ocelot Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Niestety nieaktualne, jeszcze czekam na jedną wiadomość, ale nie sądzę... Quote
ocelot Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 ZUZANNA11 napisał(a):Boshe...nie zawróci ! To jedyna szansa dla tej suni ! Zuza to nie takie proste, jak by było proste to maluch byłby kilka godz. u Bazyliah. Są terminy, godziny spotkań z ludźmi, niestety są rzeczy których nie da się przeskoczyć. Quote
ZUZANNA11 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Więc tak: Bazyliach jedzie po sunię do schronu, jedzie do DIF i ją tam zostawia na parę godzin, a potem...[tutaj już DIF i Gameboy muszą się umówić]. Quote
ZUZANNA11 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Boshe...nie zawróci ! To jedyna szansa dla tej suni ! Quote
Argat Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Czyli co, powiedzieć że nieaktualne? Z tym dowiezieniem to tez pewnie by problem był... Nie mozna jeszcze chwilkę poczekać? Quote
ocelot Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Zuza ona ma spotkania poumawiana. A po 20 kto zawiezie szczeniaka. Koniec. Szukamy transportu innego. Quote
ZUZANNA11 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 600-817-205 <- numer do Bayzliach ! Może jeszcze zawróci ! Quote
ocelot Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Argat ma rację, Bazyliah czekała ile mogła, ciągle opóźniała wyjazd. Skupmy się na szukaniu innego transportu. Quote
Argat Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Trudno. Widać Bazyliach poczekać nie mogła, nie ma co dzwonić Trzeba się skupić na szukaniu transportu. Quote
Bazyliah Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Ciotki, dziś jak już miałam wyjeżdżać z Łodzi, dowiedziałam się, że szczeniora trzeba zabrać. Przeniosłam jedno spotkanie - gdzie osoby specjalnie dla mnie zmieniały swoje plany, żebym tylko mogła dojechać. W Łodzi spędziłam na czekaniu ok. godziny. Nie dam rady dziś już zmieniać kierunku trasy - mam kolejne sprawy do załatwienia w W-wie (też zwierzęce), na jutro nie przeniosę, bo jutro też dzień wypełniony. Pomijając już, że wieczorem w żadem sposób nie dam rady zawieźć szczeniorka do DT. Bardzo mi przykro, że tak wyszło, ale niestety nie dam rady jednocześnie pomóc wszystkim potrzebującym. Moja propozycja jest, aby znaleźć kogoś, kto zgodzi się po kosztach pojechać. Quote
ZUZANNA11 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Transport Tomaszów Maz. - Warszawa pilnie potrzebny ! :placz: :placz: :placz: Quote
ZUZANNA11 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Bazyliach -> dziękujemy za wspaniałe chęci... Niestety, często pomimo najlepszych nie można czegoś zrobić. Siły wyższe... Quote
Bazyliah Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Selket jeździ za pokryciem kosztów. Pisała, że po ostatniej trasie chce odpocząć, ale może w tej sytuacji się zgodzi? Warto napisać pw. Ja jestem w drodze - zasięg netu raz jest, raz nie ma :( Właśnie nie ma - mam nadzieję, że post dotrze wcześniej lub później... Quote
ocelot Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 MARCHEWA napisał(a):Szkoda,że się nie udało. Szkoda, w razie czego możemy liczyć na DT drugiego malca? Quote
MARCHEWA Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 ocelot napisał(a):Szkoda, w razie czego możemy liczyć na DT drugiego malca? Tak,tylko z tych mniejszych piesiów.Jastrzębie to blokowisko,mało domków jednorodzinnych,ludzie szukają tu zazwyczaj piesków do mieszkań,które nie będą duże w przyszłości. Quote
ocelot Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Czarnulka też malutka.;) Ale zobaczymy, może zdarzy się cud i znajdą w Tomaszowie domek. Czasami szczeniaki znajdują... Quote
ocelot Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Znowu zmiana sytuacji, Bazyliah jedzie do Tomaszowa , czy sunię można przetrzymać w Wa-wie? Quote
ZUZANNA11 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Cytuje Selket... "Widziałam wątek, myślałam o tym. Ale ja do Tomaszawa mam 160 km od siebie, plus dojazd do Wawy i powrót, a autko na wodę nie jeździ, więc wyjdą z tego duże koszty. To chyba nie ma sensu. Tzn, ja mogę jechać w zasadzie od razu, ale może trafi się Wam ktoś bliżej? :kciuki:" To chyba nieaktualne, jeśli Bayzliach jedzie. Quote
ocelot Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 A ja muszę zadzwonić do kierownika, a on jest do drugiej. Ola masz numer do niego? Może Ty zadzwoń to poczeka, na mój tel. nie zareaguje czekaniem Quote
Bazyliah Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Słuchajcie - za jakieś 20 min. będę w Tomaszowie. Do tego czasu muszę mieć info gdzie mam psa zostawić. Quote
ocelot Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Kochani bazyliah dzwoniła do schronu, dziewczynka przed godziną poszła do domu, została adoptowana. Cuda się zdarzają nawet w Tomaszowie;-) __________________ Quote
Argat Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 :multi::multi::multi: Czyli ta biała jedzie do Marchewy, czy to ta biała znalazła dom? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.