kyane Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 betty_labrador , dziekuje w imieniu Atreya :D . Z flata ma chyba tylko kolor jednak 8) , wagowo i wzrostowo tez jest "poza" norma dla flatow :wink: . Twoj jest sliczny :D , chya nie jest ich zbyt duzo w Polsce, prawda? (Anulka, sorry za offtopicowe kawalki :oops: ) Quote
betty_labrador Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 dzieki kyane:) nie jest za duzo tych psow w Polsce-to prawda;) jest ich chyba okolo (zarejestrowanych) ok. ponad 100 pozdr. Quote
malawaszka Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 i ja chciałam dorzucić trzy grosze :wink: była tu mowa o szaleństwach dzikich z psami i o tym, że ludzie dziwnie patrzą na dzikich psiarzy :lol: NO I CO Z TEGO :lol: a niech patrzą i zazdroszczą :wink: bo oni nie potrafia się tak cieszyć życiem jak my i nasze pociechy :D na mnie pewnie często patrzą jak na psy-chopatkę :wink: bo chodzę z Luną, biegam, szaleję często i gadam do niej non stop 8) i mam w nosie co sobie pomyślą ... co najważniejsze - naszym zachowaniem - otwartym i niczym nie skrępowanym możemy polepszyć spacerki innych psiaków - zauważyłam nie raz, że niektórzy ludzie jakiś czas przyglądali się mojej zabawie z Luną (np z patykami) - widząc jaka jest przy tym roześmiana i szczęśliwa, brali patyk i zaczynali nieśmiałą zabawę ze swoim psem :angel: i to jest nasz malutki sukces :wink: Quote
kyane Posted October 2, 2004 Posted October 2, 2004 betty_labrador , to wyglada na to, ze mialam szczescie, bo widzialam az dwa i to dwa razy (moze nawet Twojego?? :wink: ) :D malawaszka, i tak trzymac!! Trzeba edukowac tych wstydliwych i niesmialych 8) Quote
Miga Posted October 2, 2004 Posted October 2, 2004 Anulka ja bym się tak nie martwiła małą aktywnością suni na spacerach. Gorzej by było gdyby i na treningach agility była osowiała i smutna. Ja spaceruję często z paniami, które mają jedna wyrośniętą cokcerkę, druga przygarniętą, małą sunię kundelka. Jak spacerujemy po naszym zaosiedlowych łąkach i lasach, to czasem spanielka i mój Dino zapuszczają się i węszą zające, kuropatwy czy sarny, ale zaraz wracają. Natomiast mała sunia pobiegnie kawałek i się wraca. Nie lubi odbiegać od swojej pani, i często chce, żeby ją wzięła na ręce. Popatrz na to z drugiej strony, wiele osób narzeka na zbytnią aktywność swoich psów, np. non stop aportują, szczekają, domagają się rzucania patyków, kamieni itp. Nieraz wspomniana wyżej spanielka tak "nęka" swoją panią, która zaraz zacznie narzekać na barki z powodu tego rzucania kamieni. Obserwuję nieraz różne zachowania na spacerach. Jedne szaleją, skaczą, szczekają, inne spokojnie podążają za właścicielem. Trzeba uszanować taką osobowść psa. Pamiętam jak wstawiałas zdjęcia swojej Tajgi w ruchu, podczas szaleństw, więc chyba nie jest tak źle. Quote
coztego Posted October 2, 2004 Posted October 2, 2004 NO I CO Z TEGO :lol: a niech patrzą i zazdroszczą :wink: bo oni nie potrafia się tak cieszyć życiem jak my i nasze pociechy No pewnie!!! Bawcie się ile wlezie!!! :D Ja też szaleję z Kreską bez oporów. Niedawno nawet miałam publiczność stojącą: dwie starsze panie zatrzymały się w niewielkiej odległości ode mnie i Kreski i podziwiały jak się pięknie piesek bawi... A że i przy okazji ja się trochę zziajam i wracam nieco umorusana... Samo zdrowie :lol: Anulka, spokojnie, ciesz się tym co masz, co Twój psiak Ci daje! Baw się z nią na agility, spaceruj spokojniej, albo krócej na codzień. Każdy pies jest inny. Ja chwilami chętnie bym zamieniła moją wariatkę na jakąś mimozę ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.