualnie wstepnie zarezerwuj, ok? Trzeba wyjasnic wiosnie sytuacje, zeby pozniej nie bylo nieporozumien :lol:

W niedziele rano za tydzien wyruszamy do NL. Potrzebny jest paszport, wirusowki, zaswiadczenie od seila o szczepieniu na wscieklizne podpiete do paszportu i chip.

Sunia musi wiec byc rano w niedziele w Opolu. Nie mamy czasu na dojazd do Kluczborka.

Acha, sugeruje zamiane tej kolczatki na nawet najtansza obroze parciana. Sunia jest lagodna i kolczatka jest jej zupelnie zbedna ;)

Posted

Spokojnie ;) na pewno znajdziemy jakies rozwiazanie. Wiosna ma kiepski dostep do kompa. Jakby co, to jednak proponuje ten hotelik w Sosnowcu - nie znam go, ale seila moglaby codziennie zagladac do Soni ;)

A tak na marginesie - fajna z Ciebie kobitka :loveu:

Posted

Nad tym bedziemy sie zastanawiac wowczas, gdy hotel u wiosny wypali ;)

Wiosna ma samochod i z pewnoscia moglaby dowiezc Sonie do Opola, ale oczywiscie za zwrotem kosztow paliwa.

Prosze wszystkich tu obecnych o pomoc dla Soni. Moze zrobicie jakis bazarek na pokrycie kosztow hoteliku.

magicznaoaza nie powinna sama pokrywac wszystkich kosztow :shake: Chce i stara sie pomoc jak moze, ale wydaje mi sie, ze nie tak to powinno wygladac............

Dopisuje: seila, bylas dzisiaj w schronisku? Zabralas Sonie na noc do tego hoteliku w Sosnowcu?

Daj nam znac.

Posted

witam,troszkę mnie nie było,:oops:ale nie moja wina.Takie zycie...Widze,ze dzialacie ,bardzo jestem wdzieczna...Jutro polatam gdzies za jakas chałpą dla Soni,dzis byłam u jednej kobitki,ale jej nie było...Chyba,ze ten hotelik w Sosnowcu,to sie ściepnę ...Dusje ,widzisz nic w naturze nie ginie,kasa zawsze sie przyda nie wiadomo kiedy, mam pieniążki po mojej Miłci ,całe 70zł,kaskę wpłaciły cioteczki dusje:loveu: i monika55:loveu:,tak,ze chętnie te pieniążki przekażę na Sonie ,dziewczyny nie będą miały nic przeciwko temu na pewno

Posted

kmonika napisał(a):
witam,troszkę mnie nie było,:oops:ale nie moja wina.Takie zycie...Widze,ze dzialacie ,bardzo jestem wdzieczna...Jutro polatam gdzies za jakas chałpą dla Soni,dzis byłam u jednej kobitki,ale jej nie było...Chyba,ze ten hotelik w Sosnowcu,to sie ściepnę ...Dusje ,widzisz nic w naturze nie ginie,kasa zawsze sie przyda nie wiadomo kiedy, mam pieniążki po mojej Miłci ,całe 70zł,kaskę wpłaciły cioteczki dusje:loveu: i monika55:loveu:,tak,ze chętnie te pieniążki przekażę na Sonie ,dziewczyny nie będą miały nic przeciwko temu na pewno


kmoniko:loveu: skarbie Ty nasz kochany:lol: Dobrze ze juz tu jestes :multi: Trzeba koniecznie pomoc Soni, zabrac ja ze schronu natychmiast. Wiadomo jak jest....dzisiaj sunia tam a jutro moze juz w lapach handlarza szczeniakami...

Widze, ze seila jest na dogo i nie zbiera sie do napisania czegokolwiek:shake:

seila, moze zechcesz sie odezwac i napisac co zalatwilas dzisiaj?

Mam dziwne wrazenie, ze sunia jest Ci tak naprawde obojetna......jesli sie myle to przepraszam....

Posted

Sonię do Opola mogę ja odwieżć- o to proszę sie nie martwić.Nie wziełam jej do domu, bo jak pisałam wcześniej nie mam mozliwości.Ale czuje się dobrze, apetyt jej dopisujei wybiegał się do woli .Narazie z nią wszystko ok. Prosze pisać gdzie, to dowiozę ja do hotelu.Najlepiej, zeby gdzieś blisko.

Posted

Jakby była mi obojętna nie prosiłabym Was o pomoc. Mam jeszcze w domu dziecko z atopowym zapalniem skóry, którym między czasie musze się opiekować.Nie zawsze mogę dojść do kompa.

Posted

seila, czyli Sonia zostala w schronisku? Dlaczego nie zabralas jej na dobe do hoteliku? Uwazasz, ze taka zmiana mialaby wplynac na pogorszenie jej stanu psychicznego?

Ona juz i tak ma w glowie zamet....a hotelik z 10 psami to roznica...nie sadzisz?

Nadal nie odpowiedzialas na moje pytanie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...