Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kopiuję z tego wątku:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/poznan-spojrzcie-na-122754/



Kopiuję z jutrzejszego poznańskiego wydania Gazety Wyborczej:

Kilkadziesiąt psów trzymano w domu jednorodzinnym

lama

2008-10-15, ostatnia aktualizacja 2008-10-15 18:45



Prawie 30 rasowych psów, w większości z rodowodami, 12 papug, w tym dwie chronione gatunkowo, kot i jeż trzymanych było w skandalicznych warunkach w dwóch domach jednorodzinnych na terenie Poznania. Zwierzęta przebywały w małych klatkach od dawna niesprzątanych. Niektóre z nich są bardzo ciężko chore.



Materiały policji Klatki w których trzymano zwierzęta





Pracownicy Pogotowia i Straży dla Zwierząt z Trzcianki poprosili o asystę w czasie interwencji w jednym z domów jednorodzinnych na terenie Nowego Miasta.. Okazało się, że pod wskazanym adresem w nieludzkich warunkach przetrzymywane są zwierzęta. Na miejscu zastano psy, papugi, kota i jeże, które przebywały w prowizorycznych budach i klatkach. Już z daleka zwierzaki wyglądały na wygłodniałe i zabiedzone, a ich skomlenie było słychać w najbliższej okolicy.

Psy trzymane były w ogrodzie i w domu w klatkach oraz na uwięzi. We wszystkich tych miejscach były sterty odchodów, świadczące o tym, że nikt tam nie sprzątał od długiego czasu. Często nieczystości te tworzyły zbitą, kilku lub kilkunastocentymetrową warstwę, po której chodziły zwierzęta. Psy były zaniedbane, zapchlone, a ich sierść była pokryta odchodami i niejednokrotnie miała zmiany chorobowe. Zwierzęta nie miały dostępu do wody, a wiele z pojemników było pokrytych pajęczynami.



Na miejscu policjanci i pracownicy pogotowia znaleźli kilkanaście psów rasy różnych ras w większości posiadające rodowody, 12 papug z tego dwie chronione gatunkowo, kota i jeża. W trakcie odbierania zwierząt okazało się, że kobieta posiada jeszcze jeden dom na Wildzie. Tam zostało znalezionych kolejnych 20 psów i jedna papuga. Wszystkimi zwierzętami zajęli się pracownicy Pogotowia i Straży dla Zwierząt.

W sumie z dwóch domów zostało zabranych 13 Spanieli, 8 Yorków, 3 Westy, 2 Chichułachua, owczarka szkockiego Collie, 12 papug w tym dwie chronione - kakadu, kot i jeż. W tej chwili zwierzętami zajmują się pracownicy pogotowia dla zwierząt, którzy zajęli się leczeniem, które może kosztować nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

34-letniej kobiecie i jej 49-letniemu znajomemu zostaną przedstawione zarzuty z Ustawy o Ochronie Zwierząt.

Posted

[quote name='cockermanka']Sądząc po zdjęciach,które widziałam,to tam były cavaliery....:roll:
A takich "hodowców" pozamykałabym do tych klatek...:angryy::mad:
Cockermanka, gdzie widziałaś te zdjecia? Podaj link proszę.

Posted

jabuba napisał(a):
I co dalej z tymi piesami? Trafią do schroniska?

Niestety na razie nie wiemy nic więcej. :shake:
Trzeba czekać na jakieś wieści.
Ja mam tylko nadzieję, że nie trafią do poznańskiego schroniska. :shake:

Posted

[quote name='Asia & Ginger']Cockermanka, gdzie widziałaś te zdjecia? Podaj link proszę.
Proszę bardzo:
[url=http://polskalokalna.pl/wiadomosci/wielkopolskie/poznan/news/znecali-sie-nad-zwierzetami,1195076,3286]Zn

Posted

[quote name='Asia & Ginger']Coś się link popierniczył. :cool1:
Wklejam go już kilka razy...po zaakceptowaniu postu "dodają" się jakieś zbędne elementy..cenzura czy cóś....:diabloti: Niestety pozostaje skopiowanie,żeby zobaczyć...

EDIT: kopiuję artykuł i fotkę:


Znęcali się nad zwierzętami


Tutej.pl


Środa, 15 października (14:06)
Prawie 30 rasowych psów, 12 papug, kot oraz jeż przetrzymanych było w skandalicznych warunkach w dwóch domach jednorodzinnych na terenie Poznania. Zwierzęta przebywały w małych, prowizorycznych, niesprzątanych klatkach. Niektóre z nich są bardzo ciężko chore. Właścicielom grozi do dwóch lat więzienia.
Pracownicy Pogotowia i Straży dla Zwierząt z Trzcianki poprosili poznańską policję o asystę w czasie interwencji w domu jednorodzinnym na terenie poznańskich Rataj. Okazało się, że pod wskazanym adresem w nieludzkich warunkach przetrzymywane są zwierzęta różnych gatunków i ras.
Na miejscu zastano psy, papugi, kota i jeże, które przebywały w prowizorycznych budach i klatkach. Już z daleka zwierzaki wyglądały na wygłodniałe i zabiedzone, a ich skomlenie było słychać w najbliższej okolicy. Psy trzymane były w ogrodzie i w domu w klatkach oraz na uwięzi.

We wszystkich tych miejscach znajdowały się sterty zwierzęcych odchodów, świadczące o tym, że nikt nie sprzątał klatek od długiego czasu. W wielu wypadkach nieczystości tworzyły zbitą, nawet kilkunastocentymetrową warstwę, po której chodziły zwierzęta.
Psy były zaniedbane, zapchlone, a ich sierść była pokryta odchodami. Na skórze psów widać było zmiany chorobowe. Zwierzęta nie miały dostępu do wody, a wiele z pojemników było pokrytych pajęczynami.
Na miejscu policjanci i pracownicy pogotowia znaleźli kilkanaście psów różnych ras - zwierzęta w większości posiadały rodowody. W klatkach znajdowało się 12 papug, z tego dwie chronione gatunkowo, oraz kota i jeż.
W trakcie odbierania zwierząt właścicielce okazało się, że kobieta posiada jeszcze jeden dom na Wildzie. Tam znaleziono kolejnych 20 psów i jedną papugę.
Wszystkimi zwierzętami zajęli się pracownicy Pogotowia i Straży dla Zwierząt. W sumie w dwóch domach skonfiskowano 13 psów rasy Spaniel, osiem Yorków, trzy Westy, dwa Chichułachua, jednego Owczarka Szkockiego Collie, 12 papug w tym dwie chronione rasy Kakadu, kot i jeż.
Zwierzętami zajmują się pracownicy pogotowia dla zwierząt, którzy podjęli się ich leczenia, które może kosztować nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Właścicielom zwierząt: 34-letniej kobiecie i jej 49-letniemu znajomemu zostaną przedstawione zarzuty złamania przepisów Ustawy o Ochronie Zwierząt. Grozi im do dwóch lat więzienia.
Wiadomość pochodzi z portalu Tutej.pl

  • 1 month later...
Posted

na szczęście w tej pseudohodowli nie było angielskich cocker spanieli bo bym tą P.Zuzannę chyba żywcem pogryzłłłłłłłłłłłłłłłłł:angryy::mad::angryy:
Tylko szkoda tych pieknych cavalierków,i innych maleńkich bezbronnych istot które niepotrzebnie cierpiały w tych klatkach:shake:

Posted

według mnie polskie prawo powinno surowiej karac ludzi którzy w tak okrutny sposób krzywdza zwierzeta:mad: bo dzis przeciez kara dla takiej osoby jest nie adekwatna do winy wobec zwierzecia:-(

  • 2 months later...
Posted

O zgrozo... przeraża mnie już w jakim my świecie żyjemy, a problem nie dotyka oczywiście tylko Polski, ale też wielu innych krajów, w niejednym programie można się spotkać ze sprawami pseudo hodowców. Ludzie stają się bezduszni a nad nimi ewidentnie zapanowały pieniądze. Koszmar! :shake:
Najgorsze jest chyba fakt, jak trudno to kontrolować...

  • 2 weeks later...
Posted

olunia0306 napisał(a):
A czy tym biedactwom można pomóc? Zaadoptować?

Wszystkie niezbędne informacje o psiakach są na wątku tych psiaków (link parę postów wyżej). Nie wiem, czy sytuacja prawna psiaków już się zmieniła, ale jakiś czas temu przebywały w domach tymczasowych i nie mogły być jeszcze oddane do adopcji. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...