Edi100 Posted October 26, 2008 Author Posted October 26, 2008 To małe cudo, kiedy tylko weźmie się na ręcę zaraz bosko mruczy.Przylepka:loveu: Szukam DT niemal na cito, bo u mnie w domu jest astmatyk:(:shake: Quote
Edi100 Posted October 26, 2008 Author Posted October 26, 2008 Byłysmy z KropkaKropka na poszukiwaniach, ale to nie łatwe bo kicinek nie ma:( Spotkałysmy pewna Panią która zrobiła im budkę pod blokiem i je oraz inne karmi. Pani ta powiedziała że od dwóch dni ich nie ma i że przyprowadziła je czarna kotka. Ta kotka akurat była na jedzeniu i kiedy pojadła, zaczeła iść, to my za nią. Wiemy gdzie weszła i pewnie tam sa maluszki. Jakas dziura pod budynkiem, niestety ogrodzone siatką. Jutro popytam czyje to i kto ma klucz, ale trzeba mikro człowieka żeby tam wlazł:( Quote
Edi100 Posted October 26, 2008 Author Posted October 26, 2008 halbina napisał(a):śliczności... :cool3: Owszem słodziaczek:loveu:Chyba mu się podoba:) Ciągle mruczy:loveu: Quote
Edi100 Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Korasek:loveu:szuka domu! Tymczasowy tez może być:p Dzis zrobimy sesyjke foto:loveu: Kurczę kończe o 17.00 i lece szukać tamtych. Boje sie tylko żeby nie było już ciemno:( Nikt sie nie przyznaje do ogrodzenia gdzie sa kotki:( Quote
zmierzchnica Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Cudowna koteczka :loveu: Oby i tamte maluchy się znalazły... Quote
Edi100 Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Wróciłysmy z KropkaKropka. Tych maluszków tam nie ma. W tej dziurze piwnicznej jest Kotka i jedno małe, które zaniosła by było bezpieczne. Jest tam Pani która karmi tę kotkę i mówi że Ona karmi małego.Wejść się tam nie da i trzeba czekać aż kotka wyprowadzi maluszka. Co do rodzeństwa tej przylepy to jak dzieci mówiły, za płotem tutejszego ogrodnictwa. Nikogo tam już nie było i nic nie było widać. Pójdę tam jutro przed pracą, może pozwolą mi poszukać maluszków. Obie Panie, karmiące kotki zaalarmowane,jak by się pojawiły to mają mi je przynieść. A to małe coś, puchate, skacze, szaleje za myszką i ciągle chce się tulić:loveu: Idę zobaczyć czy baterie w aparacie naładowane:) Quote
halbina Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 śliczne kociątko! czekamy na foteczki i mamy nadzieję, że i innym sie uda! Quote
xmartix Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Oj Edyta Ty to masz z tymi koteczkami i z tą astmą.. :calus: Quote
Edi100 Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 halbina napisał(a):śliczne kociątko! czekamy na foteczki i mamy nadzieję, że i innym sie uda! Baterie się ładują. Korasek spi:) Ja cały czas myślę o tych maluszkach:( Quote
halbina Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 i jak foteczki? :razz: i co z kociątami? :roll: Quote
Edi100 Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 xmartix napisał(a):Oj Edyta Ty to masz z tymi koteczkami i z tą astmą.. :calus: No, ciągle jakieś futrzaki. Ja nie mam astmy, ale u mnie w domu jest astma:( Quote
Edi100 Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 halbina napisał(a):i jak foteczki? :razz: i co z kociątami? :roll: Fotki zrobione, ale jeszcze w aparacie. Koteczek nie było widać, pewnie się schowały bo lało. One były, w miejscu gdzie jest ogrodnictwo i mam nadzieję że gdzies tam koczują. Dzwoniłam tam, bo już było zamkniete. Pan ma się rozglądac mocno i jak zauwazy to zaraz będzie do mnie dzwonił. A Korasek szaleje w kenelu:loveu: no i domu szuka:loveu: Quote
Edi100 Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Jedziemy dziś do wetki na oględzinki i potwierdzić płeć, bo już nie wiem czy to chłopak czy dziewczynka:oops: Małe cudo szuka domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 No, tymczasu też!:p Quote
Karolina14022 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Edi100 napisał(a):Jedziemy dziś do wetki na oględzinki i potwierdzić płeć, bo już nie wiem czy to chłopak czy dziewczynka:oops: Małe cudo szuka domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 No, tymczasu też!:p No tak małe słodkie, a później jak ma rok i nie takie zabawne, to komu potrzebna taka ''zabawka'' i po co sie trudzic szukając domu ? Sam znajdzie , pobłąka się i ktoś weźmie ... :angryy: Miałam taką sytułację tej wiosny..:roll: W mojej najbliższej okolicy są cztery kotki [a kotów setki...:shake:] Tej wiosny kotka się okociła, gdy spostrzegłam zostały tylko dwa, bo druga kotka [ złośnica :mad:] dusła je z zazdrości ? a może inny powód ? Nie wiem , ale był pręgowany, i plamiasty [ nazywałam kropcio i prążek] Nie wiem czy to były kotki, czy koty , kiedy kotka spostrzegła,że ktoś próbował je łapa odprowadziła je dalej... Nikt już ich nie widział najpierw zaginął prążek. Po jakimś czasie widziałam raz kropcia biegał sobie po placu. Ale szybko uciekł dwa miesiące temu zaginął bezpowrotnie... :-( Czuje się winna temu,że ich nie odnalazłam i nie zapewniłam opieki,że to przezemnie zginęły...:placz: Quote
Edi100 Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Kiciuś to chłopaczek. Wiek 7 tygodni, waga 60dkg Odpchlony i odrobaczony:):loveu: Quote
Edi100 Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 Ciociu Bianko jak rokowania? Pytam, bo Krzysztof sie złości. Dusi się i kicha:( Quote
BIANKA1 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Edi100 napisał(a):Ciociu Bianko jak rokowania? Pytam, bo Krzysztof sie złości. Dusi się i kicha:( Przykro mi , ale nic z tego . Ciotka ULV właśnie targa do mnie szczeniaki :mad: TZ mówi , ze sie wyprowadza z domu :placz: Quote
halbina Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Edi, ja bym go przygarnęła... ale u mnie kociaki chorują znów... musiałby być zaszczepiony i nabrać odporności... :roll: Quote
Edi100 Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 halbina napisał(a):Edi, ja bym go przygarnęła... ale u mnie kociaki chorują znów... musiałby być zaszczepiony i nabrać odporności... :roll: Zaszczepic nie możemy, dopiero odrobalony. Zrobiłam mu kilka ogłoszeń, ba nawet papierowe wykleiłam tu i tam:roll: Ja z dnia na dzień, obiecuję w domu że cos myslę, bo co mam powiedzieć?:roll: Mamy jeszcze weekend, może jakis domek Go wypatrzy. Na miau mały tez ma wątek, ale cisza:( Czy ktos ma pomysł na ogłoszenia Koraska?:loveu:Prosze o pomoc, nie wyrabiam:( Jak szukałam maluszków, to odkryłam że na działkach jest ok 40 kotów i tam żyją.Jeden Pan oddał im altankę, ja zorganizowałam styropian i słomę póki co, żeby im cieplej było. Codziennie chodze je karmić bo się zobowiązałam:roll:. Ciachane kolejno tez będą. Cóż robić, choć nie pomrą z głodu i zimna:( Quote
Edi100 Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 BIANKA1 napisał(a):Przykro mi , ale nic z tego . Ciotka ULV właśnie targa do mnie szczeniaki :mad: TZ mówi , ze sie wyprowadza z domu :placz: O Raju:( Trzymaj się Kochana Quote
xmartix Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Edusia ja porobię ogłoszenia :multi: tylko jak chcesz łzawy tekst... to musisz mi go wysłać..;) a tak to zdjecia z wątku wezmę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.