Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Co do malucha mam mieszane uczucia - inaczej pewnie już bym mu założyła wątek...To jest właśnie ten problem -za bardzo się przywiązuję i dlatego wszystkie moje dotychczasowe tymczasy zostały ze mną na zawsze:lol::lol::lol:
Pewnie Karjo ma rację -stado się skompletowało:multi:.Ale decydujący głos pozostawię córce - niech i ona w tym palce umoczy:evil_lol:

  • 4 weeks later...
Posted

Mam tylko jeden kłopot,mama bobasa na spacerkach sprawiac mi zaczela troche klopotow.Ona bardzo potrzebuje ruchu wiec specjalnie wychodze z nimi przed 5 rano,zeby mogla sie wybiegac. Wtedy jest ok, ale pozostale spacery nie sa fajne.Bidula nie moze byc spuszczona, bo baardzo szybko biega i obszczekuje wszystko,co się rusza. Nie wiem, jak ja tego oduczyć. Jest taką prawie jamniczką długowłosą, ale jak tak pędzi to może niejednego przestraszyć...

Posted

Maluch rewelacyjny. Jest już wyzszy od matki i bardzo puchaty - ma taką śmieszną wełnistą kręcona sierść.Nie wiem, z kim Muśka go sobie zafundowała, mam tylko nadziej,że nie z bernardynem:evil_lol:. Mały już wie,że koopę robi się na trawniku, choć z siusianiem czasami zdarzają się jeszcze wpadki, no ale on ma dopiero dwa miesiące...Całkiem dobrze radzi sobie ze smyczką, no i kooocha moje koty. Na spacerach wzbudza sensacje...:lol::lol::lol:. spróbuję znowu wrzucić jakieś zdjęcie bobasa...

Posted

Pewnie tak, chyba,że trafią się takie ręce,że będą lepsze od moich...
Watek poczytałam,bardzo mi się spodobal, to o agresji też. tyle że ja nie mam żadnego pomysłu jak jamniczkowatą babę jagę pozbawić tej masy energii. Ona w ogóle nie umie się bawić, piłka ja nie kręci, gumowe kostki czy kólka tez nie... Tylko to, co mozna zjeśc i czasami moja stara skarpetka, która przeciąga z synkiem. Ona jest z przytuliska u Romy w Przemyślu i tam była trzymana razem z 50 psami na bardzo małym terenie. Do Romy trafila, bo znaleziono ją w lesie, szczenną , przywiązaną do drzewa. To jest młoda suka, ma około 2 lat. jej jedynym zajęciem w domu to jest łażenie za mna i patrzenie mi się w oczy a najlepiej,gdybym jej się pozwoliła zalizać na śmierć. Czasem jeszcze koty odwracają jej uwage i godzinami może je pbserwować. Ponoć w Przemyślu zabawiała się łowieniem myszy i jak kot bez ruchu pilnowała dziury... Na spacerach ma też swoje humorki, przy czym my jesteśmy ze sobą dopiero 2 miesiace. Są ludzie którym natychmiast próbuje się dobrać do łydek, nieważne,że na smyczy, są psy,z którymi się chętnie obcałuje ale są i takie (psy, suki, wszystko jedno),że na ich widok z daleka tańczy na dwóch łapach i pyskuje. Moja starsza suka - też po przejściach,jest na spacerach wyjątkowo nietowarzyska i rzadko którego psa akceptuje, węc nie spuszczam jej nigdy. Nie chciałabym żeby z Muśką było tak samo, bo podwójnej ilości stresujących spacerów mogę nie udżwignąć...

Posted

A może coś w rodzaju tropienia? Albo długodystansowe spacery/bieganie przy rowerze/pokonywanie przeszkód (niekoniecznie agility, jakieś zwykłe przeskakiwanie przez ławki, wchodzenie na pieńki itd.). Nic z takich rzeczy jej nie interesuje?

Biedna, widocznie nigdy nie była nauczona, że można się bawić, robić z człowiekiem coś fajnego.. A może wciągnie ją nauka posłuszeństwa? Dużo psów lubi wykonywać komendy, szczególnie wiedząc, że zaraz dostaną do dzioba smakołyk ;)

Posted

Biegi rowerowe odpadają, bo ja wysiadam:placz:Wskakiwanie na wersalkę wychodzi jej rewelacyjnie, jutro spróbuję z ławką w parku, na to nie wpadłam choć ze starszą to robię - pewnie dlatego że czasami sie potyka na schodach ,gdy włazi ze mną na III piętro,Tropienie odpada, natychmiast ląduje w krzakach, z których nie mogę potem jej wyplątać, a gdy była ze mną na wsi , wykopała mi trzy krzaki porzeczkowe w poszukiwaniu myszy, które potem triumfalnie przynosiła do domu jak najlepszy kot:evil_lol:. Dziś dałam jej i szczeniorowi po świńskim uchu i ona biedulka nie wiedziała co się z tym robi. Dopiero synek jej pokazał,co można z tym robić. Generalnie łapę zaczęła podawać bardzo szybko (lewą i prawą), ale jak na nią krzyknę albo probuję odesłać na miejsce (po starciu z kotami) to się kładzie na ziemi i taka rozpłaszczona czeka co będzie dalej. Próbowałam ją nawet przesunąc na miejsce kary ale skutek był taki, że musiałam ją przewlec przez cała chałupę:placz::oops:. Chyba kiepska ze mnie wychowawczyni:oops::oops::oops:

Posted

Może jak zauważy, że synek fajnie się bawi zabawkami to się rozrusza trochę i przyuważy, co z tym można robić. Biedna, co musiała mieć za życie, skoro nawet bawić się za bardzo nie potrafi :shake: A może warto spróbować bawić się z nią tą skarpetką, którą przeciąga się z synkiem? I jeśli jest łasa na jedzenie, to dać jej konga?
Przeszkody to dobra rzecz, wykorzystuję to z moją sunią ;) Nauczyłam ją, że za wskakiwanie na konary, przechodzenie pod ławkami (najpierw z naprowadzaniem) i tym podobne dostaje smakołyki, teraz sama chętnie włazi na różne przeszkody. A jak nie ma ochoty to po prostu nie reaguje na moje zachęty ;)

A umie w spokojnych warunkach wykonywać komendę "na miejsce" (czy jakąś w tym stylu?). Można by jej stanowczo lecz spokojnie powiedzieć "nie rób" czy "przestań" i odesłać komendą na miejsce lub naprowadzić smakołykiem i nagrodzić za siad tam... Choć nie wiem czy to wypali przy starciu z kotami :shake:

Posted

Wczoraj Musia szalenie mnie zaskoczyła. Byłyśmy na spacerku z dzidziusiem i w pewnym momencie przechodził obok nas młody człowiek z wilkowatym psem na smyczy, której nie skrócił.Pies dosłownie wtarabanił się na nas i Muśka skoczyła do niego tak gwałtownie,że wyskoczyła z obrózki...No i pognała za nim. Wystraszylam się, Ręce miałam zajęte, bo wcześniej wzięłam małego na ręce więc zdołałam się tylko wydrzeć :"Muśka wracaj!" A ona potulnie wróciła...:-o:lol: Zdecydowanie mało jeszcze o sobie wiemy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...