Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

emilia2280 napisał(a):
Owszem owszem, ale poza tym ze lagodny i milusinski, to pies o mocnym charakterze ;) i stád te nieudane adopcje spanieli, bo ludzie myslá ze to mis puchatek... az wlozá mu lapy do miski, czy spróbujá cos na przekór psu zrobic.

Ja mojej wkładam ręce do miski i nie ma problemu, mogę tam grzebać do woli. Za to jak ma jakąś kość, to powarkuje, ale tego akurat została nauczona przez moich młodszych kuzynów, którzy zawsze udawali, że chcą zabrać jej smakołyk. :mad: Także większość złych nawyków jest wyuczona, a nie przypisana rasie. Więc nie generalizowałabym. :shake:
Spaniele nie znoszą przemocy, bo wbrew pozorom to psy bardzo wrażliwe, choć czasem uparciuchy. ;)

Posted

tak do konca to wlasnie nie wiem jak to ma byc sformulowane. no bo szukamy wlasciciela suni ale przy okazji (jesli ten sie nie zjawi) nowego domku. mysle:cool1:


tzn. wedlug mojego uznania nic specjalnego. Ze wiesz;) sunia zgubila się 4 pazdziernika na Nowych Chechle. CZeka na wlasiciela. No i ze prosimy osoby zainteresowane adopcja suni o kontakt w przypadku jesli wlasiciel w ciagu powiedzmy 2 tygodni? ( czy moze wcale nie pdoawac terminu?) się nie zglosi....No i,że sprawa jest bardzo pilna, bo czlowiek ktora mala przygarnąl nie może jje dlugo trzymac i mała nie ma wiele czasu. a potem co? schron? (moze tak napisac jakos- sorry nic nie wiem i nic mi dzis nie wychodzi:oops:)

Co więcje. Tzn. nie mam jakos sily na jakies teksty ostatnio. Jesli ktos z Was ma to pomozcie. Ale wedlug mnie to wystarczy. Historia jest dramatyczna sama w sobie.

Posted

Dzieki za wiadomość. Tak czasem mysle ludzie są często bardzo niekumaci. Nie pomyśla o schronisku. Siedzą w domu i płaczą. Z drugiej strony mała chyba nawet nie miała obróżki,a to raczej o czymś znaczy...Ale jest taka śliczna i zadbana. Nie rozumiem tego.

Posted

a może właściciele są z innych okolic czy miasta i ogłoszeń nie widzą?:shake:
warto by poczekać..takiego pieska na pewno ktoś szuka i ktoś za nim płacze...a jak zmieni dom i może nawet miasto to znalezienie ,,pana,, przepadnie..:shake:

Posted

marta23t napisał(a):
a może właściciele są z innych okolic czy miasta i ogłoszeń nie widzą?:shake:
warto by poczekać..takiego pieska na pewno ktoś szuka i ktoś za nim płacze...a jak zmieni dom i może nawet miasto to znalezienie ,,pana,, przepadnie..:shake:


Z tym czekaniem to jest tak wiesz;)...bo ten pan, u ktorego jest, nie może jej wiecznie trzymać. W sumie DT/DS potrzebny na już.

Posted

Grzegorz wczoraj znów jeździł i rozklejał ogłoszenia , jak na razie nikt się niestety nie odzywa :shake: Przekazałem mu również plakat , bardzo dziękuje za niego :loveu: Pozdrawia również wszystkich zaangażowanych w szukanie właściciela lub nowego domku . Chciał się na Dogo zalogować , ale jakoś nie daję radę :roll: Być może dzisiaj mu się uda ;)

Kilka spostrzeżeń :razz:, sunia była z małym dzieckiem wychowywana , jak na spacerze widzi wózek dziecięcy bardzo ciągnie do niego . Niestety nie chodziła na smyczy , co wskazuje na dom z ogrodem gdzie była wypuszczana luzem .
W okolicach Nowego Chechła jest sporo nowych osiedli z pięknymi domami , niestety nikt nie szuka tam suni :shake:. Sunia jeździła też autkiem na tylnej kanapie ;) , zdecydowanie odmawia jazdy w bagażniku w kombi , Grzegorz niestety stracił siatkę dzielącą bagażnik od wnętrza auta :shake: Dalej potwierdzamy iż sunia jest duża jak na Cockera , i jest dłuższa , potwierdzone to przez Weterynarza , nic jej nie dolega ,znaczy się jest zdrowa :lol:

Posted

po lecznicach porozklejajcie też ogłoszenia.
Obroży mogła nie mieć, bo np ktoś ściągnął, zdarza się.
Raz dzwoniła do mnie Pani, której zaginął pies, który zawsze nosił obrożę i adresówkę, lecz go kąpała i mu to zdjęła, a w ten dzień zaginął..

No i po dworcach w TG też może porozklejajcie...
trzymam kciuki!

Posted

No wiec mam super wiadomość :loveu: Sunia ma nowy super domek :multi::multi::multi:
Dziś zadzwoniła do Grzegorza kobitka , 1,5 miesiąca temu zaginął jej Cocker :-(
Umówiła się na 18 że podjedzie obejrzeć sunie , chociaż raczej było wiadomo że to nie ona , przyjechała cała rodzinka ;) Dziadkowie , młodzi i wnuki :razz:
Sunia nie była ich , ale została zaadoptowana :loveu: Dziadkowie są lekarzami z pobliskiej miejscowości Repty , mają dom z ogrodem i dużo czasu , bo już mają emeryturę ;) Grzegorz ma telefon , są umówieni że jak by się znalazł prawdziwy właściciel to sunia wróci do niego . Jak by się ich psina odnalazła to zostaną 2 psy :lol: Wiec wątek można zamknąć lub przenieść :razz:
Dziękuję za zaangażowanie i pomoc w imieniu moim i Grzesia :loveu:

Posted

[quote name='Peter Beny']No wiec mam super wiadomość :loveu: Sunia ma nowy super domek :multi::multi::multi:
Dziś zadzwoniła do Grzegorza kobitka , 1,5 miesiąca temu zaginął jej Cocker :-(
Umówiła się na 18 że podjedzie obejrzeć sunie , chociaż raczej było wiadomo że to nie ona , przyjechała cała rodzinka ;) Dziadkowie , młodzi i wnuki :razz:
Sunia nie była ich , ale została zaadoptowana :loveu: Dziadkowie są lekarzami z pobliskiej miejscowości Repty , mają dom z ogrodem i dużo czasu , bo już mają emeryturę ;) Grzegorz ma telefon , są umówieni że jak by się znalazł prawdziwy właściciel to sunia wróci do niego . Jak by się ich psina odnalazła to zostaną 2 psy :lol: Wiec wątek można zamknąć lub przenieść :razz:
Dziękuję za zaangażowanie i pomoc w imieniu moim i Grzesia :loveu:
Super wieści. :cool3: :multi: :multi: :multi:


Peter zmień może tytuł wątku, że sunieczka już w nowym domku. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...