Erazm Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Rossa jest przełagodną sunią. Jest po operacji oczka, nigdy nie wykazuje najmniejszej agresji w stosunku do innych zwierząt, ani ludzi. Quote
Erazm Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 W górę mała, Rossa nadaje się do domu z dzieciakami, z osobami niepełnosprawnymi i innymi zwierzakami( równie dobrze dogaduje się z psami jak i z suczkami) Quote
rotek_ Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 wysłałam ogłoszenie do domku który szuka łagodnej suni;) Quote
rotek_ Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 a tak zbaczając z tematu...eraz, jesteś wolontraiuszem/ką w piotrkowie trybunalskim???? Quote
Erazm Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 Jestem wszędzie gdzie mogę;). Rossa nie jest z Piotrkowa. Quote
Erazm Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Rossa spokoj i rozwaga,szuka domku Wyjezdzam w sprawie psiaka prosze kontaktowac sie z Isadora Quote
siemionka Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Chyba sie zobaczymy w poniedzialek :multi: Quote
Erazm Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 Rosa już u Siemionki, będzie testowana i socjalizowana . Czekamy na relacje:multi: Quote
siemionka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Tak jak napisala Erazm Rossa jest juz u mnie. Jest troche wystraszona nowa sytuacja. Pierwszy test -ktory przechodza u mnie wszystkie psy to zapoznanie z szynszyla- przeszla pomyslnie, ogolnie nie byla nia zainteresowana=] Nastepnie dostalam troche suchej karmy do miski i probowalam jej zabrac- rowniez nie bylo problemow, uwzam ze to wazne zeby pies nie atakowal za jedzenie czy jakakolwiek swoja rzecz. Teraz Rossa lezy na nowym legowisku i gryzie kosc. Pozniej bedzie kapiel ale najpierw spacer Quote
siemionka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Byla kapiel! Na poczatku bylo trudno- Rossa jest naprawde niemala i silna. Ale pozniej juz stala grzecznie. Przed kapiela zrobila silu- ze strachu i to moze byc problem o ile bedzie sie powtarzal ale nie z takimi rzeczami mialo sie do czynienia =] Ogolnie Rossa jest wystraszona, wiec bedzie ze mna chodzila gdzie tylko i jak tylko czesto sie da zeby szybko nabrala zaufania do ludzi i do wszystkiego co ja otacza i przede wszystkim przyzwyczaila do nowego zycia...lepszego oczywiscie :multi: Quote
siemionka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 watek maluchow z Klembowa http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10632310&posted=1#post10632310 Quote
siemionka Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Kilka nowych fotek, jutro postaram sie zrobic na spacerze http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5ed8b7406639564a.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/86814816792f66de.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7ed00e1c0b5efad9.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bca683556d793132.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bc4da05baabb957f.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/54325bbe2cfd3a40.html Quote
teapot Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Erazm, mówiłaś że ona źle wychodzi na fotkach - a na tych Siemionkowych przecudne suczydło! Taka dostojna i spokojna! :loveu: Siemionka raz dwa postawi sunię na 4 pewne, "niezestrachane" łapy! Quote
siemionka Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Rossa ma sie coraz lepiej, pewnie chodzi juz po calym mieszkaniu, polubila nowe poslanko i spi tylko na nim. Z tym sikaniem jest problem bo robi to ze strachu i z radosci, mysle ze trzeba dac jej troche czasu, na oswojenie, nabranie zaufania i te sikanie tez zniknie. Boi sie tez samochodow, ogolnie jest stroche wycofana ale wszystko da sie naprawic, dobrze ze wyszla ze schronu. Dzis zostala na troche sama i ogolnie byla grzeczna poza tym ze dorwala sie to torby z sucha karna- na szczescie nie pochlonela calej =] i musze przyznac ze jest lakomczuchem =] Quote
Erazm Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Ciotce Isadorce:gent::new-bday::BIG::popcorn::BIG::BIG::tort: Quote
siemionka Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Czy ma ktos pomysl jak postepowac z psem ktory sika pod wplywem emocji? Zarowno strachu jak i radosci, i nie jest to takie "popuszczanie" jak czasem maja suki, tylko normalnie sika wielka kaluze. Na moj widok juz przestala sikac ale wczoraj weszla ze mna kolezanka i od razu sik. Rano jak sie cieszy ze mnie widzi ze juz wstalam to tez sika... Quote
Erazm Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Musim poszukać kogoś z mądrą głowką.:shake: Quote
teapot Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Może zadzwonić do tej behawiorki do której sama podawałaś mi namiary... Jest jeszcze jedna możliwość - może jest jakaś przyczyna medyczna, osłabienie zwieraczy i drobne rozluźnienie (np. z radości lub strachu) i kałuża... Nie znam się, ale kombinuję ;) Siemionko - głaski dla małej! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.