Jump to content
Dogomania

Czarno, buro i wcale nie ponuro ;) - Mutinho i Birma, galeryjka.


Recommended Posts

Posted

Otwierania pudelka i nakladania butów, jeszcze Go nie nauczyłam... :eviltong:

A teraz takie wczorasze z serii ''Muflon czeka na jedzenie''. :cool3: Przeważnie dajemu mu karme suchą, ale ponieważ się skończyła a z powodu świąt, doszła dopiero dzisiaj, trzeba było ugotować mu coś pysznego. Baardzo był zadowolony :lol: :




Hihi, trzeba było przygotować. ;p

Uff, właśnie wróciłam ze szkoły, szybko dodałam te zdjęcia i już lecę na spacer z Muffkiem. Przy okazji zajdę do wypożyczalni aby oddać płytki DVD. ;) W takim razie czeka nas miasto na szybko + park i pola. :loveu:

A na koniec macie tutaj dowód mojej chyba jedynej pasji. Tak ''pastwiskowo'' :)

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Muffi jest świetny, Sajgi nawet takich rzeczy się nie zdąrzył nauczyć :) Uważa, że lepiej przejść obok niż przeskakiwać przez jakieś przeszkody :D
Wycałuj psiaka ode mnie!
Pozdrawiam!

Posted

No to wstawię jeszcze parę ''pozowanych'' fotek z dzisiejszego spacerku :p
Pogoda nie dopisywała dlatego jakość może nie jest jakaś rewelacyjna ...







Dobra, idę spać w końcu ;)

Posted

Co do Twojej odpowiedzi na mój post w mojej galerii to muszę napisać, że noi tak dobrze, że Muffi skakać umie :) Nawet jeśli miał to już w genach. Sajgi w genach ma tylko żebractwo, pływanie,żebractwo, żebractwo i.... żebractwo :diabloti:

Posted

witam my tu pierwszy raz

Muffi jest sliczny, te uszka:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Tajga tez niczego sobie:loveu: to samojed??

beda zdjecia ze wspolnych spacerow??

my tez uczymy sie klikerowo, Ares tez ma problem z agresja do samcow:angryy: co bardzo utrudnia mi z nim prace na torze agility.

Posted

Witam! :multi:

Tak, Tajga to mała samojedka mojej siostry :)

Yh, agresja do samców to największy problem. Też chciałabym spróbować z Muffcem agility (jakąś z najmniejszych klas), ale on przy takiej gromadzie psów nie umiałby się zapewne w ogóle skupić. :shake: Tym bardziej, że tam psy puszczone latają. Podbiegłby jakiś, do Muffca to nie wiem czy by tak miło było. :shake: Próbuję Go nauczyć zachować spokój w takiej sytuacji, ale coś na razie marnie nam idzie..

Foty ze wspólnego spaceru może będą dzisiaj, bo zaraz się wybieram. ;) Chociaż to trochę trudne, bo mój aparat nie nadąża za Tajgą. :cool3: Ale popróbujemy dzisiaj, bo już po południu szczun wraca do swojego domku (przyjechała 3 dni temu). :eviltong:

Posted

Dzięki, że owiedzacie. :loveu:

Dodam fotki z ostatnich spacerów. Nie są jakieś niezwykłe i jakość beznadziejna bo pogoda jest jaka jest. Dopiero dzisiaj słóńce wyszło to może porobie jakieś zdjęcia Muffiemu na dworku. :eviltong:

Ze spaceru z Tajgą ;) :




Posted




To wszystko :)

Na smyczy, bo wszędzie psy łaziły. :shake:
A tak w ogóle to Muffi robi postępy. Małe, bo małe, ale są. :eviltong: Byliśmy sobie na spacerze, zatrzymaliśmy się, puściłam Muffiego a Tajgi smycz położyłam na ziemi, aby zrobić im parę zdjęć. Nagle, z nikąd przybiegł jakiś duży pies, młody na szczęście. Podbiegł do Tajgi i zaczął ją obwąchiwać machając ogonem. Muffi popatrzył się na niego, po czym podszedł do mnie i stojąc obok owego psa ze stoickim spokojem, nawet nie burknął. :crazyeye: Druga sytuacja nie była już taka rewelacyjna, ale i tak jestem z niego dumna. Muffi też był puszczony a ja zajmowałam się Tajgą. Nagle usłyszałam szczek i warkot. Okazało się, że Muffi zauważył jakiegoś psa, boksera, który na szczęście był na smyczy. Przestraszyłam się, bo Muffi najwidoczniej chciał podbiec do psa, ale o dziwo po komendzie ''zostań'' i ''nie wolno'' zatrzymał się, usiadł i tylko patrzył na niego a ja miałam czas, aby go złapać. Moja głupota, bo jakby do niego podbiegł to nie wiem, co by się stało. :shake: Następnym razem będę się bardziej rozglądała.

Odwiedzajcie. :eviltong:

Posted

Wbrew pozorom, większość dużych psów ignoruje zaczepki psów małych.
Mój poprzedni pies był histerykiem szarżującym straceńczo na duże psy i mimo wielu szarż na psy np. ras "bojowych" uszedł bez szwanku ;)

Posted

[quote name='M@d']Wbrew pozorom, większość dużych psów ignoruje zaczepki psów małych.
Mój poprzedni pies był histerykiem szarżującym straceńczo na duże psy i mimo wielu szarż na psy np. ras "bojowych" uszedł bez szwanku ;)

Ale nigdy nie wiadomo. :shake: My np. mamy na dole takiego sąsiada, psa wielkości bernardyna, ale wyglądem przypominającego owczarka. Tamten jak widzi Muffca (i nawzajem) to rzuca się strasznie wywalając swoich właścicieli i wszystkich dookoła, żeby tylko dorwać mojego. Jego właściciele to już starsi ludzie i nie dziwię się, że nie mogą go otrzymać, ale, po co sobie takiego psióra brali? Najgorsze jest to, że oni z nim puszczonym, bez kagańca po parku spacerują :shake: A jak coś zrobi to leją skórzaną smyczą po d*pie, ech

Macie tutaj jeszcze parę zdjęc domowych. Te ze wczorajszego spacerku wstawię później bo duuużo ich ;) :


I ulubione:


Papa. Lecę do szkoły.

Posted

Śliczniutkie fotki. <33 *.* A co do Borysa to masz racje, całe szczęście chodzi teraz z kagańcem po dworze. Dla ludzi psiak bardzo sympatyczny, ale dla psów. Nie potrzebnie Go biją, wcale to nie pomoże a pogorszy całą sytuacje... :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...