Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kasia napisał(a):
co tam, jak jestem w pracy to moze padać tyle tylko weekend był ciepły i słoneczny :diabloti:

cze D-E :loveu:

Masz racje Kasia,jak sie siedzi w robocie to moze deszcz leciec..:evil_lol:
cze :loveu:

3 godziny sie wysiedzialam ale kolor idealny, piekne pasemeczka mam srebrne:cool1: a co sie pochwale ze mi sie podobają:cool1:
deszcz w koncu ustal nawet slonko wychodzi wstydliwie:p
dziewczyny spią,a ja musze wyjsc do sklepu po cytryne bo bez niej herbaty sie :shake: napije..:roll:

  • Replies 11.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zapomniałam spytać czym karmisz swoje yorusie? U mnie znowu ten temat powraca bo kończy się mega opakowanie karmy obesite i nie wiem co dalej robić. :roll: Czy dalej ją tym karmić czy wrócić do royala.Niby na niej nie tyje ale musi jej "troche" zjeśc , a poza tym ta karma jest odtłuszczona i czy na dłuższą mete taka dieta nie szkodzi na włos i całą reszte?:-o No sama już nie wiem.

Posted

dysia-u napisał(a):
Zapomniałam spytać czym karmisz swoje yorusie? U mnie znowu ten temat powraca bo kończy się mega opakowanie karmy obesite i nie wiem co dalej robić. :roll: Czy dalej ją tym karmić czy wrócić do royala.Niby na niej nie tyje ale musi jej "troche" zjeśc , a poza tym ta karma jest odtłuszczona i czy na dłuższą mete taka dieta nie szkodzi na włos i całą reszte?:-o No sama już nie wiem.


no ja jeszcze lubie miod do tej herbaty z cytryną:cool1:
oj moje psy jedza jedzenie domowe nasze ser, szynka, kielbaska psia, kurak z ryzem(na ogol bez):cool1: watroba i royala na kolacje:cool1: Pipi wyglada pomalu jak krupniok a Liv tez przytyla ale w normie wyglada..

Posted

Pegaza napisał(a):
no ja jeszcze lubie miod do tej herbaty z cytryną:cool1:
oj moje psy jedza jedzenie domowe nasze ser, szynka, kielbaska psia, kurak z ryzem(na ogol bez):cool1: watroba i royala na kolacje:cool1: Pipi wyglada pomalu jak krupniok a Liv tez przytyla ale w normie wyglada..

o rany , ale dobrze se jadają

Posted

dysia-u napisał(a):
o rany , ale dobrze se jadają


Ula eh po ser i szynke to musze leciec do odleglego sklepu bo tylko jadaja ser z dziurami:cool1: i szynke chudziutka bez tluszczyku cena ok 19 za kg:cool1:
inną jak im dam to powachają i odchodzą..:roll: jestem ciekawa czy ktos jest tak samo kopniety jak i ja:evil_lol:;) aa i rano karmienie jest z rączki..:cool1:

Posted

Pegaza napisał(a):
Ula eh po ser i szynke to musze leciec do odleglego sklepu bo tylko jadaja ser z dziurami:cool1: i szynke chudziutka bez tluszczyku cena ok 19 za kg:cool1:
inną jak im dam to powachają i odchodzą..:roll: jestem ciekawa czy ktos jest tak samo kopniety jak i ja:evil_lol:;) aa i rano karmienie jest z rączki..:cool1:

Ty patrz , moje dzieciory tak mają !!!! ale numer!!!!

Posted

dysia-u napisał(a):
Ty patrz , moje dzieciory tak mają !!!! ale numer!!!!

dzieciory to bym jeszcze zrozumiala ale psy:shake: glupota ludzka nie zna granic:evil_lol: coz osobiscie sie do niej przyznaje..:evil_lol::roll:

Posted

dzasta napisał(a):
To już po frycku :) Super !!! Mnie to dopiero czeka :D
E to rozpieszczone te Twoje psice


Cze Dzasta wieczorowo:multi:
no a moj tez byl ale u innego i ani ja ani on nic sobie nie powiedzielismy ze idziemy do fryca:lol: nie ma to jak wyczucie czasu:lol:
to moje dzieci;)

Posted

[quote name='Pegaza']
Ula eh po ser i szynke to musze leciec do odleglego sklepu bo tylko jadaja ser z dziurami:cool1: i szynke chudziutka bez tluszczyku cena ok 19 za kg:cool1:
inną jak im dam to powachają i odchodzą..:roll:
jestem ciekawa czy ktos jest tak samo kopniety jak i ja:evil_lol:;) aa i rano karmienie jest z rączki..:cool1:


jest jest :evil_lol:
ja też Fidlaka z rączki karmie mięskiem surowym na przykład albo serkiem....kuraka jak gotuję to wyjada go samego a ryz porozsypywany po całej kuchni jest, on już nawet na dzwięk otwieranej lodówki reaguje (tak jak kiedys moja świnka morska kwiczeniem bo wiedziała, że wtedy zawsze dostanie sałaty zielonej :p) !!!
a jak już naprawdę nie mam nic dla niego i nie chce mi sie nic gotować to wtedy niestety ale musi zajadać się karmą suchą, którą zawsze ma w miseczce...ale to też wpier muszę mu kilka kulek z ręki dać bo inaczej sam nie zacznie jeść...

Posted

nie ma to jednak jak niewybredny pies co wszystko zje :loveu: karmy zabraknie to się zadowoli suchym chlebem i jest szczęśliwa :loveu::evil_lol:

Posted

Cześć D-E :multi:

Z Twoich psic to małe królewny :lol: U mnie już tak nie mają. Arisek nie może, a ja nie potrafię rozpieszczać Holly, kiedy on patrzy i też chce. Miska nie gryzie i suchą karmę mogą jeść o dowolnej porze.

Posted

Cze laski:loveu:
co do jedzenia to pokrojony serek zle im sie z miski wyciaga dlatego z reki obiad i kolacje juz z talerzyczkow :p
Soma jest psem co zjada wszystko:p ale gotuje jej makaron a suchy pokarm ma po wieczornym spacerze...
choc dzis mnie psy zaskoczyly salcesonu im sie zachcialo:roll: to im dalam

Be kupilam sobie specjalny szampon na pasemka by byly srebrne zobaczymy po myciu:cool1:

Posted

D-E ja używam takich specjalnych szamponików do włosów blond i powiem że są fajne ale nie można z nimi przesadzić bo można mieć fiulet na głowie :evil_lol:
Pozdrowienia dla salcesonowych dziewczynek :cool3:
U nas znowu pada ale ja się cieszę bo jest troszkę chłodniej wreszcie :cool1:

Posted

Cze Drzasta:multi:
u nas tez pochmurno choc slonko wygladalo i znow sie schowalo..:roll:
fioletu na glowie jesio nie mialam hihi
kuna juz 13:-o ale mi dzis ten czas zlecial..jak sie wstalo o 9 :p

Posted

Srebrne pasemka ? :crazyeye:
Ja się umówiłam na jutro na pasemka .. na piątek nie mieli miejsca i takim oto sposobem nie mam fryzury na weselicho :cool1: Jade zaraz czegoś innego poszukać :roll:

Posted

tigrunia napisał(a):
Srebrne pasemka ? :crazyeye:
Ja się umówiłam na jutro na pasemka .. na piątek nie mieli miejsca i takim oto sposobem nie mam fryzury na weselicho :cool1: Jade zaraz czegoś innego poszukać :roll:


Be nie blond a wlasnie taki odcien wchodzacy na popiel..
cze Aga:loveu:

Posted

Cze Daria:multi:
Jak byłam u weta i powiedziałam że psiaki jedzą żółty serek to dostałam opitol,że jest to cięzko strawn i psiakinie powinni tego jeść.Ale co zrobić jak im to smakuje.Moje codziennie go edzą o 5 rano jak mąż szykuje sobie kanapeczki do pracy.

Posted

ewa2909 napisał(a):
Cze Daria:multi:
Jak byłam u weta i powiedziałam że psiaki jedzą żółty serek to dostałam opitol,że jest to cięzko strawn i psiakinie powinni tego jeść.Ale co zrobić jak im to smakuje.Moje codziennie go edzą o 5 rano jak mąż szykuje sobie kanapeczki do pracy.


Cze Ewa:p i Paula:p
wiem wiem tego nie wolno tamtego..
my tez w koncu nie powinni palic pic i tlusto jesc a jednak to robimy...:roll:
cos Wam powiem kiedys nie bylo karm takich jak teraz moze i byly ale bardzo drogie i psy nasze u mamy dozyly 18 lat karmione na naszym jedzeniu,jedna to byla malutka ratlerka a druga mieszana kudlata..:p
ja im daje po plasterku i jak narazie nic im nie dolega..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...