AgaG Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Filonka która spędziła 10 lat w krakowskim schronisku i potem została adoptowana przez cudowną osobę Olę dziś odeszła w jej ramionach. Ostatnio było z nią coraz gorzej, cierpiała. Ale ostatnie lata miała cudowne. Szczęśliwe. Była kochana, zadbana w domu w którym mieszka jeszcze kilka biedaków, które gdyby nie Ola umarłyby lub zostały zagryzione w schronisku. Quote
malagos Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Olu, dzieki za tak wspaniałe serce dla starowinek! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.