Kasia Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 w takim dniu taka cudowna wiadomość!!! :loveu: Quote
monika55 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Wrocilam, a tu takie wiadomosci. Smutna historia i tak pieknie zakonczona. Powodzenia sunieczko. Quote
Lidan Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Choć raz na dogo popłynęły łzy wzruszenia i radości :bigcry: Przez zupełny przypadek trafiłam na ten wątek (czytając dokładniej inny, jak to często bywa ;) ) Cieszę się, że Mimi została przygarnięta przez osobę, którą samam sobie wybrała. Słyszałam już o onkach, które same wybierały sobie nowych właścicieli (skurat moich znajomych i moją mamę) w podobny sposób ale nie myslałam, że taki niewielki kudłacz, mimo tylu przeciwności też potrafi zakochać się w obcej osobie i tak jej asysytować na każdym kroku. Powodzenia sunieczko :thumbs: Quote
iwonamaj Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Bardzo się cieszę, chociaż trochę to wszystko dla mnie dziwne... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.