Ewa i flatki Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Matko - wszyscy normalni znajomi zapsieni i zakoceni a nienormalni, sami wiecie :angryy: Quote
orpha Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 pixie napisał(a):orpha napisz w tytule ze to Warszawa pixie racja , słuszna uwaga - gapa ze mnie :oops: Ewa dziekowac za odzwiedziny :lol: Quote
sleepingbyday Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 ORPHA WŁASNIE POLUJE NA PSA. wychudzony czarny samiec, młodziutki ponoć. na stacji shell przy ostrobramskiej, ciagnie go do samochodów. własnie poszły po hamburgera, ponoć rzuca sie na zarcie i na tej podstawie w miare trzyma sie orphy, ale ufny to nie jest. orpha wezwała straż miejską, bo nie ma co z nim zrobić... nie wiadomo, kiedy patrol przyjedzie. jakby ktos miał pomysł, to dawajcie znać. ale do schronu psa trzeba wysłać, bo tam ruch jest, choć działkii obok, ale wiadomo. EDIT: orpha mówi, że bardzo nieufny.. lata po stacji, chyba gdzieś ma melinę w okolicy, bo facet z makdonalda odpowiedział na pytanie orphy, czy mają jakes resztki: eee, on tu sie od kilku dni kręci, my go nie karmimy. orpha zagotowana. anyway czeka na straż, może go wyłapią. jak nie, to wiecie, co będzie w weekend... podaję wam nr telefonu orphy, bo ja za chwile spadam: wykasowany ;-) Quote
mru Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 .... :( zero pomysłów lepsza chyba sm niż śmierć tam kur... :angryy: a pan od malucha nie dzwonił do Pawła Quote
sleepingbyday Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 napisz orphie smsa, ze nie dzownił... Quote
pixie Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 wiecie juz watkow nie starcza nawet juz po dwa psy w jednym watku sie mieszcza..w jednym czasie i co z Chudzinkiem z ostrobramskiej? a ten 8 miesieczny..moze Beata R bedzie miala jakis pomysl ma znajomych poza Warszawa, moze choc na chwile chocby do kojca? aha sprobujcie jeszcze napisac do Sylwia K moze tym razem juz sie odezwie /ostatnio w sprawie Ilzy nie udalo sie skotaktowac DORCE/ Sylwia proponuje w Mapie Pomocy Dogo domek tymczasowy lub staly / Felestynow k/otwocka..tak tak ten gdzie jest schronisko/ piszcie pw, chyba ze sa inne kontakty do nich w mapie pomocy podane do beaty mozna wyslac maila odpowiada zawsze, sama miala na tymczasie ostatnio jakas sunie Quote
mru Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 napisałam :( (do orphy) orpha nadal gania psa tzn. już nie gania, teraz czeka na straż eeeh :(:(:( Quote
orpha Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 bryndza , zła jestem jak stado głodnych smoków :angryy: Psa nie mialam szans zlapac , podchodził po jedzienie bo głodny ale łapał mi z reki i odrazu odskakiwał. Cuda tam robiłam zeby go jakos przekonac , widowisko urzadziłam bo pol stacji na czworakach obleciałam , oczywiscie nikt nie raczyl pomoc w jakikolwiek sposob. Na straz zadzwoniłam pierwszy raz o 22.03 - zaraz wysla patrol , o 22,35 - patrol w drodzie o 0.01 patrol cały czas w drodze ( pewnie przez zakopane jechali :angryy:) - mowie , ze nie moge juz tu sterczec ,kolezanka mnie pogania ,wizja pracy jutro ogolnie dramat. Tłumacze jak dyspozytorce jak krowie na miedzy , ze psiak nie sterczy centralnie na srodku tylko oblatuje stacje i mcdonalda wkołko , tak czy siak krazy wokół , trzeba biedzie jak patrol wreszcie łaskawie podjedzie poczekac az sie pokaze , albo go poszukac wabiac jedzeniem. Dzownie ostatni raz juz w drodze do domu o 0.17 - odp._ PATROL NIE ZASTAŁ PSA .....:angryy::angryy:.Noszzzz kur..a myslałam ze wybuchne, ciekawa jestem czy tam wogole dojechali ??!!! a jak dojechali to pewnie lukneli z samochodu i odjechali , a dupe trza bylo ruszyc albo chwile poczekac !!!!!!! Debil w mcdonaldzie tez niezły , polazłam zeby zapytac czy nie maja jakis odpadkow ( wczesnie dwa jakies scierwa kupiłam zeby psa wabic) bo chce psa złapac , a debil mi na to ze ten pies juz tu jakis czas lata i oni go nie karmia :angryy: , odpowiedzialam mu ze zycze mu zeby w jego niedoli tez nikt na niego uwagi nie zwrocił i reki nie podał. I co? jakis czas lata to nie mogliscie tumany kogos zawiadomic ???!!! tak ciezko ?? !!! jakaz to trudnosc wielka - chyba tylko egoizm i ograniczenie umyslowe. Psiak mniej wiecej do łydki , długi cos jak jamnik , szeroka klata , młody , czarny z przodu biala krawatka i konce łap białe - nawet nie skarpety tylko tak nad samymi pazurkami , glodny strasznie nawet frytki jadł .... nie wiem co robic jutro nie mam jak tam jechac , bo musze byc na zebraniu u mlodej w szkole , no chyba ze jakos poznym wieczorem a i tak co z tego tyle ze dam mu jesc bo złapac go nie złapie pewnie. Nie wiem moze wdepne na puławskiej do strazy dla zwierzat , moze oni tam podjada.Dla niego lepszy schron niz tam siedziec przy ruchliwej ulicy o głodzie i chłodzie :placz: Quote
mru Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 ja pier... a co ludziom zależy rzucić psu resztki? ja nie rozumiem! bo co? bo nie odejdzie? przecież i tak się tam kręci :-? ja nie mogę, ludzie są tak zapatrzeni w siebie i przekonani o własnej boskości i słuszności tylko i wyłącznie swojej egzystencji (jeszcze bardziej niż ja!), że kiedyś zostaną sami jak te palce kurde mam nadzieje aaaah kiedy Diego się kręcił pod pracą mojej mamy - większość go dokarmiała... można? można.... kto wie, może on dzięki temu nie zginął. przecież jak przyjechał, to był zagłodzony i serce mu wolno biło taki był słaby... a SM się popisała zajebiście ***** dzielni strażnicy nie ruszyli dup. ...normalnie agresję coś takiego rodzi we mnie :mad::angryy: Quote
orpha Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 Zanim zdązyłam zadzwonic do faceta od tego psiaka 8-o miesiecznego , to on do mnie zadzwonił : primo ja dałam ciała bo wysłałam mu smsm jego własny numer , zamiast nr,Pawła , duo pan zadzwonił min po to zeby powiedziec iz nie mial wczoraj jak bo mial urwanie w pracy , a dwa no to ten numer telefonu :oops: , nie chciał mi kolo 23 juz głowy zawracac wiec zadzwonił dzisiaj z rana Quote
mru Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 uf to spoko :) to może jak ma urwanie to niech próbuje dzwonić kiedy może :) najwyżej umówią się na rozmowę na inną godzine jak będą już wolni obaj (aaa dobra juz nie ustalam kto ma kiedy do kogo dzwonić;) ) Quote
orpha Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 kurde martwie sie tym psem ze stacji , musze dzisiaj jechac na zebranie koniecznie bo to polroczne :shake:, nie wiem o ktorej wroce , ale dobrze by bylo podjechac chociaz jesc mu dac. Ola moze sie przelecimy tam , daleko nie mamy moze uda sie go capnąć a jak nie to chociaz jesc dostanie Quote
orpha Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 dzizas Mru wymysl jakis tytuł co by te dwa psy sie zmiesciły , nie bede noiwego watku zakładac Quote
siekowa Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 orpha napisał(a):kurde martwie sie tym psem ze stacji , musze dzisiaj jechac na zebranie koniecznie bo to polroczne :shake:, nie wiem o ktorej wroce , ale dobrze by bylo podjechac chociaz jesc mu dac. Ola moze sie przelecimy tam , daleko nie mamy moze uda sie go capnąć a jak nie to chociaz jesc dostanie Ja mam z 6 przystanków autobusem do tej stacji. Mogę dziś tam pojechać nakarmić go i spróbować złapać. On cały czas przy tej stacji się kręci? Quote
mru Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 oh siek :D no nie wiem tytuł może Wwa, DWA psy: szkielet na ulicy (PRAGA) i 8m. szczeniak (DT do niedzieli) - potrzebne DT! eee nie wiem... Quote
orpha Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 siekowa on ma tam gdzies miejscówe , gania naokolo mcdonalda i stacji , jak podjezdzaja samochody to podchodzi niesmialo. Jakbus mogła to by super bylo , ja wczoraj przez dwie godziny snułam sie po stacji próbujac go zlapac. Ewentualnie ja pewnie bym mogła jakos kolo 19 sie pewnie tam pojawic , w razie co moj nr.692580096 Quote
orpha Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 troche przerobilam Twoja propozycje Mru , narazie musi byc tak , nie mam głowy teraz zeby cos wymodzic , mam koszmarny dzien :shake: Quote
orpha Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 zeedytowałam jeszcze pierwszy posta tak zeby na 1 str, bylo tez info o tym psiaku ze stacji Quote
mru Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 i gites :) a jak będziesz miała chwile to dodaj: nad info o maluchu czcionką nr 3 czy 4 SZCZENIAK: a nad info o tym z ulicy TEN Z ULICY: :eviltong: (PIES Z ULICY znaczy się) Quote
orpha Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 szkoda ze ten stacjowy fotek nie ma :shake: , próbowałam komórą zrobic ale za ciemno jak na moj aparat i widac tylko ciemnosc z jakmis rozbłyskami Quote
siekowa Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Musze już uciekać od kompa, pewnie jakoś po 14 tam będę. Postaram się później do Ciebie odezwać, mój numer 508 421 566 biore aparat Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.