Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Frygę wzięliśmy pod koniec 1998 roku, miała wtedy 4 miesiące. Żyła z nami do stycznia 2009 roku.
Zwykła sunia, ale najkochańsze stworzenie pod słońcem. Niemal identyczna jak Mika :)

To nasza Fryziunia ze schroniska rodem :) Pamiętam, że wydawał nam ją brodaty osobnik :) A ona natychmiast wmemlała się w brodę mego męża, mało go nie zjadła z miłości. Potem przyszła kolej na mnie... :)

Posted

Bejotka napisał(a):
To musi być rodzina mojej Frygi. Frygę też mieliśmy z naszego schroniska. Mój mąż patrzy na Mikę i ma łzy w oczach...


Beatko, o ile mnie pamięć nie myli, to chcieliscie kolezankę dla Jazzika;)

Posted

Szogun czuje się już całkiem dobrze w sobotę szalał jak dawniej :D jak go czesałam wziął drugi grzebień z ziemi i zaczął ganiać jak z najfajniejszą zabawką świata trochę poszaleliśmy, a potem wymienił się ze mną na patyk :) Czasami mam wrażenie, że ten pies nie ma wad... zdjęcia raczej do pooglądania :)


chwila odpoczynku po zabawie :)




tarzanie z ukochanym patyczkiem





i bez patyczka











Posted

Greg





Kajtek zachowywał się już dużo lepiej, przy zakładaniu smyczy uciekał po klatce, ale ani razu nie pokazał zębów. W lesie był świetny okazało się, że kocha zabawę piłeczką i nawet aportuje :) ma bardzo fajny stosunek do psów na spacerze podchodziłam do wielu żeby się przywitał i na każdego zareagował merdaniem ogona i zachętą do zabawy :) Kajtuś jest bardzo spragniony pieszczot na spacerze ciągle chce żeby go głaskać, a jak robiłam zdjęcia innym psiakom usiadł koło mnie wtulony w moją nogę i co jakiś czas zaczepiał żebym zwróciła na niego uwagę. Niestety 2 razy rzucił się na swoją smycz kręcąc się w kółko i próbując ją dopaść... na następnym spacerze wezmę go na rozciąganej smyczy może to mu pomoże...











Posted

próbowałam zrobić zdjęcia Omenowi, ale to graniczy z cudem... psiak jest bardzo żywiołowy i ma obsesję na punkcie kamieni... trzeba go bardzo pilnować bo chwila nie uwagi i już ma coś w pysku, a kamienie zastępuje kijami i tak w kółko...







Posted

Jagoda1 napisał(a):
Beatko, o ile mnie pamięć nie myli, to chcieliscie kolezankę dla Jazzika;)


Jesteśmy coraz bliżej domu :) Jak tylko warunki pozwolą - przyjdziemy do schroniska po siostrzyczkę dla Jazza. Mam nadzieję, że niedługo :)

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Wczoraj zawieźliśmy z mężem do Warszawy rottka Maksa. Maksiu zamieszkał z Panią Iwonka, która od zawsze miała rottwailery.


Lepiej nie mógł trafić. :) Super!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...