Jump to content
Dogomania

SZCZĘŚLIWA POSIADACZKA TERRIERA IRLANDZKIEGO !!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Moj Demo tez ma dopiero 17 mies ale od 8 miesiaca zuycia nie toleruje zadnych osobnikow roszaju meskiego. No moze kilka pieskow o bardzo malych gabarytach.Natomiast suczki.......,kochliwy jest wielce/zwykle z wzajemnoscia / i harce z suniami wynagradzaja mu brak przyjaciol rodzju

meskiego.Moj Demcio jest juz znany w okolicy jako przyklad typowo terierowatego charakteru .

Link to post
Share on other sites
  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Moj Demo tez ma dopiero 17 mies ale od 8 miesiaca zuycia nie toleruje zadnych osobnikow roszaju meskiego. No moze kilka pieskow o bardzo malych gabarytach.Natomiast suczki.......,kochliwy jest wielce/zwykle z wzajemnoscia / i harce z suniami wynagradzaja mu brak przyjaciol rodzju

meskiego.Moj Demcio jest juz znany w okolicy jako przyklad typowo terierowatego charakteru .

Własnie ,własnie ,te terrierkowate charakterki :roll: .Z jednej strony urok ,ale z drugiej -mogą być kłopoty :cry: Jednak mieć teriera to nie byle co ............ -moja znajoma ma labradora i jej opinia na temat tej rasy ( oczywiście bez urazy......) to : ten pies nie wie po co żyje ..........?

Myślę ,że o terierach w żadnym wypadku nie można tak powiedzieć .I własnie dlatego są takie " urocze".......... :P :multi:

:Dog_run:

Link to post
Share on other sites

tn_038_34A.jpg- To RITKA ze swoją siostrą z Warszawy na łódzkiej wystawie -międzynarodówka ( RITKA - poprawo z panem w szarej bluzie)

tn_032_28A.jpg - to akurat nienajlepsza poza ,chyba ma tu doła jakiegoś............... :cry:

jpg3.jpg - tutaj ta sama łodźka wystawa ,wersja stojąca.......... :wink:

jpg5.jpg - i ostatnie zdjęcie ,mina smętna bo lało jak z cebra - ale CWC było :P

Link to post
Share on other sites

jpg1.jpg - a TO MY i nasza Rita :D , w Płocku tym razem

jpg3.jpg - Hi, Hi,Hi ,a to mój Placek - usiłuje ustawić Ritkę ,też Płock

jpg4.jpg - A tu fachowa pomoc Pani Sędziny.......... :P

jpg5.jpg - ostatnie zdjęcie - na łonie natury......................... :wink:

To jak narazie cała moja kolekcja

:n00b: :Dog_run:

POZDRAWIAMY :angel:

Link to post
Share on other sites
Świetne te rudzielce. Kurde takie fajne, że aż...

Tylko gdzie ja bym je wszystkie trzymał :-?

:P cześć , podobno , czy sie ma jednego psa czy dwa to niewielka różnica ...hehehehe :wink: zastanów sie we wrzesniu planuję szczenięta - może sie skusisz :P , do swojego erdelka - do kolekcji :angel: ,bedzie mu razniej

A poza tym co dwa terriery to nie jeden :B-fly: -bedzie jescze weselej................

:wink:

Link to post
Share on other sites

CZEŚĆ I CZOŁEM :fadein:

Wiesz Aga z tymi wystawami to może być róznie .Brakuje nam jeszcze jednego CWC do CH. PL więc mnie kusi........ mam blisko na łodzką wystawę w maju......Z drugiej jednak strony ,jak zaczynam pracować z Ritą nad postawą to mnie jasny szlag trafia i mówię sobie nigdy więcej.....Problem polega na tym ,że Rita jest psem z kojca - wiesz o czym mówię? U nas w domu była dopiero mając prawie 5 m-cy .Cały okres socjalizacji przeszła z psami , nie z człowiekiem .Teraz już i tak jest dobrze ,ale na początku to był koszmar - WSZYSTKIEGO !!!!!!!!! sie bała,miała cieczki urojone , za jedzenie by zabiła ,(zresztą to sie nie zmieniło), ciągle miała doły , cały czas była spięta i nerwowa .Tak ,więc jak tylko zaczynam ją ustawiać zaraz się spina , kuli i "składa" ,a ja dostaje szału wtedy Rita już wcale nie wie o co chodzi i koło sie zamyka :cry: .Więc nie wiem czy jest sens abyśmy my sie meczyli i ona .Może zostawimy sobie szczenie z planowanego miotu we wrzesniu .Zaczne nad nim pracowac już od najmłodszego ,i wtedy bedziemy widywac sie i widywac........ A narazie może w maju - na łodzkiej międzynarodówce, mam nadzieje :P

Buziaki :Dog_run:

Link to post
Share on other sites
Aga, nie wiesz??? :-? No więc podpowiedź - kudłate, szorstkie, ciekawskie, uparte, zadziorne, nieustraszone, groźne, wierne, mądre, kochane, a w nazwie są cztery r 8)

Ja jak zwykle czujnie śledzę wypowiedzi na terrierowym dziale.. :oops:

I mam pytanko i to nie jedno: groźne? jak? do kogo? czego? czemu?

Link to post
Share on other sites
mam pytanko i to nie jedno: groźne? jak? do kogo? czego? czemu?

"zachraniarka" - wszystko zależy od tego czy ktoś im da powód, wtedy naprawdę potrafią przestraszyć! Nie widziałaś jeszcze w akcji airedala, którego bliskich ktoś zaatakował. W wiekszości mają naturalny instynkt obrony.

I mozna to zaobserwować nawet u swzczeniąt. Syn mojej Fuki już dwa razy wykazał się na tym polu. Raz nie dopuscił do swojej pani i jej 3letniej córki zachowującego się agresywnie pijaka, stanął z przodu, grożnie warczał i klatą odpierał atak, a przez resztę spaceru nie odstepował swoich kobiet na krok - miał wtedy 10mcy i był normalnym przyjaznym szczeniakiem. Pare miesiecy potem stanąl jeszcze raz w obronie 3letniej damy jego serca - opiekunka małej w zabawie ciągnęła ją po podłodze, dziecko zaczeło krzyczeć i Tucik natychmiast przyleciał z posłania i złapal opiekunkę za rękę.

To sa opowiesci o psie ktory nie ma jeszcze 18 miesiecy i moglabym jeszcze calkiem sporo o naszych psach. Mi się wydaje, że one po prostu lubią spokoj i porządek - a jak ktoś go zakłoca to obrywa.

Link to post
Share on other sites

Fuka

zdaję sobie sprawę z walorów obronnych erdeli, mimo to epitet "groźny" i tak mi nie pasuje. Ja patrzę na te rasę przez pryzmat przyjaznego nastawienia do wszystkich, a nie na to, że są "groźne", więc pewnie dlatego tak mnie to zaciekawiło.. Ale rozumiem i przyjmuje Twoje wytłumaczenie. Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites
terrierki są do rany przyłożyć :wink: , ale dopóki im ktoś za skórę nie zalezie .A wtedy nie zazdroszczę :evil: :evilbat:

Oj zgadzam sie zgadzam... moj kumpel gwaltownie podniosl na mnie reke (gestykulowal tylko mocno :D ), wiec moja sunia wytlumaczyla mu zebami, ze tak postepowac nie wolno... :D Kumpel sie przestraszyl, ale poza tym nic sie nie stalo.

Link to post
Share on other sites

Faktycznie, moja Fu jest groźna ale chyba tylko dla moich skarpetek, choć potrafi czasami nieźle zawarczeć. Robi takie groźne - łała ła ła ła......łał (kurcze, muszę to nagrać bo bardzo, ale to bardzo zabawne jest). Czytałem też gdzieś, że Erdele maja wrodzony instynkt wyczuwania rzeczywistego niebezpieczeństwa i nie reagują agresją na byle bodziec.

Faktyczne epitet groźne - nie do końca jest na miejscu, a chyba bardziej niż do innych ras pasuje określenie - przyjacielskie :D

Link to post
Share on other sites

To co napisala Fuka o s'swoim wnuczku'dokladnie odpowiada zachowaniu mojego Demcia/nawet wiek sie zgadza demo ma 16 mies/.Ludzi kocha bardzo ale gdy wyczuje moja niepwnosc wobec kogos natychmiast-postwa obronna ,rowniez 'nienormalne' zachowania ludzi /gniewne podniesione glosy,dzinwe gesty/spotkanych na spacerze ludzi sprawiaja ze robi sie grozny i ludzie tak go odbieraja.

No a z innymi samcami.......Pisalam juz o tym duzo/to temat rzeka/ .To poprostu chodzaca dominacja -prawie wszytkie psy sie go boja a ich wlasciciele znajac mojego pieszczoszka ,na jego widok zmieniaja kierunki spaceru badz czmychaja z parku.W zasadzie on akceptuje tylko

maluszki i kilka psow o takim jak on temperamencie.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...