esperanza Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Maupa4 wielkie dzięki :loveu: Połącz proszę wątki. Najpierw odpisałam na pw, a dopiero teraz tu zajrzałam :oops: Quote
jayo Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 We wtorek jade do Pirata w odwiedziny, postaram sie zrobic zdjecia. Mam nadzieje, ze juz nigdy nie bedzie marzł w zadnym kojcu... Quote
Aleksandra_B Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Genialnie!!!! Ta Pani jest wspaniała :loveu: Quote
Awit Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 CUDOWNIE:loveu: trzymam kciuki, bardzo mocno trzymam, żeby ta Pani na zawsze była Pańcią Pirata. Piraciu jest cudownym psem. Przeżył tyle bidulek, mam nadzieję, że teraz już ma swój własny domeczek, którego nigdy nie opuści:loveu: Quote
golf Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 ja również czekam na wieści!!! a zajrzałam na wątek, aby zorientować się, czy trzeba aktualizować ogłoszenie....a tu taka niespodzianka!!!!!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: 3mam kciuki!! Quote
Aleksandra_B Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Jak po odwiedzinach? Jak dobrze z myślą, że Pirat grzeje doopkę w swoim domu :multi: Quote
esperanza Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Tak, jayo była i wszystko jest ok :p poza wyskokami do innych psów oczywiście Quote
Awit Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Bardzo dobre wieści:loveu: Nadal trzymam kciuki za Panią i Pirata Quote
jayo Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Wklejam maila od Pani Pirata: "Dzien dobry, u nas wszystko w porzadku. Wczoraj dostalam książeczke szczepien Pirata. W domu pelna harmonia, Mania czasami pozwala polizac swoj pyszczek :) Coraz mniejszy z niej sobek, na szczęscie. Kupilam karme, ktora Pani polecala i podaje ja Piratowi. Je, choć woli inne jedzonka. Na pieski sie rzuca, ale mam wrażenie, że troche mniej. czasami udaje nam sie minąć jakiegoś psa tylko z dziamaniem pod nosem. Rzuca sie tylko na psy, które sa blisko. Dobry i taki postęp. Jeszcze nie mam zdjęć, które moglabym przesłac, bo trudno mi je samej robić. Jeszcze nie spuszczam go ze smyczy. Wydaje mi się, ze grzeczniej, czyli spokojniej chodzi tez na spacerkach, juz nie wyrywa rąk ze stawów, chyba ze sie zapomni :) Spokojnije tez sie zachowuje, kiedy wychodze do pracy. Juz nie stara sie wymknąc razem ze mna. Troche jeszcze przy tej okazji lamentuje. Poza tym jest nadzwyczaj radosny :)) Pozdrawiam i tymczasem :)" :loveu: :loveu: Quote
beam6 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 O razu człowiekowi się buzia śmieje jak takie wieści czyta :lol: Tylko tak dalej - bądź grzeczny Piraciku :loveu: Quote
Awit Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Po prostu pięknie :-) Wspaniała Pani. Rewelacyjne postępy, niech jeszcze go nie spuszcza, a jak za jakiś czas zacznie to niech to będzie długa lina, którą będzie miała w ręku lub pod nogą... Trzymam kciuki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.