Jaaga Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 Do sterylizacji Zuzi Terenia1 dołozyła 30 zł :lol:. Quote
Jaaga Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Dziś jest umówiony zabieg. Jeśli ktoś może wesprzeć Zuzię, to bardzo proszę :roll:. Quote
terenia1 Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Jaaga napisał(a):Dziś jest umówiony zabieg. Jeśli ktoś może wesprzeć Zuzię, to bardzo proszę :roll:. Hop psinko do góry i prosimy o wsparcie dla Zuzi:lol: Quote
Jaaga Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 Zuzia jest już wysterylizowana i nawet dobrze czuje się. Leży sobie w sypialni i nie zamierza wrócić pod drzwi. Chyba etap czuwania pod nimi skończył się. Quote
JOMA Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 .................. :happy1::happy1::happy1: Quote
jusstyna85 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Jaaga napisał(a):Zuzia jest już wysterylizowana i nawet dobrze czuje się. Leży sobie w sypialni i nie zamierza wrócić pod drzwi. Chyba etap czuwania pod nimi skończył się. Pewnie już zwątpiła, że zabiorą ją...:( Quote
Jaaga Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 Bardzo sympatyczna Pani umówiła się po Zuzię. Prosze o kciuki. Wieczorem dam znac, czy sie udało. Quote
jusstyna85 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Jaaga napisał(a):Bardzo sympatyczna Pani umówiła się po Zuzię. Prosze o kciuki. Wieczorem dam znac, czy sie udało. Bardzo trzymam... Quote
Jaaga Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 Wasze kciuki i łapki pomogły. Zuzia pojechała do swojego domu :multi::multi::multi:. Państwo okazali się bardzo miłymi i sympatycznymi, rozsądnymi ludźmi i zapewnili, że dadzą Zuzi dom na całe jej życie. Tylko mają zgryza z imieniem, bo już mają króliczkę Zuzię :evil_lol:, wiec bedą dwie Zuźki w domu. Zuzia była bardzo grzeczna. polizała mnie po nosie na pożegnanie i bez problemów pojechała. Quote
Estera Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 [quote name='Jaaga']Wasze kciuki i łapki pomogły. Zuzia pojechała do swojego domu :multi::multi::multi:. Państwo okazali się bardzo miłymi i sympatycznymi, rozsądnymi ludźmi i zapewnili, że dadzą Zuzi dom na całe jej życie. Tylko mają zgryza z imieniem, bo już mają króliczkę Zuzię :evil_lol:, wiec bedą dwie Zuźki w domu. Zuzia była bardzo grzeczna. polizała mnie po nosie na pożegnanie i bez problemów pojechała. To sobie kciuki potrzymałam :eviltong: Super, że Zuzia ma dom! Wszystkiego najlepszego :multi: Oby reszta domki znalazła :) wątek przenoszę do szczęsliwców :multi: p.s. Jaga w "mojej" galerii nowe fotki "wychuchanej" Szyszki, Zapraszam :cool3: Quote
jusstyna85 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Jaaga napisał(a):Wasze kciuki i łapki pomogły. Zuzia pojechała do swojego domu :multi::multi::multi:. Państwo okazali się bardzo miłymi i sympatycznymi, rozsądnymi ludźmi i zapewnili, że dadzą Zuzi dom na całe jej życie. Tylko mają zgryza z imieniem, bo już mają króliczkę Zuzię :evil_lol:, wiec bedą dwie Zuźki w domu. Zuzia była bardzo grzeczna. polizała mnie po nosie na pożegnanie i bez problemów pojechała. Jak Ty to zrobiłaś? :) Powiem szczerze, że bardzo wątpiłam, że tak szybko sie uda... Czuje respekt przed Tobą :) Quote
Jaaga Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Też jestem zdziwiona ;). Chyba ludzie szukają niewielkich, bezproblemowych psiaków, przy których nie będzie wiekszych kłopotów. U mnie sterylki odbywają się ekspresowo (dzieki Waszej pomocy), wszystkie są odrobaczane i odplone, więc ludzie nie boją się ich brac do siebie. Mam ich zawsze kilka, czyli moge dobrać odpowiedniego psa do oczekiwań i warunków potencjalnych opiekunów.Wydaje mi się, że każdy mały piesek, bez względu na wiek znajdzie w końcu dom. U mnie jest tak, że im wieksza tymczasowiczka, tym dłużej szukam jej domu. Pani Zuzi podeszła do sprawy bardzo rozsądnie. Uważa, że skoro ma dzieci, to lepiej wziąć dorosłego, sprawdzonego psa, niż szczeniaka, którym trzeba zajmować się jak kolejnym dzieckiem. Oby więcej było osób z takim podejściem. Quote
jusstyna85 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Jaaga napisał(a):Też jestem zdziwiona ;). Chyba ludzie szukają niewielkich, bezproblemowych psiaków, przy których nie będzie wiekszych kłopotów. U mnie sterylki odbywają się ekspresowo (dzieki Waszej pomocy), wszystkie są odrobaczane i odplone, więc ludzie nie boją się ich brac do siebie. Mam ich zawsze kilka, czyli moge dobrać odpowiedniego psa do oczekiwań i warunków potencjalnych opiekunów.Wydaje mi się, że każdy mały piesek, bez względu na wiek znajdzie w końcu dom. U mnie jest tak, że im wieksza tymczasowiczka, tym dłużej szukam jej domu. Pani Zuzi podeszła do sprawy bardzo rozsądnie. Uważa, że skoro ma dzieci, to lepiej wziąć dorosłego, sprawdzonego psa, niż szczeniaka, którym trzeba zajmować się jak kolejnym dzieckiem. Oby więcej było osób z takim podejściem. Zuzia ma wielkie szczęście...jeśli uda sie wyciągnąć od nienormalnych ludzi psa,to będzie 4 mies jamnik do adopcji...pamiętaj o tym,gdybym ktoś szukał :) Quote
Jaaga Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Justyna, bedę pamietać. Jutro też mam ogłoszenia, a tylko Cassie może być wydana. Quote
terenia1 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Jaaga napisał(a):Wasze kciuki i łapki pomogły. Zuzia pojechała do swojego domu :multi::multi::multi:. Państwo okazali się bardzo miłymi i sympatycznymi, rozsądnymi ludźmi i zapewnili, że dadzą Zuzi dom na całe jej życie. Tylko mają zgryza z imieniem, bo już mają króliczkę Zuzię :evil_lol:, wiec bedą dwie Zuźki w domu. Zuzia była bardzo grzeczna. polizała mnie po nosie na pożegnanie i bez problemów pojechała. Jaaga ale się cieszę, fajnie że Zuźka nie została w schronisku tylko pojechała do Ciebie kto by ją tam wypatrzył w takiej masie piesków. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.