Zmysł Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 tomcug napisał(a):No cóż, nie będziemy wnikać w sytuacje, trzeba domku szukać maluchowi, póki jeszcze szczylek. Potem będzie coraz trudniej. A masz więcej fotek? tylko te, które wtedy zrobiłem Quote
tomcug Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 To może w wolnej chwili wrzuć na maila, bo nie pamiętam, na której stronie szukać, napiszemy parę słów i ogłosimy. A gdzie teraz piesek będzie czekał na nowy dom? Chodzi mi o dane kontaktowe. [email protected] Quote
Zmysł Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 [quote name='tomcug']To może w wolnej chwili wrzuć na maila, bo nie pamiętam, na której stronie szukać, napiszemy parę słów i ogłosimy. A gdzie teraz piesek będzie czekał na nowy dom? Chodzi mi o dane kontaktowe. [email protected] pewnie u mnie. ale poczekajmy jeszcze kilka dni Quote
tomcug Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Zmysł napisał(a):pewnie u mnie. ale poczekajmy jeszcze kilka dni No dobrze, to daj znać, jak trzeba będzie ruszyć z ogłoszeniami. ;) Quote
Zmysł Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 Zmysł napisał(a):Tak jakoś czuję. Obym był złym prorokiem w lipcu już coś przeczuwałem. Quote
tomcug Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Zmysł napisał(a):w lipcu już coś przeczuwałem. Bardzo dobrze pamiętam, kiedy to pisałeś. :-( Quote
Zmysł Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 na stronach 10 i 11 są zdjęcia Wiercioszka Quote
Zmysł Posted October 6, 2008 Author Posted October 6, 2008 Na razie jest w starym miejscu, ale staram się kontrolowac sytuację, choć nie jest to łatwe Quote
lapisl Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Czyli jest jakiś procent pewności, że zostanie u dotychczasowych właścicieli? Jaka teraz jest suytuacja? Quote
Zmysł Posted October 6, 2008 Author Posted October 6, 2008 lapisl napisał(a):Czyli jest jakiś procent pewności, że zostanie u dotychczasowych właścicieli? Jaka teraz jest suytuacja? na pewno u nich nie zostanie. myślę, że za dwa tygodnie będe musiał go zabrać Quote
lapisl Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 czy jego wiercioszkowy charakter zaważył na tym, że chcą go oddać, czy jednak coś innego? Kurcze pomyśleć, ze mógł być ze mną :shake: tylko wtedy nie miałabym Sari - mojej kochanej psikuty :loveu: Quote
Zmysł Posted October 6, 2008 Author Posted October 6, 2008 lapisl napisał(a):czy jego wiercioszkowy charakter zaważył na tym, że chcą go oddać, czy jednak coś innego? Kurcze pomyśleć, ze mógł być ze mną :shake: tylko wtedy nie miałabym Sari - mojej kochanej psikuty :loveu: tak, charakter, ale nie psiaka, lecz "opiekunów". Quote
tomcug Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Wiercioszek znajdzie domek. Zobaczycie, taki najlepszy. Quote
t_kasiek Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 znajdzie, znajdzie - jest taki sliczny :) Quote
lapisl Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Co u Wiercioszka słychać? Jak się sprawy mają? Quote
Zmysł Posted October 20, 2008 Author Posted October 20, 2008 dotychczasowa opiekunka Wiercioszka zmieniła otoczenie, partnera i, mam nadzieję, nawyki. Obiecała, że będzie dbać o psiaka i wszystko się zmieni. Na razie obserwuję sytuację Quote
t_kasiek Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 tzn ze Wiercioszek poki co nie wraca ???? jesli tak to mam nadzieje, ze ta pani bedzie slowna i bedzie sie nim dobrze opiekowac :) Quote
tomcug Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Mam nadzieję, że Wiercioszek już nie będzie szukał domu. Quote
Zmysł Posted October 21, 2008 Author Posted October 21, 2008 tomcug napisał(a):Mam nadzieję, że Wiercioszek już nie będzie szukał domu. ja też..... Quote
t_kasiek Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 bedziemy czekac na wiesci od Wiercioszka :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.